 |
|
- jest tyle piękniejszych dziewczyn , wszystkie lecą właśnie na ciebie. czemu wybrałeś mnie, a nie którąś z nich ?
- bo abym je wybrał musiałyby być tobą
|
|
 |
|
patrzył na nią takim wzrokiem , jakby zwariował z miłości .
|
|
 |
|
- witamy w miejscu, gdzie telefony nigdy nie dzwonią.
- co to za miejsce?
- samotność, kochanie
|
|
 |
|
wstała wzieła deskorolke, tymbark i poszła.
|
|
 |
|
lubię , gdy nazywa mnie swoją .
|
|
 |
|
Jak Ci się układa? Mam nadzieję, że jest git i że w przeciwieństwie do mnie ku*wa jakoś w nocy śpisz.
|
|
 |
|
jeśli ma się dla kogo wstawać kocha się nawet poniedziałki.
no i teraz rozumiesz dlaczego ich nienawidze .
|
|
 |
|
czasem po prostu chciałabym wrócić do czasów wczesnego dzieciństwa , kiedy słowo 'gówno' było największym przekleństwem , jedynym zmartwieniem były potwory wychodzące z szafy , a ulubionym zajęciem ustawianie życia lalkom barbie.
|
|
 |
|
`. Ona nie chciała się narzucać. On nie chciał Jej za bardzo komplikować życia sobą. tak, jakby nie wiedzieli, że znaczą dla siebie więcej niż wszystko...
|
|
 |
|
setki kłamstw. lekki lans. miliony myśli.
|
|
 |
|
- piliście fantę o smaku bamboocha?
- Ty głupi jesteś, to jest promocja, nie smak...
- to czemu zamiast "pomarańczowa" jest napisane "bamboocha"?
- to promocja, to tak, jakbyś pił CocaCole o smaku "coraz bliżej swięta"
|
|
|
|