głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika truuskafkaax3

chciałabym aby ktoś na złość zamknął nas w jednym pomieszczeniu  gdzie moglibyśmy powiedzieć sobie całą prawdę.    mrs.mathers

yamapi dodano: 22 czerwca 2011

chciałabym aby ktoś na złość zamknął nas w jednym pomieszczeniu, gdzie moglibyśmy powiedzieć sobie całą prawdę. / mrs.mathers

pytasz mnie czy warto . ja odpowiem Ci   że zawsze   bo jeśli cholernie Ci na czymś zależy   uprzesz się i zaprzesz samego siebie   stawisz czoło swoim słabościom i przeciwnościom losu   to możesz wszystko   a nawet więcej .   kingusia1901

yamapi dodano: 22 czerwca 2011

pytasz mnie czy warto . ja odpowiem Ci , że zawsze , bo jeśli cholernie Ci na czymś zależy , uprzesz się i zaprzesz samego siebie , stawisz czoło swoim słabościom i przeciwnościom losu , to możesz wszystko , a nawet więcej . / kingusia1901

Patrzyłam w Twoje oczy. Wzrok zatrzymał się na 4 seundy. Dłużej nie mogłam patrzeć w oczy  które mnie tak raniły...   kingusia1901

yamapi dodano: 22 czerwca 2011

Patrzyłam w Twoje oczy. Wzrok zatrzymał się na 4 seundy. Dłużej nie mogłam patrzeć w oczy, które mnie tak raniły... / kingusia1901

stał na drugim końcu korytarza  szybko zbiegłam ze schodów. powiedział coś do swoich kumpli po czym skierował się na salę w której lada chwila miała rozpocząć się akademia. krzyknęłam Jego imię na co mimowolnie się odwrócił. złapałam oddech.   chwila  czekaj.   wybełkotałam. uśmiechnął się w końcu rzucając krótkie 'no co tam?'. zgarnęłam włosy z twarzy.   ostatni dzień  co? słuchaj  nie wyszło Nam  no. nie spróbowaliśmy  nie skorzystaliśmy na dobrą sprawę z szansy jaką dał nam los. trudno  żyje się dalej  nie?   wyrzuciłam z siebie z półuśmiechem.   ale kumple  do ostatnich dni.   dokończyłam  kiedy nie odpowiadał dłuższą chwilę. przytulił mnie do siebie powoli.   najlepsi kumple.   szepnął mi do ucha po czym wypuścił z uścisku i złapał panią  żeby dopracować szczegóły kwestii  jaką miał wygłaszać. a ja zostałam tam analizując to  czego przed chwilą doznałam odruchowo przytykając ucho na wysokości Jego serca. nie biło naturalnie. kumple  ta. jeszcze kumple  jeszcze.  definicjamiloscii

yamapi dodano: 22 czerwca 2011

stał na drugim końcu korytarza, szybko zbiegłam ze schodów. powiedział coś do swoich kumpli po czym skierował się na salę w której lada chwila miała rozpocząć się akademia. krzyknęłam Jego imię na co mimowolnie się odwrócił. złapałam oddech. - chwila, czekaj. - wybełkotałam. uśmiechnął się w końcu rzucając krótkie 'no co tam?'. zgarnęłam włosy z twarzy. - ostatni dzień, co? słuchaj, nie wyszło Nam, no. nie spróbowaliśmy, nie skorzystaliśmy na dobrą sprawę z szansy jaką dał nam los. trudno, żyje się dalej, nie? - wyrzuciłam z siebie z półuśmiechem. - ale kumple, do ostatnich dni. - dokończyłam, kiedy nie odpowiadał dłuższą chwilę. przytulił mnie do siebie powoli. - najlepsi kumple. - szepnął mi do ucha po czym wypuścił z uścisku i złapał panią, żeby dopracować szczegóły kwestii, jaką miał wygłaszać. a ja zostałam tam analizując to, czego przed chwilą doznałam odruchowo przytykając ucho na wysokości Jego serca. nie biło naturalnie. kumple, ta. jeszcze kumple, jeszcze. /definicjamiloscii
Autor cytatu: happylove

Weszła do domu ledwo trzymając pion. Była na tej samej imprezie co on .  Niby jej nie zależało  kolejny raz okłamywała samą siebie ale i tak pilnowała go wzrokiem. On też nie mógł od niej oderwać oczu. Zawsze jej pilnował i nigdy nie pozwalał aby się upiła. Tym razem było inaczej. Nie panowała nad swoimi słowami i ruchami. Na parkiecie zaczęła się przytulać do innych  podchodząc złapał ją za rękę i zapytał co najlepszego wyrabia. Ona udając że go nie widzi odpowiedziała że kocha tego skurwysyna który cały wieczór ją szuka wzrokiem. Na tym dialogu się skończyło. Do domu wróciła znów założyła jego ciemnozieloną bluzę położyła się i przez sen zaczęła płakać. Nie była w stanie wytrzymać tej presji.   yamapi

yamapi dodano: 22 czerwca 2011

Weszła do domu ledwo trzymając pion. Była na tej samej imprezie co on . Niby jej nie zależało, kolejny raz okłamywała samą siebie ale i tak pilnowała go wzrokiem. On też nie mógł od niej oderwać oczu. Zawsze jej pilnował i nigdy nie pozwalał aby się upiła. Tym razem było inaczej. Nie panowała nad swoimi słowami i ruchami. Na parkiecie zaczęła się przytulać do innych, podchodząc złapał ją za rękę i zapytał co najlepszego wyrabia. Ona udając że go nie widzi odpowiedziała że kocha tego skurwysyna który cały wieczór ją szuka wzrokiem. Na tym dialogu się skończyło. Do domu wróciła znów założyła jego ciemnozieloną bluzę położyła się i przez sen zaczęła płakać. Nie była w stanie wytrzymać tej presji. / yamapi

był pewnym rodzajem uzależnienia  o którym nie mówi się głośno.

yamapi dodano: 22 czerwca 2011

był pewnym rodzajem uzależnienia, o którym nie mówi się głośno.
Autor cytatu: koffi

Zakryłam misiowi oczy  żeby nie widział  że znów płaczę.

yamapi dodano: 22 czerwca 2011

Zakryłam misiowi oczy, żeby nie widział, że znów płaczę.
Autor cytatu: yezoo

a jak pokazujesz mi się na gadu dostępny   do ekranu przykładam dwa środkowe palce mówiąc ' drukowane fakery dla Ciebie  frajerze ! ' .  yezoo

yamapi dodano: 21 czerwca 2011

a jak pokazujesz mi się na gadu dostępny , do ekranu przykładam dwa środkowe palce mówiąc ' drukowane fakery dla Ciebie, frajerze ! ' ./ yezoo
Autor cytatu: yezoo

Naiwność nie zna granic. Ufasz komuś ponad to wszystko co Cię otacza a on bez żadnych skrupułów robi z Ciebie idiotę.   ciamciaa ♥

yamapi dodano: 21 czerwca 2011

Naiwność nie zna granic. Ufasz komuś ponad to wszystko co Cię otacza a on bez żadnych skrupułów robi z Ciebie idiotę. / ciamciaa ♥
Autor cytatu: ciamciaramciaa

I gdy nie obchodził ją nikt poza Nim. Gdy w Jego oczach był zapisany wzór na Jej szczęście. Gdy On ją kochał  a Ona oddała by swoje życie za Niego. Gdy Jego uśmiech sprawiał  że i Ona się uśmiechała. Kiedy nie wyobrażali sobie życia w pojedynkę. Kiedy jeszcze wiedzieli o sobie wszystko. Gdy mogli sobie jeszcze ufać  powierzyć każdą tajemnice. I to jedno słowo  jedno zdarzenie i jedna chwila  która to wszystko tak beznadziejnie spierdoliła.   youstee

yamapi dodano: 21 czerwca 2011

I gdy nie obchodził ją nikt poza Nim. Gdy w Jego oczach był zapisany wzór na Jej szczęście. Gdy On ją kochał, a Ona oddała by swoje życie za Niego. Gdy Jego uśmiech sprawiał, że i Ona się uśmiechała. Kiedy nie wyobrażali sobie życia w pojedynkę. Kiedy jeszcze wiedzieli o sobie wszystko. Gdy mogli sobie jeszcze ufać, powierzyć każdą tajemnice. I to jedno słowo, jedno zdarzenie i jedna chwila, która to wszystko tak beznadziejnie spierdoliła. / youstee
Autor cytatu: youstee

Będzie dobrze  wiem  łatwo powiedzieć  ale lepiej mieć nadzieję niż siedzieć i nic nie mieć.   Grubson

yamapi dodano: 21 czerwca 2011

Będzie dobrze, wiem, łatwo powiedzieć ,ale lepiej mieć nadzieję niż siedzieć i nic nie mieć. / Grubson

Ludzka naiwność to w tym życiu codzienność   uwierz kolego że ja też mam ciężko   poczujtenrytm

yamapi dodano: 21 czerwca 2011

Ludzka naiwność to w tym życiu codzienność , uwierz kolego że ja też mam ciężko / poczujtenrytm

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć