 |
Nie dam sie nikomu zranić. Nawet Tobie.
|
|
 |
Nie ma nic gorszego niż bycie samotnym z drugą osobą. Już wolę być samotna samotnie. Przynajmniej wiem, że jestem w dobrym towarzystwie.
|
|
 |
weź sobie Go, proszę Cię bardzo. wierz w każde Jego słowo, ufaj - bądź tak samo głupia jak ja. uzależnij się od Jego głosu, sposobu wyrażania emocji i uśmiechu - a później cierp. gdy Cię zostawi, i zapomni jak o każdej napotkaniej dziewczynie - umieraj wewnętrznie, gnij, suko. On jest toksyczny, Go nie da się zmienić. / veriolla
|
|
 |
eśli istnieje Bóg niech coś wreszcie zrobi
|
|
 |
niech 2012 będzie lepszy od poprzednich, ale nie lepszy od następnych
|
|
 |
Nowy rok. Czas obietnic i wiary, że rano wszystko zacznie się
od nowa w lepszy i szczęśliwszy sposób.
Wystarczy ulec magii początku ustalonego przez fizyków i astronomów, wyzerować
licznik i sporządzić listę ślubów i przyrzeczeń, których i tak nie dochowamy. Pierwszego
papierosa zapalimy już po noworocznym obiedzie, w połowie stycznia przestaniemy wierzyć,
że do końca roku będziemy biegle mówić po angielsku, odchudzanie odłożymy na
„lepszy czas" urlopu latem. Do tej pory i tak wszyscy o tym zapomną. Jednakże w tę
wyjątkową noworoczną noc ciągle nam się wydaje, że zaczyna się nie tylko nowy rok,
ale że zaczyna się wszystko. Zrobimy sobie tej nocy psychiczny remanent, wyspowiadamy
się przed sobą, rozgrzeszymy i obiecamy, że będziemy od rana lepsi. Głównie dla siebie
samych.
|
|
 |
Boże, użycz mi pogody ducha, abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić, odwagi, abym zmieniał to, co mogę zmienić, i szczęścia, aby mi się jedno z drugim nie popie*rzyło.
|
|
 |
|
Nie chcę myśleć ile razy powiedziałam "jest dobrze", kiedy świat rozpierdalał mi się na małe kawałeczki.
|
|
 |
wywrócił moje życie do góry nogami w miesiąc.
potem zniknął, tak nagle, bez uprzedzenia, bez wyjaśnienia. zapominałam. uporządkowałam swoje sprawy na nowo. ogarnęłam ten burdel, który mi narobił w głowie. zaczęłam się uczyć, spotykać ze znajomymi, wreszcie cieszyłam się sobą.
po dwóch miesiącach się odezwał.
powiedział, że tęskni. i że często się zastanawia "jak mogliśmy to spieprzyć"
|
|
 |
Ludzie odchodzą i wracają. Wracają do nas w
naszych głowach. W środku nocy, o poranku
i w samo południe.
|
|
 |
''To co ostatnio powtarzam sobie w myślach, to:
"- wytrzymasz".
|
|
 |
są w życiu chwile o których się nie zapomina
i osoby bez których życie straciłoby sens.
|
|
|
|