 |
|
MISIAKI POTRZEBUJE WASZEJ POMOCY !! SPRAWA WYGLĄDA TAK, ŻE CHCE ZMIENIĆ W MOIM BLOGU UKŁAD POSTÓW, TAK ŻEBY TEN NAJSTARSZY BYŁ NAJWYŻEJ. UMIE KTOŚ ? HEEEEEEEEEEEEEEEEEEEELP !!! :( :( :( :( :( :( :( :(
|
|
 |
|
Czy myslisz ze wspomnienia rozbite na tysiac kawałków przestaja być wspomnieniami a może wtedy ma się tysiac wspomnien ? jeśli tak to pomysl ze kazde z tysiąca Kawałków boli teraz z osobna , moje wspomnienia bola ale nie chce przestac wspominać chociaż czasem tak bolą ze trudno wytrzymac . dlaczego ? bo teraz to wszystko co mi pozostalo . / podobnodziwka
|
|
 |
|
Dałeś mi nadzieje wiesz? Nadzieję na to, że będzie lepiej, że wszystko się ułoży, i że będę mogła uśmiechać się od tak po prostu. I kurde tak jak nagle mi ją dałeś, tak samo nagle odebrałeś mi ją i dojebałeś jeszcze bardziej. Nie wiem co się ze mną dzieje. Nie wiem czemu tak jest. Nie wiem, może popełniłam błąd, że wtedy do Ciebie poszłam, ale mimo wszystko nie żałuje... Bo chociaż na tą jedną chwilę zapomniałam o problemach i naprawdę szczerze się uśmiechałam ! Myślałam, że to się jakoś inaczej potoczy... Mam wrażenie, że byłam tylko pocieszeniem, nie kimś kto mógłby dać Ci szczęście na dłużej. To boli.. Cholernie boli. Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak bardzo, bo widocznie wyobraziłam sobie za dużo... / podobnodziwka
|
|
 |
|
Niczego nie pragnęłam ostatnio tak bardzo, jak tego, by z Nim porozmawiać. Potrzebowałam chwili rozmowy, nawet jeśli mielibyśmy rozmawiać o niczym, potrzebowałam usłyszeć Jego głos. Jestem głodna Jego uśmiechu, głosu, dotyku, jestem głodna nawet najmniejszego zetknięcia się naszych dłoni. Tęsknie za Nim. Tęsknie, choć wiem, że nie powinnam. Tęsknie, choć wiem, że mi nie wolno.
|
|
 |
|
łzy spływające po policzkach zamieniają się w małe sopelki . / podobnodziwka
|
|
 |
|
źle jest wtedy , gdy idziesz do domu i chcesz pogadać z kimś z kim dzielisz łóżko, ale naciskając klamkę od domu wiesz, że tak naprawdę nie spotkasz jej - swojej żony ; matki Twoich dzieci i babci Waszych wnucząt . W marcu minie 3 rok. Trzeci rok, który dla wszystkich był okresem zapominania i ciągłej walki by nie wypaść z gry jaką jest ich życie. Ty też powoli układałeś swoje życie, znalazłeś kobietę, która miała zająć miejsce Twojej zmarłej żony - niestety, nie zajęła. Ale żyjesz, uśmiechasz się. I co tydzień z bukietem róż przychodzisz na grób swojej pierwszej miłości , siadasz na czarnej ławeczce i zaczynasz rozmawiać z Nią. Opowiadasz o wszystkim, o Waszych dzieciach, ich problemach, żalisz się na swoje życie, na tą samotność, którą obdarowała Cię, gdy odeszła. I chociaż łzy są pełne żalu, goryczy i smutku , a słowa łamią się w pół to tak naprawdę, gdybyś mógł ją zobaczyć i przytulić ostatni raz zrobiłbyś wszystko. Bo kochasz ją tak jak nigdy nikogo wcześniej / h_m_xd
|
|
 |
|
cz.1: Miłość. To to gdy ONA Cię denerwuje jak cholera, a Ty nadal masz ochotę ją przytulać. To to gdy ONA nie daje Ci spokoju, a Ty dalej uparcie się z nią nie zgadzasz, w głębi duszy jednak przyznając jej rację. To to gdy wszystko się sypie po raz setny, a Ty masz ochotę po raz setny i setny pierwszy to naprawiać. To to gdy jest zmęczona całym dniem i wygląda jakby przedzierała się przez największe krzaki na świecie, a Ty nadal uważasz ją za najpiękniejszą kobietę na świecie. Gdy zawsze zabiera Ci kołdrę, a Ty myślisz tylko o tym by było jej ciepło i wygodnie, gdy wrzeszczy na Ciebie za niewyrzucanie śmieci, a Ty ze spokojem wysłuchasz jej i obiecasz poprawę. Gdy spóźnia się, a Ty przymykasz na to oko. Gdy masz czasem ochotę JĄ zabić, chociaż po chwili zdajesz sobie sprawę, że twoje życie bez NIEJ nic nie znaczy.
|
|
|
|