 |
|
dzś opowiem o moich problemach słów pełno
|
|
 |
|
nie wiem nic a nic o tobie ale czy to coś zmienia?
|
|
 |
|
teraz gdy nasz okręt tonie, Ty stoisz po ich stronie
|
|
 |
|
uroda to nie jest dobry temat do rozmowy.
|
|
 |
|
I trudno powiedzieć co czuła chodząc tamtędy samotnie w środku nocy. Ubrana w szarą rozciągniętą bluzę z nadrukiem nike i czarne krótkie spodenki. Z wsadzonymi w uszy słuchawkami i przeraźliwą pustką w oczach.Kąciki jej ust ani drgnęły , tak jak i rysy jej twarzy i tylko sporadycznie wydobywające się spod osłony naturalnie długich rzęs łzy zwracały na siebie uwagę. Mijały minuty a ona mijała kolejne alejki w parku , z dala usłyszeć można było ciche pochrapywania bezdomnego , z drugiej strony dochodziły wrzaski melanżujących kolesi. Nie słyszała ich , nie widziała , w tamtym momencie nie zwróciłaby uwagi nawet na podbiegającego w jej kierunku mężczyznę z kominiarką na głowie i nożem w ręce. Była całkiem odległa od rzeczywistości , zupełnie gdzie indziej , swoimi myślami , swoją duszą a przede wszystkim sercem / nacpanaaa
|
|
 |
|
Tak znowu płakałam, tak przez niego, ale już nie wytrzymałam. Śnił mi się, taki jak zawsze, taki jak wtedy gdy byliśmy ze sobą , patrzył mi w oczy a ja byłam taka szczęśliwa. Napisałam mu sms, że nie daje rady bez niego, choć od rozstania mineło w chuj czasu, nie da się o nim zapomnieć, o osobie na której widok szybciej biło serce. Tak, mam już kogoś, ale to nie to samo. Cholernie tęsknie, za nim, za jego uściskami, za wszystkim. Nie daje rady../ upitax3marzeniami
|
|
 |
|
jesteś dla mnie nie tyle nikim co nawet i NICZYM / nacpanaaa
|
|
 |
|
Wiedziałam że ma żonę , co prawda nie od samego początku ale to mnie nie tłumaczy bo gdy doszły do mnie owe informacje to i tak z niego nie zrezygnowałam. Wiedziałam też że jej nie kocha ale co z tego skoro ja sama nie kochałam jego ? Najgorsze jest to że chyba nie czułam żadnych wyrzutów sumienia czasami nawet będąc z nim zastanawiałam się co ona teraz robi i co on jej powiedział. Po pewnym czasie zerwałam z nim kontakt , nie wiem czy dalej są razem. Możliwe że się rozwiedli , możliwe że to przeze mnie , całkiem możliwe. Być może zniszczyłam życie dwojgu ludzi , zniszczyłam związek który mógł się okazać naprawdę szczęśliwym. Być może dziś żałuję , tylko czy to coś zmienia ? /nacpanaaa
|
|
 |
|
I dziękuję że znów niespodziewanie wróciłeś do mojego życia po to by chwilę później po raz kolejny prysnąć z niego niezauważonym , naprawdę cholernie ci dziękuję. Bo dzięki temu w końcu to do mnie dotarło , wreszcie zrozumiałam.Już cię nie kocham , nie potrzebuję , już o tobie zapomniałam , no może jeszcze nie dzisiaj ale zapomnę bo wreszcie czuję się na to gotowa.Wreszcie wiem że nie mam po co rozpamiętywać , że nasza wspólna przeszłość się nie liczy. Wiem że na mnie nie zasługujesz. W końcu jestem wolna . Żegnaj ! / nacpanaaa
|
|
 |
|
był kimś, kogo nikt nie był w stanie ujarzmić. był jak ogień - potrafił parzyć, i zadawać rany. jednocześnie potrafiąc być również jak woda - łagodzić ból, i działać jak zimny, uświadamiajacy prysznic. był wolnym człowiekiem - kochał naturę, i piękno zachodów słońca. tkwiło w nim mnóstwo żywiołów, a najbardziej intensywnym był Jego charakter - tak bardzo zagadkowy, tajemniczy i pełen czegoś, czego nigdy nie byłam w stanie zrozumieć. był pełen pytań - mógł je zadawać godzinami. kochał oglądać - potrafił cały dzień wpatrywać się w moje oczy, i ciągle powtarzając, że za każdym razem mają inny kolor. codziennie odkrywałam w Nim coś nowego - coś, co sprawiało, że był coraz bardziej fascynujący. aż w końcu odkryłam serce - które tak bardzo kochało inną. / veriolla
|
|
 |
|
Wiosna, słońce ale nadal trochę chłodno . Spotkali się , był wobec niej tak cholernie obojętny że w końcu robiła to samo co on. Poszli , doszli do mostku . Stali przez dłuższy czas , w końcu zaczęła . Podeszła poprawić mu kaptur który denerwował ją bo nie leżał idealnie. Powiedział jej aby poczochrała go po głowie. Robiła to bo uwielbiał jak mu tak robiła. Gdy skończyła powiedziała że nic za darmo nie ma . A on ? heh .. kazał schylić jej głowę . Następnie całując tak jak by nie obchodziło go czy ktoś ich widzi czy nie . . . po roku się rozstali
|
|
 |
|
znam ten stan kiedy masz ochotę wyłączyć telefon tylko dlatego że tak bardzo wkurwia Cię osoba , która znaczy dla Ciebie wiele ..
|
|
|
|