 |
|
Patrząc w jego oczy ostatni raz , czuła się jakby ktoś zabierał jej cały świat . muskając po raz ostatni jego zimne usta czuła , że się jakby ktoś wbijał jej w serce czarny miecz o nazwie ' samotność ' . wraz z jego ciepłem odeszła od niej chęć do życia , gdy dotykała jego ciała ostatni raz z jej twarzy znikł uśmiech . kolorowe żelki zastąpiła papierosami , colę - wódką , a branzoletki żyletką . | sajonara.bitches
|
|
 |
|
Błąd popełniłam wtedy, kiedy zaczęłam zatracać sama siebie, aby się stać jego ideałem. / passionforlife
|
|
 |
|
Czas, wykorzystaliśmy go do granic możliwości, żeby potem z jego pomocą zniszczyć siebie nawzajem. / passionforlife
|
|
 |
|
Nikt nie powiedział, że to się skończy, nikt też nie dał gwarancji, że będzie trwać. / passionforlife
|
|
 |
|
JUTRO NAM BĘDZIE WSTYD, TERAZ TAŃCZ! NIE MÓW NIC. / video, idealnie pasuje♥
|
|
 |
|
naprawde pijanym się jest wtedy, kiedy leżąc, trzeba się czegoś trzymać, żeby się nie przewrócić /mistrzowie.org
|
|
 |
|
lubiłam w nim tą nieprzewidywalność, tą tajemniczość. potrafił mnie zaskakiwać, jak nikt inny. często właśnie dumałam dobrych kilkanaście minut nad jego wypowiedziami, by odczytać ich podtekst, tudzież przesłanie lub jakikolwiek sens. dziwiło mnie to, że był taki inteligentny, tak bystry, mądry, a w dodatku tak zabójczo przystojny. tyle mnie nauczył. tyle wartości wniósł w moje życie. pokaz jaką radość można czerpać z błahych rzeczy. jego poczucie humoru było zaraźliwe, a ja zawsze byłam mało odporna na tego typu rodzaj choroby. wielbiłam w nim praktycznie wszystko i z ręką na sercu mogę przyznać, że był jedynym chłopakiem, po którym nie umiem się pozbierać.
|
|
 |
|
Wmawiali mi , że jesteś cichym , spokojnym , nudnym facetem - nie wierzyłam . Wiedziałam , że tam w środku chowasz wielkie , ciepłe serce gotowe ukazać się światu . Byłeś tajemniczy , pociągający wszystko co robiłeś sprawiało , że chciałam więcej . więcej Ciebie . Nie mówiłeś wiele , robił to za Ciebie twój cudowny błękitny wzrok , który tak cholernie mnie kusił , z każdą chwilą coraz bardziej . Było coś w Tobie , co mnie urzekło . Twój pozytyw i szczerość . Chyba to sprawdziło , że tak bardzo Cię pokochałam . Całym swoim sercem . | sajonara .
|
|
 |
|
Po ponad roku dowiedziała się , że była jedną z wielu , że wpadła w sieć cholernego idioty , który zatruwał i niszczył życie dziewczyną . Była tak załamana , że zaczęła się ciąć . Bez niego świat był dla niej nikim . Oczywiście zerwała z nim kontakty , nie chciała z nim gadać i słuchać jego wyjaśnień . Po nocach wciągała tanie narkotyki , bo na dobry towar nie było ją stać . Nie była już sobą . Nie była tą osobą , którą była przed poznaniem jego osoby . Z wesołej , przyjaznej dziewczyny stała się naćpaną , pociętą kretynką , która ledwo już kontaktowała ze światem . Narkotyki - nie mogła z nimi wygrać . uzależniła się . była to jedyna opcja po utracie ` jego ` . Miała coraz mniej kasy . każde nawet drobne pieniądze wydawała na grama jakiegokolwiek narkotyku . Niestety pieniędzy miała coraz miał i nie starczało jej na jakiekolwiek wciąganie . Przegrała życie . [ cz . 2 . ostatnia ] . | sajonara .
|
|
 |
|
Kochała go tak cholernie , że kiedy była przy nim odrywała się od rzeczywistości . zapominała o wszystkim innym.. ważny był tylko on . Na początku był to zwykły szaleńczy związek , który szybko przerodził w romantyczny romans . Przy nim czuła się jak księżniczka . Całował ją po szyi i dawał jej tyle miłości ile nie dostała nigdy od nikogo innego . W cholernie szybkim czasie stał się dla niej wszystkim . Czuła , że jest tym jedynym . Potem zaczęła robić dla niego różne głupoty . Uciekała ze szkoły z domu, by być przy jego bogu . Zaczęli jarać i wciągać amfetaminę . Dzięki temu czuli się wyluzowani . Nie wstydzili się niczego . Namiętnie całowali się na ulicy , a w domu pieszczotliwie dotykali . Miłość niczym z teledysku do ` we found love ` rihanny . Trwało to już długo . Oboje byli sobie bliscy , oboje byli uzależnieni od narkotyków - przegrali , ale mieli siebie . Wszystko układało się im wspaniale mimo wielu przegięć z policją . nie obchodziło ich nic . [ cz . 1 ] . | sajonara .
|
|
 |
|
Pycha, egoizm, zachłanność i niewdzięczność. Oto owoce danego mechanizmu. Łzy przez uśmiech, cierpienie i radość. Tu już nie cierpi ciało, tu już cierpi dusza. | sajonara.bitches
|
|
 |
|
siedzieli wieczorem na ławce na blokach . z pozoru zwykli przyjaciele , którzy wieczorami spotykali się na fajkę . nie zdawali sobie sprawy z tego jak wielkie uczucie jest między nimi . podawaj jej fajkę dotykając jej ręki podniósł głowę do góry . zrobiło mu się strasznie ciepło , a przez jego ciało przeszły przyjemne dreszcze . tej chwili nikt nie mógł im zabrać i tego co wtedy czuli . patrząc sobie głęboko w oczy zaczeli się do siebie zbliżać . | sajonara.bitches
|
|
|
|