 |
|
Wstała jak zwykle o 7 rano i spojrzała na telefon z przekonaniem , że jak zwykle rano ujrzy od niego wiadomośc "wyspana ?". Jednak tym razem tak nie było. Zmartwiona poszła do łaznieki i ze łzami w oczach wiedziała, że coś jest nie tak
|
|
 |
|
istnieje dla nas jeszcze jakaś nadzieja? wierzysz w to, że się uda równie mocno, jak ja? chcesz odbudowywać i naprawiać każdy z aspektów naszej znajomości? odpowiedz. chcę wiedzieć czy potrzebujesz chwilowej przerwy, czasu na przemyślenie, czy mam zwyczajnie sobie odpuścić. jeśli gdzieś pali się jakaś niewygasła iskierka - wykorzystam ją, nie poddam się. jednak jeżeli wszystko przepadło - odejdę. pogubiłam się. zwyczajnie stoję na skrzyżowaniu i nie wiem zupełnie który kierunek jest właściwy. pokieruj mną.
|
|
 |
|
Inność drażni jednakowość.
|
|
 |
|
Wszystko jest poezją, a najmniej poezją jest napisany wiersz; każdy jest poetą, a najmniej poetą jest poeta piszący wiersze.
|
|
 |
|
Przeklęty bądź, zegarze, w którym czas nie może być cofniony.
|
|
 |
|
Każdy z nas jest samotny.
|
|
 |
|
Wszystko mnie boli, gdzie byś mnie nie dotknął, to mnie boli. Gdzie byś nie strzelił, to trafisz we mnie.
|
|
 |
|
Nie zna smaku prawdziwego życia, kto przez tunel samotności się nie przeczołgał.
|
|
 |
|
Smutek jest jak pochód - przechodzi.
|
|
 |
|
A kiedy ona cię kochać przestanie, zobaczysz noc w środku dnia, czarne niebo zamiast gwiazd, zobaczysz wszystko to samo, co ja.
|
|
 |
|
Ci, którzy odchodzą naprawdę, odchodzą bez pożegnania.
|
|
 |
|
A rodzice nawet nie zdają sobie sprawy ile przeżyły ich dzieci.
|
|
|
|