 |
|
kocham mojego brata, który wygrzebał z plecaka śniadanie z piątku i je zjadł, twierdząc że za daleko ma do kuchni ♥ / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
wkurwiają mnie rozpieszczone 10latki, które zakładają sobie nk i dodają mega beznadziejne zdjęcia z mega dziecinnym przeróbkami. przypierdalają pinezki z osobami, których praktycznie nie znają, a do tego opis 'dla mojej kofcianej przyjaciółeczki. loffciam cię!' . dzieci, marnujecie sobie dzieciństwo ! wiele bym dała, żeby mieć teraz tyle lat co wy i posiedzieć na podwórku ze znajomymi z osiedla i pobawić się w berka czy pograć w klasy. ten wiek jest waszym najlepszym okresem życiowym. w tym wieku nie macie żadnych problemów. żyjecie beztroskim życiem. nie rozumiem dlaczego z tego nie korzystacie ? czy wy naprawdę nie możecie zdać sobie sprawy z tak błahej rzeczy, a mianowicie z tego, że jesteście jeszcze bardzo młodziutkie i marnujecie to ! nie ogarniam tego, po prostu nie ogarniam. brak słów dla was wszystkich. amen . / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
dlaczego się rodzimy? nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. niektórzy rodzą się z głupoty rodziców. alkohol, brak zabezpieczenia czy gwałt, spowodowały, że na świat przyszło niechciane dziecko. jest duże prawdopodobieństwo, że taka osoba nie będzie szczęśliwa i będzie żyło tylko po to, żeby umrzeć. czy takie życie ma sens ? niektórzy żyją, żeby dawać na świat nowe pokolenie. żeby się rozmnażać i dawać tym ludziom doświadczenie, które sami zdobyli. więc czym tak naprawdę jest życie ? / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
Porycz kilka dni pod rząd na oczach domowników, a wszyscy staną się dla Ciebie dziwnie mili. /pierdolisz.
|
|
 |
|
Możesz mi obiecać, że będziesz już na zawsze, skoro nie potrafisz dotrzymać tak błahych obietnic? /pierdolisz.
|
|
 |
|
siedziała w ostatniej ławce i płakała. nikt nie zwracał na nią uwagi. bo po co ? przecież codziennie jej coś było. miała swój dziwny świat, z którego nie chciała zrezygnować. wiecznie ją coś bolało, ciągle jej było słabo i co lekcje wylewała łzy na szkolną ławkę. wszyscy się z tym oswoili i uważali za codzienność. potrafili w jej stronę rzucić tylko obraźliwe słowa lub wyśmiać ją prosto w twarz. a ja? a ja w głębi duszy wiedziałam co czuje. owszem, często, a w zasadzie codziennie, to wszystko było udawane, ale dzisiaj nie. dzisiaj zdała sobie sprawę, że straciła przyjaciółkę. doskonale wiedziałam co czuła i jak ten ból zżerał ją od środka. nie potrafiłam ją wyśmiać, nie w takiej sytuacji. w końcu jakiś czas temu przeżywałam dokładnie to samo. / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
Nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego, że mimo naszej miłości, z każdym dniem niszczymy się coraz bardziej. /pierdolisz.
|
|
 |
|
Boję się. Serce wali mi coraz szybciej. Oddech jest szybki i nierównomierny. Nie mogę powstrzymać łez. Ogarnia mnie coraz większy strach. Tak, z Twojego powodu. /pierdolisz.
|
|
 |
|
największy bałagan zawsze mam na biurko, w szafie, w szafkach, na komodzie, w szufladach, na, pod i za łóżkiem, na podłodze, na parapecie i za drzwiami. a tak w skrócie, to bałagan mam zawsze i wszędzie bez względu na czas i sytuację. nienawidzę porządku. / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
dzień jak co dzień. wstałam, ogarnęłam się i z wielką niechęcią poszłam do szkoły. dzisiaj w szczególności nie miałam ochoty tam iść. sprawdzian z polskiego, kartkówka z chemii i z angielskiego, nieodrobione zadania z niemieckiego. od początku wiedziałam, że tego dnia nie będę mogła zaliczyć do udanych. na matmie dostałam nieprzygotowanie za zadanie, które według nauczycielki było nie zrobione. wkurwiłam się. planowałam się zwolnić z lekcji, już szłam do sekretariatu, aż nagle podszedł do mnie on. 'daria, musimy porozmawiać' - powiedział. 'no słucham' - odparłam zdezorientowana. 'wiem jak wiele nas łączyło i jak dużo dla ciebie...dla nas ta przyjaźń znaczyła. przemyślałem sobie to wszystko i ..ja chcę to odbudować' - powiedział, a ja wtuliłam się w jego ramiona i powiedziałam ciche 'dziękuję' ♥ / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
w ciągu 5 dni, w szkole spędzasz ok. 30 godz., a w domu 80 godz., więc nie narzekaj, bo mogłoby być gorzej :) / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
za bardzo cię teraz potrzebuję , żebym była w stanie ci o tym powiedzieć. /ransiak
|
|
|
|