głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika tulaa

Życie jest zabawne  prawda? Kiedy już myślisz  że wszystko sobie poukładałeś  kiedy zaczynasz snuć plany i cieszyć się tym  że nareszcie wiesz  w którym kierunku zmierzasz  ścieżki stają się kręte  drogowskazy znikają  wiatr zaczyna wiać we wszystkie strony świata  północ staje się południem  wschód zachodem i kompletnie się gubisz. Tak łatwo jest się zgubić

loogiczniee dodano: 19 stycznia 2014

Życie jest zabawne, prawda? Kiedy już myślisz, że wszystko sobie poukładałeś, kiedy zaczynasz snuć plany i cieszyć się tym, że nareszcie wiesz, w którym kierunku zmierzasz, ścieżki stają się kręte, drogowskazy znikają, wiatr zaczyna wiać we wszystkie strony świata, północ staje się południem, wschód zachodem i kompletnie się gubisz. Tak łatwo jest się zgubić

Nie masz wyrzutów sumienia  że zabiłeś w kimś nadzieję? Że byłeś zdolny zniszczyć coś  co dla kogoś było jak tlen? Że przekreśliłeś w kimś szanse na normalne  poukładane życie? Że bez skrupułów wyjąłeś serce i pobawiłeś się nim  jak dziwka kolejnym klientem  niszcząc tym samym normalność  jaką podarował Bóg?

loogiczniee dodano: 19 stycznia 2014

Nie masz wyrzutów sumienia, że zabiłeś w kimś nadzieję? Że byłeś zdolny zniszczyć coś, co dla kogoś było jak tlen? Że przekreśliłeś w kimś szanse na normalne, poukładane życie? Że bez skrupułów wyjąłeś serce i pobawiłeś się nim, jak dziwka kolejnym klientem, niszcząc tym samym normalność, jaką podarował Bóg?

Przy pierwszym kieliszku opowiem Ci jakie ma oczy. Po drugim  będę wtajemniczać Cię w jego niesamowite cechy.   Po trzecim będę skakała wykrzykując jego imię.   Po czwartym będę mówić jaki jest słodki.   Po piątym wejdę na dach i zacznę krzyczeć  że go kocham.   Po szóstym wyjdę obok jego bloku i zacznę wykrzykiwać jego nazwisko.   Po siódmym napisze jego imię na zaśnieżonym chodniku.   Po ósmym wypije dziewiątego kielona.   A za dziesiątym pójdę do niego i powiem że kocham całując go w usta

loogiczniee dodano: 19 stycznia 2014

Przy pierwszym kieliszku opowiem Ci jakie ma oczy. Po drugim, będę wtajemniczać Cię w jego niesamowite cechy. Po trzecim będę skakała wykrzykując jego imię. Po czwartym będę mówić jaki jest słodki. Po piątym wejdę na dach i zacznę krzyczeć, że go kocham. Po szóstym wyjdę obok jego bloku i zacznę wykrzykiwać jego nazwisko. Po siódmym napisze jego imię na zaśnieżonym chodniku. Po ósmym wypije dziewiątego kielona. A za dziesiątym pójdę do niego i powiem że kocham całując go w usta

dzień równoważył się z nocą. dziesiąta  czternasta  osiemnasta czy dwudziesta trzecia. nieważne. życie zapisywało kolejne strony  a zegar wybijał kolejne  mało ważne godziny. słońce zachodziło  aby za kilka godzin znów wzejść. uśmiech się pojawiał  aby zaraz na powrót schować się pod stertą bólu. bywało lepiej i gorzej. nieraz nie wyobrażałam sobie kolejnego dnia  a nieraz nie mogłam doczekać się następnego piątku  ale trwałam. obiecałam mu.

loogiczniee dodano: 19 stycznia 2014

dzień równoważył się z nocą. dziesiąta, czternasta, osiemnasta czy dwudziesta trzecia. nieważne. życie zapisywało kolejne strony, a zegar wybijał kolejne, mało ważne godziny. słońce zachodziło, aby za kilka godzin znów wzejść. uśmiech się pojawiał, aby zaraz na powrót schować się pod stertą bólu. bywało lepiej i gorzej. nieraz nie wyobrażałam sobie kolejnego dnia, a nieraz nie mogłam doczekać się następnego piątku, ale trwałam. obiecałam mu.

Przepraszam. za to  że jestem taka trudna. za niewypowiedziane myśli. za zbyt skomplikowane słowa. że mówię 'odejdź' myśląc 'zostań'. za chwile milczenia i brak znaków życia. za to  że zamykam się w sobie  gdy tego nie chcę. za to  że czasem nie potrafię spojrzeć w oczy. za to  że nie chcę  nie umiem i nie zamierzam się zmieniać.

loogiczniee dodano: 19 stycznia 2014

Przepraszam. za to, że jestem taka trudna. za niewypowiedziane myśli. za zbyt skomplikowane słowa. że mówię 'odejdź' myśląc 'zostań'. za chwile milczenia i brak znaków życia. za to, że zamykam się w sobie, gdy tego nie chcę. za to, że czasem nie potrafię spojrzeć w oczy. za to, że nie chcę, nie umiem i nie zamierzam się zmieniać.

Ciężko jest patrzeć jak odchodzi ktoś  kto znaczył dla nas tak dużo. Jak z dnia na dzień coraz bardziej się od siebie oddalamy. Ciężko jest żyć ze świadomością  że już nie jesteśmy dla siebie dostatecznie ważni. Nie rozmawiamy do późna tak jak na początku. W sumie nie rozmawiamy już wcale. Stajemy się dla siebie coraz bardziej obcy. Już się nie znamy i mijamy wśród pytań.

loogiczniee dodano: 19 stycznia 2014

Ciężko jest patrzeć jak odchodzi ktoś, kto znaczył dla nas tak dużo. Jak z dnia na dzień coraz bardziej się od siebie oddalamy. Ciężko jest żyć ze świadomością, że już nie jesteśmy dla siebie dostatecznie ważni. Nie rozmawiamy do późna tak jak na początku. W sumie nie rozmawiamy już wcale. Stajemy się dla siebie coraz bardziej obcy. Już się nie znamy i mijamy wśród pytań.

Spójrz w lustro. Co widzisz? Ja Ci powiem co powinnaś. Powinnaś widzieć dziewczynę  przed którą świat stoi otworem  która nie boi się walczyć o swoje pragnienia  i która każdego dnia smaruje chleb marzeniami. Twoim odbiciem powinien być ktoś kto się nie poddaję  dla kogo słowa  nie da się   to tylko  wymaga więcej czasu . Uwierz  ten obraz zmarnowanego człowieka nie powinien być Tobą.

loogiczniee dodano: 19 stycznia 2014

Spójrz w lustro. Co widzisz? Ja Ci powiem co powinnaś. Powinnaś widzieć dziewczynę, przed którą świat stoi otworem, która nie boi się walczyć o swoje pragnienia, i która każdego dnia smaruje chleb marzeniami. Twoim odbiciem powinien być ktoś kto się nie poddaję, dla kogo słowa "nie da się", to tylko "wymaga więcej czasu". Uwierz, ten obraz zmarnowanego człowieka nie powinien być Tobą.

Może kiedyś opowiem Ci to wszystko. Usiądziemy w przytulnej kawiarni  przy herbacie  a ja już bez żadnych emocji  choć z sentymentem  powiem jak było naprawdę. Opowiem Ci jak radziłam sobie z każdym dniem  i każdym wieczorem. Jak przetrwałam każdą noc  i jakim sposobem nie zapiłam się na śmierć. Opowiem Ci jak tamowałam łzy płynące z moich oczu  i jak rozładowywałam emocje  których było mnóstwo. Zdradzę Ci jakim sposobem przetrwałam ból odejścia  i jak dokonałam tego  że normalnie funkcjonuję.

loogiczniee dodano: 19 stycznia 2014

Może kiedyś opowiem Ci to wszystko. Usiądziemy w przytulnej kawiarni, przy herbacie, a ja już bez żadnych emocji, choć z sentymentem, powiem jak było naprawdę. Opowiem Ci jak radziłam sobie z każdym dniem, i każdym wieczorem. Jak przetrwałam każdą noc, i jakim sposobem nie zapiłam się na śmierć. Opowiem Ci jak tamowałam łzy płynące z moich oczu, i jak rozładowywałam emocje, których było mnóstwo. Zdradzę Ci jakim sposobem przetrwałam ból odejścia, i jak dokonałam tego, że normalnie funkcjonuję.

Będą inni. Inne usta  inne dłonie  inne uczucia. Zakochamy się na nowo  wejdziemy w nowe  szczęśliwe związki. Będziemy śmiać się do łez  będziemy zatapiać w innych ramionach z poczuciem spełnienia. Zmienimy nasze plany i przestaniemy siebie w nich uwzględniać. Pójdziemy nieznanym drogami. Zaczniemy żyć dla innych. Zobaczysz  będziemy mieli nowe  świetne życia  ale nigdy nie zapomnimy siebie. Gdzieś tam w głębi serca zawsze będziemy do siebie tęsknić i myśleć jakby to było gdybyśmy wtedy nie spierdolili. Każdego dnia staram się o nas związek  jakby od tego miało zależeć moje życie.

loogiczniee dodano: 19 stycznia 2014

Będą inni. Inne usta, inne dłonie, inne uczucia. Zakochamy się na nowo, wejdziemy w nowe, szczęśliwe związki. Będziemy śmiać się do łez, będziemy zatapiać w innych ramionach z poczuciem spełnienia. Zmienimy nasze plany i przestaniemy siebie w nich uwzględniać. Pójdziemy nieznanym drogami. Zaczniemy żyć dla innych. Zobaczysz, będziemy mieli nowe, świetne życia, ale nigdy nie zapomnimy siebie. Gdzieś tam w głębi serca zawsze będziemy do siebie tęsknić i myśleć jakby to było gdybyśmy wtedy nie spierdolili. Każdego dnia staram się o nas związek, jakby od tego miało zależeć moje życie.

Rano otwierasz oczy  wstajesz i zaczynasz swój dzień. W ciągu dnia wykonujesz szereg różnych czynności  jedne z chęcią  a inne z przymusu. Rozmawiasz z innymi ludźmi na różne tematy. Mówisz  że wszystko jest w porządku  że nigdy nie było lepiej. Mówiąc to każde z was idzie w swoją stronę. Wieczorem kładziesz się spać  przytulasz głowę do poduszki i myślisz. O czym? O tym jak chciałabyś  aby było i o tym jak jest naprawdę. I ryczysz w tę cholerną poduszkę  zastanawiając się  ile łez jeszcze pomieści.

loogiczniee dodano: 19 stycznia 2014

Rano otwierasz oczy, wstajesz i zaczynasz swój dzień. W ciągu dnia wykonujesz szereg różnych czynności, jedne z chęcią, a inne z przymusu. Rozmawiasz z innymi ludźmi na różne tematy. Mówisz, że wszystko jest w porządku, że nigdy nie było lepiej. Mówiąc to każde z was idzie w swoją stronę. Wieczorem kładziesz się spać, przytulasz głowę do poduszki i myślisz. O czym? O tym jak chciałabyś, aby było i o tym jak jest naprawdę. I ryczysz w tę cholerną poduszkę, zastanawiając się, ile łez jeszcze pomieści.

Nie proszę o przygodę  nie proszę o zauroczenie  proszę o miłość  tę prawdziwą. Tę przez duże M  tę  o której nie wiem nawet czy istnieje  i której boję się  że nigdy nie znajdę. Tę  która nie pozwala spać po nocach  która nie pozwala myśleć w dzień  która zmienia człowieka w szczęśliwego niewolnika. Która nadaje kształt snom i każe wierzyć  że możesz ich dotknąć. Która każe liczyć gwiazdy  jedną po drugiej  a potem zgubić rachubę. Która każe nienawidzić nienawiść i której tym więcej chcesz  im więcej jej masz

loogiczniee dodano: 19 stycznia 2014

Nie proszę o przygodę, nie proszę o zauroczenie- proszę o miłość, tę prawdziwą. Tę przez duże M, tę, o której nie wiem nawet czy istnieje, i której boję się, że nigdy nie znajdę. Tę, która nie pozwala spać po nocach, która nie pozwala myśleć w dzień, która zmienia człowieka w szczęśliwego niewolnika. Która nadaje kształt snom i każe wierzyć, że możesz ich dotknąć. Która każe liczyć gwiazdy, jedną po drugiej, a potem zgubić rachubę. Która każe nienawidzić nienawiść i której tym więcej chcesz, im więcej jej masz

Spytaj się człowieka  który nie ma rąk  jak to jest móc przytulić ukochaną osobę. Ślepca  jak to jest móc widzieć piękno otaczającego go świata. Niemowę  jak to jest móc krzyczeć z radości. Kalekę na wózku  jak to jest móc biec przed siebie bez celu. Głuchego  jak to jest móc słyszeć radosny świergot ptaków co dnia. Bezdomnego  jak to jest móc wyspać się w ciepłym łóżku. Głodnego  jak to jest móc być najedzonym do syta. Sierotę jak to jest mieć rodziców. A potem spytaj siebie  jak to jest doceniać to  co się ma  jak to jest kochać swoje życie

loogiczniee dodano: 19 stycznia 2014

Spytaj się człowieka, który nie ma rąk, jak to jest móc przytulić ukochaną osobę. Ślepca, jak to jest móc widzieć piękno otaczającego go świata. Niemowę, jak to jest móc krzyczeć z radości. Kalekę na wózku, jak to jest móc biec przed siebie bez celu. Głuchego, jak to jest móc słyszeć radosny świergot ptaków co dnia. Bezdomnego, jak to jest móc wyspać się w ciepłym łóżku. Głodnego, jak to jest móc być najedzonym do syta. Sierotę jak to jest mieć rodziców. A potem spytaj siebie, jak to jest doceniać to, co się ma, jak to jest kochać swoje życie

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć