 |
|
Warto było się spotkać, aby dowiedzieć się, że istnieją takie oczy jak Twoje.
|
|
 |
|
Nie martw się, on na pewno wróci, gdy już przestanie być dla Ciebie ważny.
|
|
 |
|
a tak poza tym, to wcale nie jest ok, nie jest ok, cześć.
|
|
 |
|
Potrzebuje czegoś, co zagłuszy to wszystko.
|
|
 |
|
Obiecywałam sobie tyle razy,
że nigdy więcej za nim nie zatęsknię,
że nie dopuszczę do siebie myśli o nim
i że nie pozwolę sercu go kochać.
Ale ono jest takie nieugięte, broni swoich racji,
jakbym chciała odebrać mu coś niesamowicie ważnego,
a pragnęłam tylko wymazać go ze swojej pamięci.
Czy tak wiele oczekiwałam od swojego mięśnia sercowego?
Przecież powinno być moim sprzymierzeńcem,
działać w imię mojego dobra, a nie bronić jakiegoś faceta,
który je oczarował swoimi magnetycznymi oczami.
|
|
 |
|
Nie lubię tych wieczorów, gdy skulam się pod kołdrą na łóżku,
przytulam do poduszki i usiłuję opanować myśli,
które rozpierdalają mi głowę.
|
|
 |
|
Co mnie tu trzymało?
Nie wiem, chyba wiara w to, że będzie lepiej.
Teraz? Teraz to mogę umrzeć. Wszystko mi jedno.
|
|
 |
|
Nic do Ciebie nie czułam, zanim nie zacząłeś pisać.
Pisać codziennie. A później przestałeś.
Teraz tak potwornie mi zależy. Tobie już nie.
|
|
 |
|
Mógłbym napisać milion wersów o tym jak cierpię. Kląć jeszcze głośniej i jeszcze częściej albo odejść nie mówiąc nic więcej. /małpa
|
|
 |
|
i wiesz, chyba bardziej rozumiem fizykę, niż ciebie
|
|
 |
|
Myślisz że sobie popiszesz ? a ona zapada się pod ziemię po trzeciej wiadomości
|
|
|
|