 |
|
Byłam pewna,że ta miłość się níe skończy,że przetrwamy. Uwierzylam,że naprawdę mnie kochasz. Byłam pewna tego iż níe jestem dla Ciebie kolejną przygodą. Widać myliłam się. Jesteś taki jak inni! Ale dlaczego?! Co? Czy jesteś kurwa na tyle silny by spojrzeć w moje oczy zalane łzami?! Czy byłybś w stanie zobaczyć mnie jak krzyczę dławiąc się płaczem "Kocham Go kurwa nadal kocham tego kretyna"? Dałbyś radę?? Bo ja myślę,że níe. Chodź Twoje skurwysyństwo przerasta moje najśmielsze oczekiwania. Więc może jednak byś dał radę i nic by Cię to.níe obeszło. Zresztą jak zawsze. Byłeś wtedy gdy coś chciałeś. Jak już nie byłam Ci potrzebna to mnie zostawiałeś. Traktowałeś mnie jak zabawkę. Bylam Twoją marionetką,do czasu...
|
|
 |
|
Patrzę w lustro i widzę silną niebieskooką,ładną dziewczynę. Wiem,że Go już nie ma. I już nic níe mam do stracenia. Kiedy był wiedziałam,że mam po co żyć,o kogo walczyć. Wiedziałam,że mam Ciebie a teraz? Popatrz. Gdy siedzę na łóżku i myślę zobaczysz w moich oczach strach i bezradność. Tą prawdę zobaczysz tylko w nocy. W dzień jestem silna. Wszyscy myślą,że jest kurwa w chuj zajebiscie,ale tak níe jest. Jest zupełnie inaczej. Ty myślisz nareszcie jestem wolny. Níe ma już tej suki! Cieszysz sie,a ja ja nadal kocham, nadal tęsknię,nadal mam nadzieję.
|
|
 |
|
Przecież wszystko było dobrze dopóki się nie pojawił. Byłam szczęśliwa i miałam wszystko poukładane,a On to wszystko rozpierdolił. Liczył się tylko On i nic więcej. Był moim sercem. Później chyba Mu się znudziłam zaczęły się ciągłe kłótnie. Aż wkońcu níe wytrzymałam. To było dla mnie zawiele. Zakończyłam to. Byłam na siebie zła cholernie zła. Wiem,że wtedy dobrze zrobiłam,ale może jednak powinnam się trochę pomęczyć i wszystko by się ułożyło. Teraz to już níe ma znaczenia. Níe ma Nas. Gra skończona. Jestem Ja. Nowa,inna,lepsza Ja.
|
|
 |
|
Wszystko było dobrze dopóki nie powiedziałam Ci prawdy. Co prawda boli? No cóż takie życie szmaty!
|
|
 |
|
Bo dla Ciebie jest ważniejsze to jak wyglądam niż to jaka jestem.
|
|
 |
|
Níe ma to jak osoby trzecie. Zawsze coś spierdolą
|
|
 |
|
Jak se chcesz?? Tylko tyle mi napiszesz??No widać jak Ci kurwa zależało!!! No idiota inaczej nie nazwiesz!!!! Spierdalaj a níe mnie tylko ranisz. Bo Ty jesteś taki cacy i wql i tylko liczy się to co dla Ciebie dobre i to co Ty czujesz. A moje uczucia to co níe liczą się ??? Níe mam już prawa głosu,czy jak??
|
|
 |
|
ahaha.. Tylko tyle dla Niego znaczę?!! Níe no kurwa zajebiscie!! 3 miesiące życia w kłamstwie. No kurwa idealnie!!! Inne ważniejsze jak zawsze. Bo po chuj dziewczyna?? A może tak dla odmiany to ja napiszę Ci spierdalaj?? Co?? Po chuj mam się męczyć w tym TOKSYCZNYM ZWIĄZKU w którym tylko ja staram się i kocham??? Co??? Níe no bo po cholera On ma się wysilać?? Lepiej podać Mu wszystko na złotej tacy.
|
|
 |
|
Ale níe co tam dziewczyna...suka zawsze spoko. Lepiej mnie olać. Bo po chuj masz się starać przecież ja i tak wszystko za Ciebie zrobię. Nie. Dzisiaj już koniec tego. Mam dość. Zrywam. I wiesz byłeś najgorszym chłopakiem na świecie! Tak najgorszym rozumiesz najgorszym!
|
|
 |
|
W związku są dwie osoby a níe kurwa jedna. Obie muszą się starać i pielęgnować Swoją miłość. Jeśli jedna sobie dopuści to to níe bedzie mialo sensu,albo staracie się oboje albo wcale i spierdalaj bałwanie!
|
|
 |
|
Stoję w w koszuli na balkonie i krzyczę dławiąc się łzami "BĘDZIE DOBRZE.Jego już nie ma. Dam radę. On níe jest mi potrzebny. Uda mi sie"
|
|
|
|