 |
Tak bardzo się pomyliłam. Myślałam, że naprawdę potrafię uwolnić się od przeszłości, ale to jedna wielka bzdura. Próbowałam okłamać serce, ale jego nie da się oszukać. Przecież ciągle go kocham i tęsknie za nim i nic na razie tego nie zmieni, więc niepotrzebnie wmawiałam sobie, że jest inaczej. Rzeczywistość znów niszczy mnie od środka, a ja nic nie mogę zrobić. On jest coraz dalej, a ja nie mogę mieszać mu się w życie ze swoimi żalami. Chciałabym nauczyć się żyć bez niego, ale to jest tak cholernie trudne. Życie mnie przerosło, po raz kolejny, tak po prostu. / napisana
|
|
 |
cholernie za nim tęsknie , jest po północy a ja siedzę na parapecie , w ręce szlug, obok leży tablet z otwartym archiwum , łzy lecą ciurkiem wraz z resztą makijażu , który od paru dni maskuje moje zmęczone oczy , w głowie mam istny burdel , nic nie ogarniam prócz tego że go kocham całym sercem , wiem że jego miłość mnie zniszczy ale tak samo niszczy mnie brak jego obecności w moim życiu. / namalowanaksiezniczka
|
|
 |
Nie znam słów, które określiłyby co czuję. Nie znam chwil, które potrafiłyby zastąpić to uczucie.
|
|
 |
I chociaż ciekawość przewyższa strach. Serce płonie z bólu. Podświadomość robi swoje. Ona wie czego pragnie...
|
|
 |
... And nothing else matters, again.
|
|
 |
To jest mężczyzna o którym pomyślałam, że jest stworzony dla mnie. Wiesz, moglibyśmy spędzić resztę życia ze sobą. Gdyby było inne życie. O ... tak. Gdyby było inne...
|
|
 |
To gorsze od umierania. Teraz wiem. A może to jest umieranie? Zabijam nas oboje.
|
|
 |
Nietrudno pojąć, co to za ryzyko. Otwierać się na miłość, która nie może trwać.
|
|
 |
Chciałabym zatrzymać słońce, by nie wschodziło. Chciałabym zatrzymać czas, by nigdy nie nastąpił kolejny dzień. Chciałabym byś nigdy nie przeminął.
|
|
 |
Wiem że to nie jest uczciwe, ale wydaje się kompletnie niezdolna do tego by przestać pragnąć być z nim, trzymać go, zakochać się w nim.
|
|
 |
Żadne granice nie został jeszcze przekroczone. Ale, w pewnym sensie, zostały przekroczone wszystkie.
|
|
|
|