 |
|
byłeś przyjacielem - wspierałeś w najgorszych chwilach, byłeś przy mnie, gdy nie było nikogo innego, byłeś jak starszy bart - broniłeś przed całym złem tego świata, byłeś jak moja gwiazdka - zawsze wskazywałeś mi dobrą drogę.. kiedy Bóg mi Cię odebrał, nie wiem którędy mam podążać.. znam tylko jedną drogę - na Twój grób.. / samowystarczalna
|
|
 |
|
chciałabym nie mieć uczuć, bo wtedy serce nie rozpierdalałoby mi się coraz bardziej dzień po dniu../ samowystarczalna
|
|
 |
|
przychodzisz i prosisz, ale o co? O przebaczenie? Kolejną szansę? Zawsze byłeś żałosny, ale teraz to już przechodzisz samego siebie / samowystarczalna
|
|
 |
|
"(...)
Posłuchaj.
jak mi prędko bije twoje serce."
Wisława Szymborska "Wszelki wypadek"
|
|
 |
|
Dzisiaj czuję się dużo bardziej chujowo, ale nie mam ochoty dzielić się tą chujowością z innymi. Dlatego, że to jest potem wykorzystywane przeciwko mnie. Nie chcę funkcjonować jak tarcza strzelnicza. Nie chcę pokazywać, że dziesiątkę mam w okolicach serca. Wcale nie trzeba strzelać w głowę, żeby mnie zabić.
— Jan Jakub Kolski
|
|
 |
|
W psychologii jest takie pojęcie „błysk”. To jest moment, kiedy człowiekowi w głowie się wszystko zmienia, kiedy nagle dociera do niego coś, co było oczywiste od lat, ale teraz nabrało innego wymiaru.
— Jacek Walkiewicz
|
|
 |
|
Ja nie przeczułam, tyś nie odgadł
że nasze serca świecą w mroku./Wisława Szymborska "Jawność"
|
|
 |
|
“Urodziłam się zbyt wrażliwa, zbyt dumna, ale też zbyt krucha.”
Maria Callas
|
|
 |
|
wiesz że kochasz naprawdę dopiero w momentach gdy smutek z serca wylewa się na całe ciało i spływa po policzkach, wtedy gdy obietnice są łamane, gdy świat staje się ponury. Wtedy kochasz naprawdę bo nie umiesz sobie wyobrazić świata bez Niego./whoami
|
|
 |
|
Pisz i mów mi o wszystkim, wtedy będziemy razem - będąc osobno./eldoo
|
|
 |
|
A czasem nie potrzeba niczego więcej oprócz przytulenia. Żeby ktoś Cię przytrzymał jak się rozpadasz./59sekund
|
|
 |
|
"Uzależnienie nigdy dobrze się nie kończy. W końcu to, co daje nam kopa, przestaje sprawiać przyjemność i zaczyna boleć. Mówią, że nie można rzucić nałogu, dopóki nie sięgnie się dna. Ale skąd wiadomo, że już się tam jest? Bo nie ważne jak boli, jeśli przestaniemy to robić, boli jeszcze bardziej." - Meredith Grey
|
|
|
|