głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika twoj_mis

wyobraźcie sobie  że gdzieś tam daleko  we wszechświecie jest życie  a my jesteśmy dla nich niczym innym  jak zwykłą gra. to oni nami kierują. to oni mówią co mamy robić. jak żyć. jakie decyzje podejmować. kiedy coś źle zrobimy  to nie przez nas  to przez nich. kiedy podejmiemy złą decyzję  będzie to ich wina  nie nasza. jesteśmy tylko jebanymi marionetkami ogromnych stworzeń  które mają nad nami przewagę. to jakie mamy życie zależy tylko i wyłącznie od tego  do jakich istot zostaliśmy wylosowani. pocieszające ?   mojekuurwazycie

mojekuurwazycie dodano: 4 listopada 2011

wyobraźcie sobie, że gdzieś tam daleko, we wszechświecie jest życie, a my jesteśmy dla nich niczym innym, jak zwykłą gra. to oni nami kierują. to oni mówią co mamy robić. jak żyć. jakie decyzje podejmować. kiedy coś źle zrobimy, to nie przez nas, to przez nich. kiedy podejmiemy złą decyzję, będzie to ich wina, nie nasza. jesteśmy tylko jebanymi marionetkami ogromnych stworzeń, które mają nad nami przewagę. to jakie mamy życie zależy tylko i wyłącznie od tego, do jakich istot zostaliśmy wylosowani. pocieszające ? / mojekuurwazycie

a ja zaoszczędzę na kupowaniu tymbarków i odpalę sobie hasełko na facebook'u ♥   mojekuurwazycie

mojekuurwazycie dodano: 4 listopada 2011

a ja zaoszczędzę na kupowaniu tymbarków i odpalę sobie hasełko na facebook'u ♥ / mojekuurwazycie

GrubSon  żeby dać koncert nie potrzebuje zajebistej sceny i zajebistego nagłośnienia. jemu potrzebny jest tylko mikrofon  ludzie przyjdą sami ♥   mojekuurwazycie

mojekuurwazycie dodano: 4 listopada 2011

GrubSon, żeby dać koncert nie potrzebuje zajebistej sceny i zajebistego nagłośnienia. jemu potrzebny jest tylko mikrofon, ludzie przyjdą sami ♥ / mojekuurwazycie

religia z 3b:  z. Martusią

seaofdreams730 dodano: 4 listopada 2011

religia z 3b:) z. Martusią^^

pijmy dziś za tych wszystkich jebanych frajerów  którzy nigdy nię będą nas mieć.

seaofdreams730 dodano: 4 listopada 2011

pijmy dziś za tych wszystkich jebanych frajerów, którzy nigdy nię będą nas mieć.

kurwa  kurwa i chuj   by mama

seaofdreams730 dodano: 3 listopada 2011

kurwa, kurwa i chuj / by mama

jak ja Cię suko nienawidzę.!

seaofdreams730 dodano: 3 listopada 2011

jak ja Cię suko nienawidzę.!

nienawidzę szukać długopisu  którzy leży tuż koło mnie  ale mój wzrok nie jest na tyle dobry  żeby go zauważyć  .    mojekuurwazycie

mojekuurwazycie dodano: 3 listopada 2011

nienawidzę szukać długopisu, którzy leży tuż koło mnie, ale mój wzrok nie jest na tyle dobry, żeby go zauważyć -.- / mojekuurwazycie

 und wenn die Menschen  die einander hassen   in einem Bett zusammen schlafen müssen

seaofdreams730 dodano: 3 listopada 2011

"und wenn die Menschen, die einander hassen, in einem Bett zusammen schlafen müssen"

I nagle skończy się to wszystko w co wierzysz co kochasz zasypie śnieg  Dziki uniesie cię wiatr upuści cię nagle uderzysz ufałeś mu tak   Myslovitz   zasypał mnie śnieg. bezpowrotnie.

seaofdreams730 dodano: 3 listopada 2011

I nagle skończy się to wszystko w co wierzysz co kochasz zasypie śnieg Dziki uniesie cię wiatr upuści cię nagle uderzysz ufałeś mu tak / Myslovitz zasypał mnie śnieg. bezpowrotnie.

pierwszy etap   wyciągam książki  w których jest zadanie domowe i zeszyt  w którym mam je odrobić. ponownie siadam na komputer  twierdząc  że nie chce mi się myśleć  tym bardziej jeśli chodzi o matematykę. etap drugi   otwieram książkę na stronie  na której znajduje się zadanie  czytam jego treść i twierdzę  że go nie rozumiem  po czym ponownie siadam przed komputerem. etap trzeci   staram się rozwiązać zadanie  jednak nic mi z niego nie wychodzi więc włączam monitor i nadal przeglądam  strony internetowe. etap czwarty   dochodzę do wniosku  że przepiszę od kogoś w szkole.   mojekuurwazycie

mojekuurwazycie dodano: 3 listopada 2011

pierwszy etap - wyciągam książki, w których jest zadanie domowe i zeszyt, w którym mam je odrobić. ponownie siadam na komputer, twierdząc, że nie chce mi się myśleć, tym bardziej jeśli chodzi o matematykę. etap drugi - otwieram książkę na stronie, na której znajduje się zadanie, czytam jego treść i twierdzę, że go nie rozumiem, po czym ponownie siadam przed komputerem. etap trzeci - staram się rozwiązać zadanie, jednak nic mi z niego nie wychodzi,więc włączam monitor i nadal przeglądam strony internetowe. etap czwarty - dochodzę do wniosku, że przepiszę od kogoś w szkole. / mojekuurwazycie

nie ma mi kto pomóc.'   mówiła  stojąc blisko niego. czuł na sobie jej oddech  jej zapach. widział jak łzy spływają po jej policzkach. widział wszystko. wiedział  że to przez niego. czuł ból  ale jego duma przeważała. nie był wstanie powiedzieć zwykłego 'przepraszam'  które i tak by nic nie zmieniło. ale czy to ma jakieś znaczenie? teraz przecież już nic nie miał znaczenia. on tylko stał. stał i patrzył jak cierpi. nie wytrzymał tego widoku. była to dla niego tortura psychiczna  która była gorsza od fizycznej. nie mógł tak dłużej. odwrócił się i odszedł. 'dlaczego odchodzisz?! boisz się poniżenia ?! jesteś zwykłym skurwielem...'   krzyczała  patrząc się w jego stronę. usiadła na środku chodnika  nie patrząc na ludzi przechodzących obok. nie zwracała też uwagi na deszcz  na kałużę w której siedzi  na to że jest cała przemoknięta. nie obchodziło ją to. nie obchodziło ją nic. to był koniec. koniec ich  koniec jej...koniec wszystkiego.  cz 2    mojekuurwazycie

mojekuurwazycie dodano: 3 listopada 2011

nie ma mi kto pomóc.' - mówiła, stojąc blisko niego. czuł na sobie jej oddech, jej zapach. widział jak łzy spływają po jej policzkach. widział wszystko. wiedział, że to przez niego. czuł ból, ale jego duma przeważała. nie był wstanie powiedzieć zwykłego 'przepraszam', które i tak by nic nie zmieniło. ale czy to ma jakieś znaczenie? teraz przecież już nic nie miał znaczenia. on tylko stał. stał i patrzył jak cierpi. nie wytrzymał tego widoku. była to dla niego tortura psychiczna, która była gorsza od fizycznej. nie mógł tak dłużej. odwrócił się i odszedł. 'dlaczego odchodzisz?! boisz się poniżenia ?! jesteś zwykłym skurwielem...' - krzyczała, patrząc się w jego stronę. usiadła na środku chodnika, nie patrząc na ludzi przechodzących obok. nie zwracała też uwagi na deszcz, na kałużę w której siedzi, na to że jest cała przemoknięta. nie obchodziło ją to. nie obchodziło ją nic. to był koniec. koniec ich, koniec jej...koniec wszystkiego. [cz/2] / mojekuurwazycie

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć