 |
|
To ty, co wiem o tobie, a czego nie wiem
Czego jestem, a czego nie jestem w ogóle pewien
Widzę w tym sens, choć dla innych bez sensu
Czytam w myślach, znam mowę twoich gestów
|
|
 |
|
Kiedy patrzysz mi głeboko w oczy - masz mnie
Kiedy cię po udzie głaszczę - mam cię
|
|
 |
|
Z rana chcieć, dla nas w nocy znaczy móc
Cały świat u naszych stóp
|
|
 |
|
Dyskretny chłód, w szklance lód, restauracje
W życiu zrób spację, pojedźmy na kolację
|
|
 |
|
Dla ciebie długi pocałunek na dobranoc
|
|
 |
|
Ty, wredny skurwysynek śmiesznej skali
Ty pajac, którego wszyscy z góry obsrali
|
|
 |
|
Nie lubię siebie za to i żałuję chyba, bo zawsze kiedy chcę się związać z kimś, mam z tym przypał..
|
|
 |
|
Zawsze do stracenia coś masz - twarz. Ile dasz, żeby mieć święty spokój? Weź się uspokój...
|
|
 |
|
Przeznaczenie jest ogniwem a serce nie sługa.
Czasami dwie różne połowy pasują jak ulał.
|
|
 |
|
Zapomniał co to marzyć, wyplewił z siebie uczucia,
byl ciekawy jak to jest, doświadczyć amora ukłucia.
I choć nie szukał, żadnej baby na stałe,
to ten przewrotny los podesłał mu nie lada damę.
|
|
 |
|
Nie znała smaku wódki, seksu ani papierosa.
Śniła o księciu, co dzień marzyła z rana,
chciała poczuć jak to jest, bo nigdy nie zakochana.
Ciągle czekała, na swego księcia czekała,
a przewrotny los, podesłał jej, nie lada pana.
|
|
 |
|
wszystko dla picu cała garderoba Gucci jak by mogła to by jadła pozłacane chrupki
|
|
|
|