głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika truskafka1234

Leżałem tak bez ruchu  właściwie walczyłem o życie a ty byłaś przy mnie  pamiętasz? Siedziałaś dzień i noc  trzymałaś mnie za rękę i mówiłaś  żebym tylko się nie poddał. Słyszałem Twój głos  czułem jak krople Twoich łez obijają się o moje bezradne ciało. Cholernie bolało mnie to  że nie mogłem podnieść się  i wycierając Twoich łez powiedzieć  że wszystko się ułoży. Nienawidziłem siebie wtedy za to  że pozwoliłem abyś aż tak cierpiała z mojego powodu. Dziękuje. Dziękuje  że przeżyłem dzięki Tobie  dzięki Twojemu dotykowi który mnie regenerował  dzięki temu wszystkiemu co dla mnie zrobiłaś przez te miesiące mojej nieobecności. Jestem  a to zawdzięczam Tobie.

nat.xd dodano: 13 maja 2012

Leżałem tak bez ruchu, właściwie walczyłem o życie a ty byłaś przy mnie, pamiętasz? Siedziałaś dzień i noc, trzymałaś mnie za rękę i mówiłaś, żebym tylko się nie poddał. Słyszałem Twój głos, czułem jak krople Twoich łez obijają się o moje bezradne ciało. Cholernie bolało mnie to, że nie mogłem podnieść się, i wycierając Twoich łez powiedzieć, że wszystko się ułoży. Nienawidziłem siebie wtedy za to, że pozwoliłem abyś aż tak cierpiała z mojego powodu. Dziękuje. Dziękuje, że przeżyłem dzięki Tobie, dzięki Twojemu dotykowi który mnie regenerował, dzięki temu wszystkiemu co dla mnie zrobiłaś przez te miesiące mojej nieobecności. Jestem, a to zawdzięczam Tobie.

Nie mam pojęcia  dlaczego ludzie po rozstaniu się uważają  że to był błąd iż kiedykolwiek się ze sobą związali. Byli dla siebie wszystkim  kochali się tak mocno jak było to możliwe  a jednak i tak żałują. Jest to głupotą  bo przecież cieszyli się sobą wzajemnie. Nie są razem  bo wybrali oddzielne drogi  powinni być zadowoleni z tego  że w ogóle spotkali taką osobę w życiu  która odzwierciedlała ich bez żadnych zaprzeczeń. Nie mów 'żałuje  to był błąd. ' jeżeli wiesz  że była to najlepsza decyzja  którą do tej pory podjąłeś.

nat.xd dodano: 13 maja 2012

Nie mam pojęcia, dlaczego ludzie po rozstaniu się uważają, że to był błąd iż kiedykolwiek się ze sobą związali. Byli dla siebie wszystkim, kochali się tak mocno jak było to możliwe, a jednak i tak żałują. Jest to głupotą, bo przecież cieszyli się sobą wzajemnie. Nie są razem, bo wybrali oddzielne drogi, powinni być zadowoleni z tego, że w ogóle spotkali taką osobę w życiu, która odzwierciedlała ich bez żadnych zaprzeczeń. Nie mów 'żałuje, to był błąd. ' jeżeli wiesz, że była to najlepsza decyzja, którą do tej pory podjąłeś.

'tęsknię' to jedno słowo nie wyrazi tego  jak bardzo brakuje mi każdej z tych komicznych rozmów  banalnego uśmiechu na twarzy  na co dzień przypominającego o fragmentach szczęścia  którym On nadawał sens. jak bardzo brakuje mi jego głosu  śmiechu  tych nocnych spacerów  i buziaków na dobranoc  każdego z porannych przytuleń czy śniadań w łóżku  śmiertelnych łaskotek  chwil powagi i nagłego wybuchu śmiechem  nawet tych małych kłótni  po których i tak nie potrafiliśmy bez siebie wytrzymać. nie wyrazi tego  jak cholernie bardzo brakuje mi Jego.   endoftime.

nat.xd dodano: 13 maja 2012

'tęsknię' to jedno słowo nie wyrazi tego, jak bardzo brakuje mi każdej z tych komicznych rozmów, banalnego uśmiechu na twarzy, na co dzień przypominającego o fragmentach szczęścia, którym On nadawał sens. jak bardzo brakuje mi jego głosu, śmiechu, tych nocnych spacerów, i buziaków na dobranoc, każdego z porannych przytuleń czy śniadań w łóżku, śmiertelnych łaskotek, chwil powagi i nagłego wybuchu śmiechem, nawet tych małych kłótni, po których i tak nie potrafiliśmy bez siebie wytrzymać. nie wyrazi tego, jak cholernie bardzo brakuje mi Jego. / endoftime.

pokłóciliśmy się  doskonale wiedziałam  że z mojej winy. przyszłam do niego  dom jak zwykle przepełniony dużą rodziną on sam siedział u siebie w pokoju. poszłam na górę i wchodząc do pomieszczenia w którym się znajdował usiadłam na łóżku obok niego.   przepraszam.   wyjąkałam. spojrzał na mnie oczami przesiąkniętymi złością na skutek której po moich policzkach pociekły łzy. milczał.   powiedz coś.   poprosiłam.   to koniec to co było między nami to przeszłość.   syknął unikając mojego spojrzenia.   jaka kurwa przeszłość? jeszcze wczoraj było wszystko dobrze dziś mi o przeszłości wyjeżdżasz? weź się człowieku.   rzuciłam i wyszłam z pokoju udając się na dół. jego mama złapała mnie za rękaw od kurtki i wciągnęła do kuchni.   pogodziliście się?   zapytała.   nie  rozstaliśmy się. dziękuję pani za wszystko  dobranoc.   powiedziałam wycierając łzy i idąc ku wyjściu. wszyscy zachowywali się wtedy jak na jakimś pogrzebie wtedy zrozumiałam  że są dla mnie jak rodzina.   grozisz mi xd

nat.xd dodano: 12 maja 2012

pokłóciliśmy się, doskonale wiedziałam, że z mojej winy. przyszłam do niego, dom jak zwykle przepełniony dużą rodziną on sam siedział u siebie w pokoju. poszłam na górę i wchodząc do pomieszczenia w którym się znajdował usiadłam na łóżku obok niego. - przepraszam. - wyjąkałam. spojrzał na mnie oczami przesiąkniętymi złością na skutek której po moich policzkach pociekły łzy. milczał. - powiedz coś. - poprosiłam. - to koniec to co było między nami to przeszłość. - syknął unikając mojego spojrzenia. - jaka kurwa przeszłość? jeszcze wczoraj było wszystko dobrze dziś mi o przeszłości wyjeżdżasz? weź się człowieku. - rzuciłam i wyszłam z pokoju udając się na dół. jego mama złapała mnie za rękaw od kurtki i wciągnęła do kuchni. - pogodziliście się? - zapytała. - nie, rozstaliśmy się. dziękuję pani za wszystko, dobranoc. - powiedziałam wycierając łzy i idąc ku wyjściu. wszyscy zachowywali się wtedy jak na jakimś pogrzebie wtedy zrozumiałam, że są dla mnie jak rodzina. / grozisz_mi_xd

pamiętam ten dzień kiedy po rozstaniu z nim siedziałam w parku zalana łzami zaciągając się którymś z kolei papierosem. przechodzący chłopak zatrzymał się i lekko się uśmiechając usiadł obok mnie .   właśnie wracam od dziewczyny   oznajmiła mi że ma innego . lepszego .   wyjąkał i wyciągając mi z dłoni szluga sam zaczął palić .   po co mi to mówisz?   zapytałam już z łagodnym uśmiechem.   bo ty też się rozstałaś z chłopakiem  mamy podobną sytuację.   syknął.   skąd wiesz  że się rozstałam?   spojrzałam na niego krzywo.   po prostu wiem  oczy mówią same za siebie.   uśmiechnął się.   kto to?   zapytał po chwili.   największy dupek a zarazem ideał na świecie.   zaśmiałam się.   jutro ma wpierdol.   syknął. rzuciłam mu pytające spojrzenie na co on dodał.   żeby taka zajebista dziewczyna cierpiała przez jakiegoś debila to już całkiem przesada.   wzruszył ramionami. tak to wtedy poznałam swojego najlepszego przyjaciela który mimo tego   że siedzi gdzieś tam u góry jest przy mnie zawsze.   grozisz mi xd

nat.xd dodano: 12 maja 2012

pamiętam ten dzień kiedy po rozstaniu z nim siedziałam w parku zalana łzami zaciągając się którymś z kolei papierosem. przechodzący chłopak zatrzymał się i lekko się uśmiechając usiadł obok mnie . - właśnie wracam od dziewczyny , oznajmiła mi że ma innego . lepszego . - wyjąkał i wyciągając mi z dłoni szluga sam zaczął palić . - po co mi to mówisz? - zapytałam już z łagodnym uśmiechem. - bo ty też się rozstałaś z chłopakiem, mamy podobną sytuację. - syknął. - skąd wiesz, że się rozstałam? - spojrzałam na niego krzywo. - po prostu wiem, oczy mówią same za siebie. - uśmiechnął się. - kto to? - zapytał po chwili. - największy dupek a zarazem ideał na świecie. - zaśmiałam się. - jutro ma wpierdol. - syknął. rzuciłam mu pytające spojrzenie na co on dodał. - żeby taka zajebista dziewczyna cierpiała przez jakiegoś debila to już całkiem przesada. - wzruszył ramionami. tak to wtedy poznałam swojego najlepszego przyjaciela który mimo tego , że siedzi gdzieś tam u góry jest przy mnie zawsze. / grozisz_mi_xd

Tutaj codziennie uczę się  że nie ma uczuć. Jest tylko hajs  seks  hajs i trochę brudu.

nat.xd dodano: 12 maja 2012

Tutaj codziennie uczę się, że nie ma uczuć. Jest tylko hajs, seks, hajs i trochę brudu.

co daje mi siłę? niepohamowana wiara w siebie. taka mała pikawka w sercu  która na okrągło wmawia mi  że dam radę. niezależnie  czy stałabym przed ważnym wyborem życiowym  czy też testem  który miałby zaważyć nad oceną  zawsze wiem  że się uda. wiem  bo kiedyś ktoś powiedział mi  że życie bez wiary w siebie nie istnieje.   yezoo

nat.xd dodano: 12 maja 2012

co daje mi siłę? niepohamowana wiara w siebie. taka mała pikawka w sercu, która na okrągło wmawia mi, że dam radę. niezależnie, czy stałabym przed ważnym wyborem życiowym, czy też testem, który miałby zaważyć nad oceną, zawsze wiem, że się uda. wiem, bo kiedyś ktoś powiedział mi, że życie bez wiary w siebie nie istnieje. [ yezoo ]

szliśmy na spotkacie ze znajomymi   obejmując mnie jednym ramieniem milczał.   wiesz? czasem chciałbym żebyś zniknęła z mojego życia.   przerwał długie milczenie.   że co?   zatrzymałam się.   wiesz jak to jest z narkomanem  jest uzależniony od dragów  jego życie kręci się wokół nich ale wie o tym  że nałóg go niszczy. ze mną jest zupełnie tak samo ale ty jesteś moim narkotykiem i boję się tego  że kiedyś go zabraknie a ja nie mogąc funkcjonować nie dam rady.   spojrzał na mnie kątem oka.   ale nieważne mimo wszystko   chcę dalej trwać w tym nałogu.   uśmiechnął się i przyciągając mnie do siebie dał kolejny raz posmakować swoich ust .   grozisz mi xd

nat.xd dodano: 11 maja 2012

szliśmy na spotkacie ze znajomymi , obejmując mnie jednym ramieniem milczał. - wiesz? czasem chciałbym żebyś zniknęła z mojego życia. - przerwał długie milczenie. - że co? - zatrzymałam się. - wiesz jak to jest z narkomanem, jest uzależniony od dragów, jego życie kręci się wokół nich ale wie o tym, że nałóg go niszczy. ze mną jest zupełnie tak samo ale ty jesteś moim narkotykiem i boję się tego, że kiedyś go zabraknie a ja nie mogąc funkcjonować nie dam rady. - spojrzał na mnie kątem oka. - ale nieważne mimo wszystko , chcę dalej trwać w tym nałogu. - uśmiechnął się i przyciągając mnie do siebie dał kolejny raz posmakować swoich ust . / grozisz_mi_xd

  pysiu włącz ten film.   rzucił mi słodkie spojrzenie. wstałam i podeszłam do telewizora męcząc się z pilotem który w ogóle nie reagował.   co do ciula.   zaczęłam się denerwować i rzucać nim o podłogę.   sprawdź czy baterię są.   zaśmiał się. spojrzałam na niego krzywo robiąc to co kazał. wybuchnął śmiechem kiedy okazało się  że jednak baterii nie było.   śmieszne.   skrzywiłam się  wkładając baterie. zaczęłam się znowu męczyć a telewizor dalej nie reagował. rzuciłam pilotem i usiadłam na łóżku przygryzając z nerwów wargę. pocałował mnie w czoło i śmiejąc się wziął pilota.   pysiu  baterie odwrotnie włożyłaś.   zacisnął wargi powstrzymując śmiech.   odwal się.   syknęłam i przykrywając głowę kocem leżałam cały wieczór a on oparty o moje ramię ciągle przepraszał   nie byłam zła ale uwielbiałam gdy mnie przepraszał .   grozisz mi xd

nat.xd dodano: 11 maja 2012

- pysiu włącz ten film. - rzucił mi słodkie spojrzenie. wstałam i podeszłam do telewizora męcząc się z pilotem który w ogóle nie reagował. - co do ciula. - zaczęłam się denerwować i rzucać nim o podłogę. - sprawdź czy baterię są. - zaśmiał się. spojrzałam na niego krzywo robiąc to co kazał. wybuchnął śmiechem kiedy okazało się, że jednak baterii nie było. - śmieszne. - skrzywiłam się, wkładając baterie. zaczęłam się znowu męczyć a telewizor dalej nie reagował. rzuciłam pilotem i usiadłam na łóżku przygryzając z nerwów wargę. pocałował mnie w czoło i śmiejąc się wziął pilota. - pysiu, baterie odwrotnie włożyłaś. - zacisnął wargi powstrzymując śmiech. - odwal się. - syknęłam i przykrywając głowę kocem leżałam cały wieczór a on oparty o moje ramię ciągle przepraszał , nie byłam zła ale uwielbiałam gdy mnie przepraszał . / grozisz_mi_xd

była niezła ulewa  szliśmy właśnie do domu.   chora będziesz.   rzucił naciągając mi kaptur na głowę chociaż bardziej się już nie dało.   a swoją drogą to.. spoko wyglądasz.   zaśmiał się.   dobrze   że siebie nie widzisz. istny szczur.   syknęłam.   lepszy szczur niż mop.   uniósł lekko jedną brew zaciskając wargi i powstrzymując śmiech.   lecz się drewniaku.   rzuciłam odwracając głowę w drugą stronę.   tak? taka jesteś cwana?   zatrzymał się po czym biorąc mnie na ręce wrzucił do fontanny która właśnie mijaliśmy.   pojebało cię debilu?   wydarłam się.   no w końcu się umyłaś   już nie miałem cierpliwości czekać na to   aż w końcu przestaniesz capić .   wyszczerzył swoje ząbki po czym podchodząc do mnie liczył na buziaka którego nie dostał przez długi tydzień .   grozisz mi xd

nat.xd dodano: 11 maja 2012

była niezła ulewa, szliśmy właśnie do domu. - chora będziesz. - rzucił naciągając mi kaptur na głowę chociaż bardziej się już nie dało. - a swoją drogą to.. spoko wyglądasz. - zaśmiał się. - dobrze , że siebie nie widzisz. istny szczur. - syknęłam. - lepszy szczur niż mop. - uniósł lekko jedną brew zaciskając wargi i powstrzymując śmiech. - lecz się drewniaku. - rzuciłam odwracając głowę w drugą stronę. - tak? taka jesteś cwana? - zatrzymał się po czym biorąc mnie na ręce wrzucił do fontanny która właśnie mijaliśmy. - pojebało cię debilu? - wydarłam się. - no w końcu się umyłaś , już nie miałem cierpliwości czekać na to , aż w końcu przestaniesz capić . - wyszczerzył swoje ząbki po czym podchodząc do mnie liczył na buziaka którego nie dostał przez długi tydzień . / grozisz_mi_xd

mówił  że nie słodzi  a przy kumplach sypał dwie czubate łyżeczki. mówił  że nie lubi kłamstwa  a sam zaczął nim przemawiać. mówił  że nie lubi smsować  a gdy Go widzę  ciągle siedzi w telefonie. mówił  że Jej nienawidzi  a na którejś z imprez ocierał się o Jej tyłek. mówił  że kocha  a odszedł bez jakichkolwiek wyjaśnień.   yezoo

nat.xd dodano: 11 maja 2012

mówił, że nie słodzi, a przy kumplach sypał dwie czubate łyżeczki. mówił, że nie lubi kłamstwa, a sam zaczął nim przemawiać. mówił, że nie lubi smsować, a gdy Go widzę, ciągle siedzi w telefonie. mówił, że Jej nienawidzi, a na którejś z imprez ocierał się o Jej tyłek. mówił, że kocha, a odszedł bez jakichkolwiek wyjaśnień. [ yezoo ]

Jesteś kimś ważnym w moim życiu  najważniejszym więc nie spierdol tego.   desperacko

nat.xd dodano: 11 maja 2012

Jesteś kimś ważnym w moim życiu, najważniejszym więc nie spierdol tego. | desperacko

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć