głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika truuskawkoowarozkosz

kładę głowę na jego klatce piersiowej  czuję wszyściutkie żebra i bicie serca. rozmawiamy  delikatnie głaszcze moje włosy lub policzek. wsłuchuję się w spokojny głos  największego Skarba  rzadko kiedy mogę słuchać kogoś milcząc godzinami. nadal jara mnie charakterystyczne 'r'  które wymawia. po pewnym czasie idziemy zapalić  zapach dymu unosi się po całej kuchni  patrzy na mnie jak na kogoś wyjątkowego  wtedy łapię buraka  a On słodko śmieje się.

waniilia dodano: 29 lipca 2011

kładę głowę na jego klatce piersiowej, czuję wszyściutkie żebra i bicie serca. rozmawiamy, delikatnie głaszcze moje włosy lub policzek. wsłuchuję się w spokojny głos, największego Skarba, rzadko kiedy mogę słuchać kogoś milcząc godzinami. nadal jara mnie charakterystyczne 'r', które wymawia. po pewnym czasie idziemy zapalić, zapach dymu unosi się po całej kuchni, patrzy na mnie jak na kogoś wyjątkowego, wtedy łapię buraka, a On słodko śmieje się.

jointy moim antidotum  lekarstwem na problemy  smutki.

waniilia dodano: 29 lipca 2011

jointy moim antidotum, lekarstwem na problemy, smutki.

no śmiało! masz wolną rękę Gościu. zostaw mnie  dawaj  dawaj  ale pamiętaj! gdy za kilka miesięcy obudzisz się i powiesz   'chcę wrócić  Kocie'  nie usłyszysz słowa   'tak'  pomimo bólu nie będę z Tobą nigdy! wykorzystaj szansę  rzadko kto ją dostaje. dbaj o mnie  troszcz się  a wtedy ja zrobię to samo  Miśku.

waniilia dodano: 29 lipca 2011

no śmiało! masz wolną rękę Gościu. zostaw mnie, dawaj, dawaj, ale pamiętaj! gdy za kilka miesięcy obudzisz się i powiesz - 'chcę wrócić, Kocie', nie usłyszysz słowa - 'tak', pomimo bólu nie będę z Tobą nigdy! wykorzystaj szansę, rzadko kto ją dostaje. dbaj o mnie, troszcz się, a wtedy ja zrobię to samo, Miśku.

Ktoś obiecał lepszą wersję zdarzeń .

zauroczona97 dodano: 29 lipca 2011

Ktoś obiecał lepszą wersję zdarzeń .

Zadzwonił do niej   żeby powiedzieć o wypadku.  Odebrała z uśmiechem na twarzy  niczego nieświadoma.  Z tym samym uśmiechem wykrzyczała:   hej! kochanie!   a on cicho  ledwo mówiąc oznajmił   że chce jej coś powiedzieć   ale prosi by się nie denerwowała.  Zatrzęsły się jej ręce.   Co się stało? Skarbie nic ci nie jest!?   Była zdenerwowana.  Wyczuł to.  Bał się jej reakcji.  Nie chciał by płakała.  Powiedział tylko krótkie:   Kocham Cię   a ona pewna   że to jeden z jego żartów   obrażona rzuciła słuchawką.  Na do widzenia dodała tylko:   Jesteś podły! Kiedyś naprawdę Ci się coś stanie  a ja nie uwierzę! .  Ona siedziała z telefonem w ręku pewna   że zaraz znów zadzwoni i przeprosi   a on leżał na ulicy  płakał i krwawił.  Nie chciał by się martwiła.  Wolał by była obrażona  ale nieświadoma..

zauroczona97 dodano: 29 lipca 2011

Zadzwonił do niej, żeby powiedzieć o wypadku. Odebrała z uśmiechem na twarzy niczego nieświadoma. Z tym samym uśmiechem wykrzyczała: *hej! kochanie!* a on cicho, ledwo mówiąc oznajmił, że chce jej coś powiedzieć, ale prosi by się nie denerwowała. Zatrzęsły się jej ręce. *Co się stało? Skarbie nic ci nie jest!?* Była zdenerwowana. Wyczuł to. Bał się jej reakcji. Nie chciał by płakała. Powiedział tylko krótkie: *Kocham Cię* a ona pewna, że to jeden z jego żartów, obrażona rzuciła słuchawką. Na do widzenia dodała tylko: *Jesteś podły! Kiedyś naprawdę Ci się coś stanie, a ja nie uwierzę!*. Ona siedziała z telefonem w ręku pewna, że zaraz znów zadzwoni i przeprosi, a on leżał na ulicy, płakał i krwawił. Nie chciał by się martwiła. Wolał by była obrażona, ale nieświadoma..

Wiesz jak rozpoznać nieszczęśliwie zakochaną? Na telefonie ma ustawiony na niego inny dzwonek   innych nie musi odbierać    za godzinę   w przypływ furii   usuwa jego numer  każde zdjęcie i wrzeszczy nieznośnym szeptem  że ma go w dupie. Jego i całą tą zasraną miłość. Potem wszystko wpisuje od nowa  przecież zna te numery na pamięć  a zdjęcia są w koszu   łatwo je przywrócić. Nie ma na nic ochoty. Jest bezwładna  on odbiera każdy element jej tożsamości. Staje się zwykłą szarą myszką  chociaż przy ludziach tak doskonale udaje. Wiesz o kim mówię  kochanie?   mówisz o mnie.

zauroczona97 dodano: 29 lipca 2011

Wiesz jak rozpoznać nieszczęśliwie zakochaną? Na telefonie ma ustawiony na niego inny dzwonek - innych nie musi odbierać, - za godzinę - w przypływ furii - usuwa jego numer, każde zdjęcie i wrzeszczy nieznośnym szeptem, że ma go w dupie. Jego i całą tą zasraną miłość. Potem wszystko wpisuje od nowa, przecież zna te numery na pamięć, a zdjęcia są w koszu - łatwo je przywrócić. Nie ma na nic ochoty. Jest bezwładna, on odbiera każdy element jej tożsamości. Staje się zwykłą szarą myszką, chociaż przy ludziach tak doskonale udaje. Wiesz o kim mówię, kochanie? - mówisz o mnie.

nie wracaj   nie pisz   nie dzwoń   nie patrz   nie żałuj   nie chcę Cię znać i to wszystko tylko dlatego że tak fantastycznie zrobiłeś mnie w chuja   wiesz ?

zauroczona97 dodano: 29 lipca 2011

nie wracaj , nie pisz , nie dzwoń , nie patrz , nie żałuj - nie chcę Cię znać i to wszystko tylko dlatego że tak fantastycznie zrobiłeś mnie w chuja , wiesz ?

Nie przejmuj się  że dałam Ci kosza i tak podziwiał cię za to  że jako jeden z niewielu masz odwagę do mnie zagadać.!

zauroczona97 dodano: 29 lipca 2011

Nie przejmuj się ,że dałam Ci kosza i tak podziwiał cię za to ,że jako jeden z niewielu masz odwagę do mnie zagadać.!;]

Jeśli musisz się zwierzać zwierz się obcemu.Jest mniejsza szansa  że wykorzysta to przeciwko Tobie.!

zauroczona97 dodano: 29 lipca 2011

Jeśli musisz się zwierzać,zwierz się obcemu.Jest mniejsza szansa ,że wykorzysta to przeciwko Tobie.!

Usuń ze swojego słownika słowo  problem  i zastąp słowem  wyzwanie .!

zauroczona97 dodano: 29 lipca 2011

Usuń ze swojego słownika słowo "problem" i zastąp słowem "wyzwanie".! ;)

Gdy tylko nazbieram na prawnika  pozwę Disneya za to  że pozwolił mi wierzyć  że kiedyś trafię na księcia z bajki...

zauroczona97 dodano: 29 lipca 2011

Gdy tylko nazbieram na prawnika, pozwę Disneya za to, że pozwolił mi wierzyć ,że kiedyś trafię na księcia z bajki...

czasami warto czekać tyle lat by zobaczyć to  by usłyszeć to pierwszy raz .

zauroczona97 dodano: 28 lipca 2011

czasami warto czekać tyle lat by zobaczyć to, by usłyszeć to pierwszy raz .

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć