 |
-tato. co na obiad ? -kulki mocy. -że co ?! -no pulpety.
|
|
 |
- .. no i proszę pani wtedy weszłem - wszedłem - chyba wiem, co zrobiłem ?!
|
|
 |
- .. no i proszę pani wtedy weszłem - wszedłem - każdy chodzi jak potrafi.
|
|
 |
Jaki on jest głupi. Zadzwonił na policję że mu marihuanę ukradli...
|
|
 |
mamo, wywiadówka jest . - kiedy .? - wczoraj.
|
|
 |
Kotku, żabko, misiu, aniołku, kochanie, słoneczko a nawet sikoreczko. Brakuje jeszcze tylko słonika i hipopotamka. Czy ty w ogóle wiesz jak ja mam na imię .?!
|
|
 |
-masz jakąś muze na kompie ? - na mam - a gdzie ? - na wrzucie.
|
|
 |
jestem romantykiem jakoś po trzeciej butelce narysuje ci butem w kałuży rzygów serce.
|
|
 |
będę szczęśliwa, choćbym miała sobie to szczęście kurwa narysować !
|
|
 |
- czemu tak na mnie patrzysz? - bo jesteś ładna. - przestań. - nie mogę. - czemu? - bo jesteś ładna.
|
|
 |
-To dziwne.. On w ogóle nie jest w moim typie, mój ideał urody jest zupełnie od niego odległy. Ale coś mnie w nim tak intryguje, że nie mogę przestać o nim myśleć. Pociąga mnie jak nikt nigdy dotąd. Nie wiem co się ze mną stało. - Ale ja wiem, wydoroslałaś. Pokochałaś naprawdę.
|
|
 |
Według niego w historii o Adamie i Ewie morał jest taki, że nie można jeść na golasa . ;D
|
|
|
|