 |
|
Obiecujesz sobie, że już nigdy więcej się do niego nie odezwiesz. Ale i tak czekasz z niecierpliwością aż w prawym dolnym rogu pojawi się koperta z jego imieniem.
|
|
 |
|
Mimo udawania, że nic mnie on nie obchodzi w środku duszę się uczuciem do niego. Nikt nie wie ile kosztuje mnie zwykłe przejście obok niego z podniesioną głową patrząc na jego nową dziewczynę, jak bardzo ranią mnie myśli, że teraz pewnie spędza z nią czas i mówi jak bardzo ją kocha. Czasem upadam z bólu, chce mi się krzyczeć ale nie potrafię wydobyć z siebie słowa. Łzy nie pozwalają patrzeć, więc zamykam oczy. Trwam tak jakiś czas a ból od środka nie pozwala mi się podnieść. Przesuwając dłoń na serce z moich ust wydobywa się ciche 'proszę, przestań'. Ale przechodzi tak jak wszystko inne. Nadchodzi moment w którym wstaję, wycieram łzy i wracam do rzeczywistości wiedząc, że to i tak wróci. Bo o nikim nie można zapomnieć tak po prostu.
|
|
 |
|
kocham go, zawsze pozostanie na pierwszym miejscu w moim sercu , ale nie mogę tą miłością niszczyć sama siebie i zadawać z dnia na dzień coraz większe ciosy w plecy , przepraszam że nie chce juz Cie kochać. / namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
bo istnieć nie znaczy żyć./L ♥
|
|
 |
|
moje życie jest jednym wielkim bagnem. non stop kłótnie z rodzicami, faceci traktują mnie jak zabawkę, a pseudo przyjaciele odzywają się tylko jak czegoś potrzebują. bezczelne. // n_e
|
|
 |
|
a On pojechał jej po całości z bezczelnym tekstem 'gdybyśmy sobie wpadli to bylibyśmy na siebie do końca życia skazani, a tymczasem tak nie jest i jest super.' trafił w sam środek serca. // n_e
|
|
 |
|
Otrzyj łzy, natychmiast! Nie masz prawa płakać za osobą, która tak bardzo Cię skrzywdziła. Nie zasłużyła na to nawet najmniejszym gestem w Twoją stronę. Zakochałaś się w momentach, które tak szybko się kończyły i nie mogłaś sobie z tym poradzić choć on codziennie pokazywał coraz to nowsze twarze. A Ty co? Pozwalasz na to, żeby łzy spływały po Twoich policzkach?! Pomyślałaś choć przez moment, czy jest tego wart? Czy dawał Ci w 100 procentach siebie? Czy obdarzył Cię choć w połowie takim samym uczuciem, jakim Ty obdarzyłaś jego? Zastanów się czy warto mieć zamknięte oczy na to, co może uczynić Cię szczęśliwą już do końca. / agathe96
|
|
 |
|
Na początku było mi źle ale wiedziałam, że muszę to zrobić i nawet największe uczucie nie ma tutaj znaczenia. Musiałam zakończyć tą znajomość, chorą miłość i uzależnienie do Ciebie. Walczyłam sama z sobą by nie odpisać Ci na wiadomość, nie zadzwonić i nie usłyszeć Twojego głosu w słuchawce bo najzwyczajniej tęskniłam za tym jak słodko zdrabniałeś moje imię, kłóciłeś się, że kochasz bardziej ode mnie. Ale musiałam przestać patrzeć przez okulary zamalowane miłością a spojrzeć w przyszłość. Dziś? Nie jest dobrze ale lepiej, nadal mi Ciebie brakuje ale chyba już nie tęsknie. Czuje się wolna, zdolna do wszystkiego jeśli tylko tego chcę, nie będąca dla kogoś tylko na moment.
|
|
 |
|
Nie potrzebuje Ciebie i to boli Twoją osobę najbardziej oraz rozpierdala ją na małe kawałeczki świadomość, że poradzę sobie a ty nie musisz być przy mnie, że moje życie nie będzie szczęśliwe względem Ciebie.
|
|
|
|