 |
|
Nie moja wina że od zawsze jestem taka, która nie przepada rozmawiać o tym co ją rozpierdala w sercu. / mylulab
|
|
 |
|
Upijała się, żeby przypomnieć sobie moment, w którym ją kochał. W stanie trzeźwym wiedziała, że taki moment nigdy nie istniał. / mylulab
|
|
 |
|
Bo dobrze wiesz, jakie to uczucie gdy zawodzi człowiek..
|
|
 |
|
Nie wiem czy jestem gotowa na to, abyś był Nikim w moim życiu.
|
|
 |
|
zielony kubek kawy stawiasz przed sobą, dwie tabletki
zielne - uspokojenie. Przełyk drażni dym od wygasającego
już peta. Kręci Ci się w głowie po raz setny dzisiejszego ranka,
mówisz sobie, że się z czasem poukłada, gówno prawda!
|
|
 |
|
zuła jak pod jej delikatnymi opuszkami palców
jego silne, umięśnione ciało drżało, czuła ciepło
jego ust i miękkość ich, nie czuła tylko jednego...
nie czuła by jego serce biło dla niej.
|
|
 |
|
W lustrze zobaczyła białą, wymiętą osobę z sińcami pod oczami. -Ślicznie dziś wyglądasz -powiedziała do swojego odbicia. -Za trzydzieści lat tak będziesz wyglądać tylko w te lepsze dni. xD
|
|
 |
|
-Jestem z matką na zakupach. Widzę coś idealnie dla ciebie. Majteczki, fiolecik z zielenią, koronka w kształcie ślimaczków. Kochanie musimy je sobie kupić! -Musimy je sobie kupić? Co on pisze?! Będziemy je nosić na zmianę? Nagle dotarł do niej sens tego smsa, poczuła, że palą ją policzki..
|
|
 |
|
marzenia są dla tchórzy,
odważni mają co chcą.
|
|
 |
|
jestem beznadziejny, CZEŚĆ. / wyluz0wany
|
|
|
|