 |
|
Fakt, kiedyś mi się podobałeś. No ale przecież wiecznie ślepa nie będę .
|
|
 |
|
Nie rozumiem ludzi , którzy chwalą się ile to już wypili.
|
|
 |
|
weź słuchawki i wyluzuj, nie ty jedna straciłaś to na czym ci zależało :)
|
|
 |
|
, wiesz to boli , kiedy mówisz do niej tak samo jak kiedyś mówiłeś do mnie /eloszmero
|
|
 |
|
Jak mam się dobrze zachowywać skoro gdy byłam mała, to oglądałam : - Tarzana , który chodzil pół nago, - Kopciuszek wracał o 12.00 w nocy - Pinokio kłamał - Aladyn był złodziejem - Batman jeździł 320 km/h - Królewna Śnieżka mieszkała z 7 chłopakami , a Pacman , w którego grałam biegał po ciemnej Sali i jadł kolorowe pigułki , od których dostawał energii . To nie moja wina . To wszystko przez te bajki .
|
|
 |
|
-Siema. -O hej. ;) -Kto to kurwa był ? :D
|
|
 |
|
usłyszała dzwoniący telefon. wstała i poszła do swojego pokoju, aby odebrać połączenie. na ekranie wyświetlało się imię JEGO siostry. 'słucham ?' - powiedziała, naciskając zieloną słuchawkę. usłyszała tylko szloch. płakała. 'ej, co jest ? dlaczego płaczesz ?' - zapytała. 'on....on nie żyje!' - usłyszała w odpowiedzi. ' kto nie żyje ?' - zapytała zdziwiona. 'no..on, mój brat...twój chłopak nie żyje, rozumiesz?!' - krzyknęła przez łzy. z wrażenia usiadła. nie wiedziała co się dzieje. milczała. zapanowała cisza. łzy napłynęły jej do oczu. 'dlaczego?' - wydusiła z siebie. 'popełnił samobójstwo'. te słowa długo odbijały się w jej głowie. odłączyła się. położyła głowę na poduszkę, ściskając ją z całych sił i powstrzymując łzy. nie mogła w to uwierzyć. nie chciała być sama, kochała go. tak bardzo go kochała, a on odszedł. jej życie runęło w ułamku sekundy, tak po prostu... / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
Róży bez kolców, człowieka bez zła, miłości bez bólu -nie znajdziesz.
|
|
 |
|
Nowy przypadek w języku polskim: Wymiotnik (po czym? po ilu?)
|
|
 |
|
8 planet , 204 kraje , 809 wysp , 7 mórz , 6 bilionów ludzi , a ja jestem singielką .
|
|
 |
|
dostajesz 3 : podstawówka [: (] gimnazjum [ ; / ] liceum [ : ) ] studia [ jeeaah : D ]
|
|
 |
|
najbardziej zniszczyli mnie ci, którzy powinni być podporą .
|
|
|
|