 |
|
chcę powrócić do tych chwil, kiedy byłeś jeszcze przy mnie, kiedy kupowałeś mi tymbarka a sobie kolejnego lecha i kiedy robiłam krzywy grymas, na twojej twarzy pojawiał się ten anielski uśmiech po którym mówiłeś: - za młoda jesteś . a wtedy ja wybuchałam śmiechem i mówiłam: - pf, 3 lata to nie aż tak dużo . po czym patrzyłeś na mnie i całowałeś mnie w czubek głowy, pod nosem mówiąc: - kurwa rzucę dla niej wszystkie moje uzależnienia, niech tylko Boże nie skończy tak jak ja.
|
|
 |
|
Niezliczone są rodzaje miłości i kochania, ale najsmutniejsze jest to, że najpopularniejszym z nich jest miłość bez wzajemności, kochanie potajemne, kochanie upośledzone.
|
|
 |
|
Dużym problemem większości ludzi jest to, że nie potrafią znaleźć szczęścia w teraźniejszości, tylko rozpamiętują przeszłość, która wydaje im się idealna.
|
|
 |
|
Wiem, że to jest ten styl, wiem że to jest ten uśmiech,
który sprawia, że mówię: nie odpuszczę.
|
|
 |
|
ludzie są brutalni. przychodzą na chwilę, pozwalają się przyzwyczaić do siebie po czym odchodzą, zostawiając po sobie ból i masę kłamstw.
|
|
 |
|
Szczyt bezsilności? gdy sama nie wiesz już co czujesz, czy kochasz, czy nienawidzisz. Kiedy potrzebujesz rozmowy, a odrzucasz każdego, kto pragnie Ci pomóc. Łzy spływają po policzkach, a Ty wmawiasz sobie, że jesteś silna.
|
|
 |
|
Nie będę za Tobą płakać. Nie zamknę się w pokoju i nie puszczę melancholijnych piosenek, bo znowu Cię nie ma. Odszedłeś? Trudno, widocznie tak miało być. To nie to, że ja jestem niewystarczająco dobra, tylko Ty jesteś wystarczająco głupi, aby wybrać łatwiejszą opcję i po prostu pójść tam, gdzie nie trzeba się starać.
|
|
 |
|
-Co się dzieje z człowiekiem, który traci kogoś lub coś na czym mu zależy?
- Nic. Zupełnie nic. Przecież je śniadanie, bierze prysznic, uczy się, może nawet czasem się uśmiechnie. Problem w tym, że żadna z tych czynności nie ma dla niego sensu.
|
|
 |
|
i to uczucie gdy przed snem wspominasz wspólnie spędzony dzień z nim, kalkulujesz każdą chwilę, nie tracisz już czasu na rozpamiętywanie przeszłości, nie rozdrapujesz starych ran, wczoraj przestało się liczyć, ważne jest już tylko każde jutro w jego ramionach.
|
|
 |
|
i spotykam Ciebie znów , patrzysz na mnie i widzisz , że czuje to co Ty , albo któreś z nas się myli .
|
|
 |
|
nie mogę pokazać, że płaczę, zrobię to w weekend, teraz płacze tylko moja dusza. chociaż może w łóżku i tak łzą same zaczną lecieć..
|
|
 |
|
A na końcu historii mojego życia napiszę, że żyłam, bo miałam Ciebie.
|
|
|
|