 |
|
A kim ty właściwie jesteś ? Ja cie nie znam .. Kto dał ci tu wolną rękę ? Weź stąd spieprzaj ! Pojawiasz się znikąd i rządzisz .. Jakim prawem ? Mną nie porządzisz .. Zapoooomnij !!
|
|
 |
|
Myślisz, że mnie rozkminiasz ?.. nie, nie .. Ty nawet nie zaczynasz !
|
|
 |
|
A jeśli kiedyś będziesz chciał ode mnie odejść, to złapię rękaw Twojej bluzy i nie puszczę go. Za bardzo jesteś mój ! :**
|
|
 |
|
Uwierz, chciałam pomóc szczęściu, ale coś nie wyszło. Czy to grzech, że chciałam zbyt dużo i za bardzo szybko?
|
|
 |
|
• Dajesz mi swoje serce do ręki. Później mówisz że cierpisz.
|
|
 |
|
,,Wczoraj do Ciebie należy, jutro niepewne... Tylko dziś jest Twoje."
|
|
 |
|
Przyjaciel? - to on potrafi przegadać całą noc i po 24 h stwierdzić, że jeszcze się nie nagadaliśmy. To on popiera wszystkie możliwe szaleństwa, nie zważając na padający na polu deszcz i późną godzinę, z parasolką w ręku i z uśmiechem na twarzy wyjść do sklepu tylko po to, żeby kupić mahoniową farbę do włosów. To on w ciągu jednej nocy potrafi stwierdzić, że świat jest dziwny, faceci pojebani, a herbata nigdy nie będzie doskonała. Przyjaciel? - taak, to mój najcenniejszy skarb.
|
|
 |
|
tak to był piękny dzień . siedziałam w szkole , z kumpelą i spokojnie jadłam prince polo , gdy zapytała mnie o ciebie . wzruszając ramionami , bez odklejającego się plastra na sercu , szczerze mogłam powiedzieć : pf , mam wyjebane
|
|
 |
|
Leżałam jak idiotka. Słodka idiotka. Tak cholernie słodka, że mogłaby doprowadzić do wymiotów całe przedszkole.
|
|
 |
|
A ON znów się uśmiecha i robi słodkie oczy , no i jak takiemu Chamowi nie wybaczyć? / maalenstwo
|
|
 |
|
Jak życiu mam podziękować za Ciebie?
|
|
 |
|
i gdy nadchodzą wieczory takie jak ten, gdy wszyscy inni są szczęśliwi gdzieś, a Ty słuchając smutnej piosenki szukasz sensu życia..
|
|
|
|