 |
Mój przyjacielu, bo to grzech przebrzydły,
a ty próbujesz zasiać zło między nami.
|
|
 |
możesz wypruwać sobie żyły, z całych sił się starać
i nie dostać za to nic – taka bania.
|
|
 |
tu nie ma nic za frajer, ale czasem ziomek.
|
|
 |
To hajs, kontrakty biznes, na wielu z nas pozostawiają bliznę.
|
|
 |
Płoń, płoń z resztek zła,
ogień cię oczyści z miejsca, blow.
|
|
 |
Brat, ale cię zżera pycha.
|
|
 |
Lubię być na topie, lubię być fly, więc mam Nike na sobie jak Marty McFly.
|
|
 |
Wolałbym wiedzieć mniej, widzieć mniej, to sumienie żre.
|
|
 |
kocham szczerość zamiast niedopowiedzeń i udawania.
|
|
 |
Choć nie znaliśmy się długo, byłaś bliską mi osobą,
przez ten okres, nie widziałem świata poza Tobą
i dalej go nie widzę, nie wiem jak sobie poradzę.
|
|
 |
Jest już noc, patrzę na fotografię, dlaczego Cię tu nie ma? Zrozumieć nie potrafię.
|
|
 |
Z lojalnym składem tylko Ty dałaś radę.
|
|
|
|