 |
Próbuję uciec. Bezskutecznie. / knb4
|
|
 |
Miałam wyjebane, miałam naprawdę wyjebane, odczłowieczyłam się, starałam mechanicznie, cierpiałam mechanicznie, wmawiałam sobie, że go kocham, wmawiałam sobie, że go potrzebuję, wmawiałam, że bolało, gdy odchodził, kurwa, robiłam wszystko tak, żeby wierzyć w to, że kogoś potrzebuję, że nie potrafię być sama. Jakie to było chore, jakie to wszystko było kurwa chore, pojebane, popierdolone. Co ja zrobiłam, skrzywdziłam siebie, zrobiłam z siebie szmatę, zrobiłam z siebie największą dziwkę, taką pierwszą lepszą szmatławą dziwkę, po to tylko by zachować resztki normalności. Po to tylko by coś znowu poczuć, by znowu kurwa cokolwiek czuć, nawet jebany ból. Ból, który przeszywał mnie całą po wiadomości "Nie chcę Cię znać, przepraszam". Kurwa, po co było to zaczynać, przecież dobrze jest żyć bez uczuć, przecież ja wiedziałam, że to skończy się źle, przecież nie musiałam go pokochać, nie musiałam się w to na siłę wpierdalać. /kredkinabaterie4
|
|
 |
"W dzień chciałam żebyś umarł, w nocy bałam się, że umrzesz"
|
|
 |
Nie potrzebuję tych ludzi, Ci ludzie są źli, oni mnie niszczą, oni nie pozwalają mi zapomnieć. Potrzebuję kogoś nowego, kogoś kto mi pomoże, nowego otoczenia, nowego domu, nowych znajomych, przyjaciół, nowych problemów, kurwa, nowej osobowości, rodziny, chcę to zmienić, chcę stąd spierdolić, zostawić to wszystko za sobą, chcę umrzeć, urodzić się jeszcze raz, albo kurwa dostać czymś w głowę i zapomnieć, nie pamiętać ich wszystkich, tego wszystkiego, pierwszych cięć żyletką i pierwszego blanta w ustach, chcę znów wierzyć, wierzyć, że będzie dobrze, być człowiekiem, czuć coś, kurwa czuć coś, ja nie wiem, ja sama nie wiem, zabij mnie, chcę się odrodzić, zrób coś ze mną, kurwa, ja nie chcę, ja nie potrafię, ja tego nie zniosę, ja już kurwa nie daję rady /kredkinabaterie4
|
|
 |
Mam świadomość tego, że wszyscy, że każdy z nich, dosłownie każdy był dla mnie niczym w porównaniu do niego. Tylko on jedyny, kurwa jeden jedyny na całym świecie, tylko on, on dał mi dał szczęście, tylko jego kochałam. Chociaż, kurwa, nie wiem sama, Houston, mamy problem, pogubiłam się, cholernie i najbardziej. Nie wiem, naprawdę nie wiem czy kochałam kiedyś kogokolwiek. On był, ja czułam, nie zapomnę nigdy tego co czułam, jak całował, a ja opadałam z sił, jak przytulał, jak kochał, jak nienawidził. Ja nie wiem, nie potrafię i nigdy chyba nie zrozumiem kim był i ile tak naprawdę znaczył. To chore, o Boże, jak to boli, jakie to kurwa destrukcyjne. / kredkinabaterie4
|
|
 |
To nie jest tak, ze Bóg nie chciał żeby Nam się udało. Nie jest tez tak, ze wszystko było przeciw Nam.To również nie jest tak, ze to nie był nasz czas. Wiesz,jak jest? To Ty nie chciałeś żeby Nam się udało, to Twoje podejście do życia i hierarchia wartości były przeciw Nam. To nie był Nasz czas, bo Ty nie znalazłeś go dla mnie i nas w swoim życiu. Wiesz kto był naszym największym wrogiem? Ty sam kochanie. Nic co piękne i wartościowe nie przychodzi samo. Owszem, dostajemy namiastkę tego dobra, ale tylko od nas samych zależy czy będziemy o to dbać i walczyć. Tak naprawdę nikt, ani nic nie było przeciw nam, to Ty poddałeś się oddając wszystko walkowerem. Szkoda tylko, ze przegraliśmy oboje. / he.is.my.hope
|
|
 |
Nieważne jak bardzo Cię kocham nigdy nie będę próbowała zatrzymać Cię przy sobie siłą. Pragnę Twojego szczęścia, a jeżeli jest Ci lepiej beze mnie to niech tak zostanie. Nic na siłę. Wróć dopiero jak będziesz wiedział, że ja to jedyna albo zjeżdżaj i znajdź kogoś, na kogo nie będziesz się wściekał./Lizzie
|
|
 |
każdy ma chyba w swoim życiu takie daty i rok, które gdy usłyszy lub wyczyta w jakimś poście, przywracają setki wspomnień, których nie zapomni do końca życia, których nie da się wymazać z pamięci./emilsoon
|
|
 |
Nie wiem jak to jest możliwe, w końcu minęło tyle czasu, który miał uzdrowić moją chorą duszę i popękane serce, ale ciągle połową siebie tkwię w tym, co było kiedyś. To nie są tylko wspomnienia, które nie chcą przeminąć. To jest coś więcej - takie poczucie, że to co było najpiękniejsze może jeszcze wrócić, że wystarczy tylko odpowiednie słowo, a znów będzie jak dawniej. Tamto życie było lepsze, dlatego więc tak często do niego wracam, ciągle porównuję, analizuje. Utknęłam w tym czego dawno już nie ma, a to strasznie wykańcza i w żaden sposób nie pozwala otworzyć jakiegokolwiek nowego rozdziału. Chciałabym odciąć się od tego jakąś grubą kreską, ale on ciągle jest ważną częścią mnie, a dopóki nią będzie - ja nie urodzę się od nowa. / napisana
|
|
 |
Cz.1 Przewodnią myślą mego życia był on i odkąd zniknął, wszystko jest dla mnie takie obce i puste. Straciłam go, a wciąż tak często jest tematem moich rozmów, choć już przecież nie powinien. Wspominam to co mówił, robił jakby w ogóle nie zniknął i nadal obecny był w moim życiu. Śmieje się przypominając sobie niektóre jego zachowania i opowiadając o nim bliskim. Czasami robi mi się wtedy tak dziwnie na sercu, bo uświadamiam sobie, że to już minęło i to głupie dzielić się tym wszystkim z innymi. Czasem czuję się wtedy jak wariatka, która nie potrafi pogodzić się z jego decyzją i odejściem, która żyje przeszłością jakby nieustannie była teraźniejszością. Sama, więc nie rozumiem dlaczego wciąż nie potrafię się powstrzymać i nie wspominać o nim. Może naprawdę nie umiem się jeszcze z jego wyborem pogodzić, a być może nie umiem, albo zwyczajnie nie mam już o czym innym opowiadać, bo przez ten długi czas to on był moim niebezpiecznym i absorbującym zainteresowaniem./ h.i.m.h
|
|
 |
Cz.2 To smutne,że jeden człowiek może wypełnić wnętrze drugiego po brzegi i odchodząc zabrać je ze sobą,pozostawiając już tylko spustoszenie.Nie wiem czy to tylko ja jestem tak beznadziejna,że nie umiem nad tym wszystkim zapanować, a wcześniej, że pozwoliłam na to,aby jedna osoba tak bardzo obezwładniła cały mój umysł,a przy tym też serce.Czuję się kiepsko,bo nagle zdałam sobie sprawę,że wiecznie nie można żyć tym co było,a wspomnienia to już tylko wspomnienia zachowane w pamięci, których nie można w nieskończoność opowiadać,wplatać w rozmowy i powtarzać kolejny raz.To cholernie przykre,że bez niego mam poczucie,że w moim życiu nie ma już niczego o czym warto byłoby teraz mówić.To beznadziejne uczucie musieć zapomnieć i przestać mówić o kimś tylko dlatego, że już nie jest obecny w naszym życiu i żeby inni nie uznali nas za obłąkanych.Trochę jeszcze o tym nie pamiętam i wciąż się uczę milczeć o nim,bo przecież zniknął z mojego życia,więc wszyscy oczekują, że powinien i ze mnie./ h.i.m.h
|
|
 |
Mówiłeś mi "jesteś moim aniołem", "nie wyobrażam sobie bez Ciebie życia", a później z taką łatwością odszedłeś ode mnie. Nagle słowa stały się tak mało znaczące, a ja nie potrafiłam uwierzyć, że można tak łatwo rzucać je na wiatr. Nie wiedziałam w co mogę jeszcze wierzyć, straciłam zaufanie do każdego wokół, bo nagle wszyscy wydali się tacy zakłamani. Zmieniłeś mój sposób patrzenia na świat i na ludzi. Odchodząc odebrałeś mi zdolność do kochania, bo pomimo tego, że jestem przepełniona miłością do Ciebie ja nie umiem kochać. / napisana
|
|
|
|