 |
nie chciałabym być niegrzeczna, przecież widzę jak patrzysz.
|
|
 |
przecież się śmiałeś. przecież mówiłeś że jest dobrze. przecież ty miałeś być zawsze. mam ochotę wykrzyczeć Ci prosto w twarz że nienawidzę Cie za to, że wiążąc ten cholerny sznur na szyi zraniłeś nas wszystkich tak bardzo. że nie pomyślałeś o tym co my będziemy czuli. jak będzie czuło się Twoje dziecko które już od początku zostanie wychowywane bez ojca. ale nie mogę. nie potrafię pogodzić się z tym że jeszcze nie całe dwa dni temu krzyczałeś do mnie siostra, a teraz Cię nie ma , tak po prostu odszedłeś. jest dziwnie, pusto. trudno żyć z myślą że już nigdy więcej nie zobaczę Twojej wiecznie ucieszonej mordki. to boli tak bardzo.. / kochajnoo
|
|
 |
|
Wiesz co jest najgorszym uczuciem? Kochasz osobą,która najbardziej Cię rani./esperer
|
|
 |
|
-Jak sobie radzisz? -Jak ślepy na ruchliwej jezdni. -Czyli jak? -W ogóle sobie nie radzę./esperer
|
|
 |
|
Wiesz, że nigdy nie wróci. Już nie wrócisz do przeszłości, nie powtórzysz tych pocałunków i wspólnych chwil. Nauczysz się żyć bez szeptanego "kocham Cię", zaczniesz oddychać bez jego płuc. Doskonale wiesz, że to się skończyło, ale to nie zmienia faktu, że nadal tęsknisz./esperer
|
|
 |
|
Bo jestem dla Ciebie. Teraz, kiedy jest dobrze, a kiedy się zjebie to też się nie odwrócę. Widzisz, będę zawsze, bo kocham Cię bardziej niż kiedykolwiek kogoś kochałam./esperer
|
|
 |
|
nie sądziłam, że ułożenie sobie nowego planu na życie, w którym nie będzie już ciebie, jest takie trudne .
|
|
 |
|
- dlaczego ciągle na mnie patrzysz ? - bo boje się, że jak spojrzę w inną stronę, to już cię tutaj nie będzie .
|
|
 |
|
myślę o tobie i jakoś nie mogę przestać . cały mój świat w twojej osobie się streszczał .
|
|
 |
|
- wybacz mi, proszę . - nie kurwa . - no weź . - no nie . - proszę . - przestań wciąż prosić . jasno się wyraziłam . - nawet jeśli będę stał całą noc i nawet jeśli będzie trzeba to dzień, pod twoimi drzwiami ? - nawet . - okej . - i tak stał od 22, do 3 nad ranem, aż w końcu go wpuściłam, bo mi się go szkoda zrobiło .
|
|
 |
|
telefon dzwoni, mam to gdzieś . kolejna szklanka spada trupem w dół . nieważne jutro ani dziś . nie cierpię ludzi, nienawidzę żyć .
|
|
 |
|
brakuję mi ciebie i nawet tego twojego spojrzenia, którego wcześniej tak nie lubiłam .
|
|
|
|