 |
|
-jestem trochę smutna.
-dlaczego?
-dla odmiany.
|
|
 |
|
-Mówi się: "Jak kocha to wróci"
-Co wtedy jeżeli druga osoba pomyśli tak samo?
|
|
 |
|
- Wiesz gdzie leży niebo?
- Wiem, on jest moim niebem.
|
|
 |
|
-proszę cię, nie traktuj mnie tak..
- jak?
- jakbym była kimś obcym..
|
|
 |
|
- Co mam zrobić żebyś mi wybaczyła?
- Kup mi jacht.
- Ee ee... ale ... po co Ci jacht?
- No jak mnie wkurzysz to sobie popłynę.
|
|
 |
|
- (...) tylko jak ja mam się wobec niego zachowywać? co robić?
- bądź po prostu sobą. nie musisz udawać.
- żeby być sobą, muszę udawać. - zauważyła z goryczą Ginny.
- jak to?
- a tak, że sama nie wiem, kim jestem.
|
|
 |
|
Ból
Ból
Okropne cierpienie... i wrzaski.
Powietrze - gorace i ciężkie - lekko drży,
Nagle ciemnosć, ktos cos mówi.
Do mnie?
chyba nie...
Błysk, szybki i oslepiajacy.
Biały?
Nie.
Czerwony.
Ciemny.
Znowu - powtarza się - pulsuje.
Słyszę szept,lecz słów nie rozróżniam...
Widzę
Na tle tej pulsujacej czerwieni widze sylwetkę,
To kobieta, chyba. Chyba?
Na pewno.
Jej czarne włosy unosza się jak na wodzie...
Czarne?
Przeciez nic dokładnie nie widzę...
ale...
Ale wiem.
Mówi do mnie. Nie, nic nie rozumiem,
Serce uderza coraz mocniej,
Mysli kłębia się w głowie,
Nagle kobieta usmiecha się.
Okropnie, nieludzko.
Nie wiem czemu ale wzbudza we mnie...
Strach?
chyba tak...
Uderzenie pada znienacka.
Ból przeszywa me ciało.
Czerwień w tle szaleje,
Upadam, broczac krwia.
Ostatni, goracy haust powietrza wpada mi do płuc,
co się stało?
Nie wiem.
Zimno.
Straszne zimno.
Szept.
Cichy szept towarzyszy mi w drodze,
Dokad?
Na tamten swiat...
|
|
 |
|
Boże daj mi...
Boże,daj mi sił,
bo sama sobie nie ufam...
Daj słuch,
bo choć go posiadam,nie słucham..
Daj wzrok,
bym mogła podążać twoimi ścieżkami
Daj rozwagę,
by móc właściwie kierować swoimi umiejętnościami,
Daj radość,
aby móc doceniać wartość każdej chwili,
Daj przyjaciół,
którzy by zawsze ze mną byli,
Daj wiarę,
która podobno góry przenosić umie..
Daj miłość,
bo podobno ten kto kocha-rozumie,
Daj odwagę,
by nie bać się stanąć po właściwej stronie
Daj siłę,
by móc walczyć w swojej obronie..
daj choć część z siebie
bym mogła zrozumieć
czemu jesteś tam-w niebie
a nie tu na ziemi, gdzie inni szukają Ciebie..
|
|
 |
|
Sprawdźmy obecność
Zaufanie? - Jestem!
Nadzieja? - Obecna!
Szczerość? - Jest!
Miłość? Miłość?! Miłości nie ma ,gdzieś sobie poszła..
|
|
 |
|
' szkoda czasu, szkoda łez, moje życie jest the best. '
|
|
 |
|
'... oddaję Ci mą duszę, a z nią miłość bez granic. '
|
|
 |
|
' jeśli lecieć to do słońca.. jeśli marzyć to bez końca.. gdy całować to serdecznie.. a kochać wiecznie. '
|
|
|
|