 |
Lecę w dół i nagle czuje jak o coś mocno uderzam, tak to dno. Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że upadłam na dno. Nie radzę sobie, kompletnie sobie nie radę. Pomocy, tonę, umieram, leże i nie potrafię się podnieść. To życie tak boli. Łzy palą skórę. Serduszko wysiada. Mam dość. / podobnodziwka
|
|
 |
przytul mnie ktoś proszę, bo się rozpadam.. ; (( / podobnodziwka
|
|
 |
łzy spływają po moich policzkach i uderzają o biurko. ręce całe się trzęsą i nie mogę złapać oddechu. w serduszku czuje takie bolesne kucie. Tak bardzo boli myśl, że już jutro Cię tu nie będzie, tak bardzo tęsknie, a to dopiero kilka godzin. Ale Braci się nie traci prawda? Wrócisz, i będzie jak dawniej? Przecież tak się umówiliśmy. Dalej jesteś dla mnie jak rodzina, jesteś moim braciszkiem i zawsze nim będziesz. RAZEM PONAD KILO pamiętasz? Ja tu będę, będę czekać a jak wrócisz to rzucę Ci się na szyje. Do zobaczenia za rok Braciszku.. Będę pamiętać.. / podobnodziwka...
|
|
 |
I niech ktoś mi jeszcze raz powie, że odległość nie połączy ludzi. Niech ktoś jeszcze raz mi powie, że nie da się kogoś poznać przez internet to obiecuje że rozjebie ryj. Z tego miejsca, tutaj i teraz, wszem i wobec chcę podziękować cudownej osobie za wsparcie w trudnych chwilach i wywoływanie uśmiechu, za pisanie głupot, szczere rozmowy i za wszystko co dla mnie zrobiła, bo zrobiła w chuj wiele. Jest moją malutką siostrzyczką mimo odległości która nas dzieli. Wiem, że teraz na jej buźce pojawi się uśmiech, hihi w końcu dzieki mnie, to norma :* Buzi buzi maleńka, i widzę Cię u mnie 8 lipca na baletach kochana. Kocham Cię mocno w chuj Moniczka
|
|
 |
najcudowniejsza wiadomość jaką mogłam usłyszeć. jedno zdanie, może Bóg w końcu wysłuchał moich modlitw? Dziękuje. A TY SZMATO PAKUJ SIĘ BO JEŚLI SAMA TEGO NIE ZROBISZ TO SAMA CIĘ SPAKUJE I WYPIERDOLE DO TWOJEGO NOWEGO MIESZKANIA .! / podobnodziwka
|
|
 |
gdyby kochał to by walczył... prawda...? / podobnodziwka
|
|
|
|