 |
|
wiesz od czego się zaczęło ? od tego rąbanego zauroczenia , później tańczyłeś ze mną całą dyskoteke . później tylko rozmawialiśmy przez sms-y a nagle zamilkłeś a ja nie miałam odwagi napisać ... tak nam minął rok . # rok ciszy . gdy po raz kolejny cie spotkałam byłeś na mnie wkurwiony nie rozmawialiśmy i wtedy cie tak cholernie pokochałam i nie mogłam bez cb żyć . ale jednak odszedłeś i cie nie ma .
|
|
 |
|
-Nie płacz ! On Cię już nie obchodzi .! Pamiętaj, On nie jest Ciebie wart.! - Ta łatwo Ci to mówić, nie potrafię tak dłużej ! - i kolejny dzień z rzędu za Nim płakała / maalenstwo
|
|
 |
|
nie chce mi się już siedzieć na dostępnym na gg, by mieć nadzieję, że może akurat się odezwie. nie chcę już co dziesięć minut sprawdzać telefonu, bo może akurat napisał sms. nie chcę za każdym razem wychodząc ze szkoły rozglądać się we wszystkie strony, bo może on akurat tam stoi. nie chcę idąc przez miasto trzymać non stop uniesioną głowę, bo może akurat skończyło Ci się kakao i postanowiłeś iść do tego sklepu, obok którego właśnie przechodzę. no nie chcę, to boli.
|
|
 |
|
` Pierwsza zależność jaka powinna zniknąć z tego świata, a mianowicie, to że zbyt często jesteśmy nikim dla tych, którzy są dla nas wszystkim
|
|
 |
|
"jak to dobrze, że skończył się już ten podły dzień, co mi Cię zabrał. " Ira- bezsenni
|
|
 |
|
skoro ci już nie zależy , to po co się tak gapisz ? tam obok masz to swoje blond szczęście.
|
|
 |
|
Pieprz ich. Kompletnie. Nie potrzebujesz ich. Jesteś najfajniejszą laską na tej półkuli. Pieprz ich. Pieprz ich. Pieprz ich. Poważnie. Nie możesz pozwolić, żeby takie dupki rządziły twoim życiem.
|
|
 |
|
obiecałeś, że wieczorem napiszesz .. jak nie czytam książek, tak tym razem czytałam do rana byle by nie zasnąć. / kaocechaem
|
|
 |
|
wieczorem dostałam upragnionego sms'a od Ciebie, że kochasz, że tęsknisz, że potrzebujesz .. byłam szczęśliwa, całą noc nie spałam przepełniona euforią ! .. na drugi dzień przepraszałeś za wypisywanie głupot pod wpływem alkoholu, prosiłeś, by rozmowa została między nami .. po raz kolejny zraniłeś. /kaocechaem
|
|
 |
|
Czasem lubi rzucić focha. Tak przypomina, że ją trzeba kochać.
|
|
 |
|
Choć nie masz oczu Bardziej błękitnych Niż tamten miał.. :>
|
|
 |
|
zanim wpakuje się w kolejne bagno, koniecznie muszę sobie uświadomić, że życie to nie romantyczny film .. nie będzie w nim na pewno szęśliwych zakończeń .. / kaocechaem
|
|
|
|