 |
|
Zatrzymany oddech, przerwane zdanie, zakrywam dłońmi twarz, a łzy i tak z całej siły cisną do oczu. Nie potrafię ich powstrzymać. Dalej stoisz krok ode mnie i patrzysz, patrzysz i nic więcej. Ta obojętność w Twoich słowach, gestach, w Twoich uczuciach odebrała mi naprawdę wiele. Kucam i opuszczam głowę w dół, zatykam uszy, nie chcę tego słuchać. Nie chcę rozumieć tego co chcesz mi właśnie powiedzieć. Nie chcę patrzeć Ci prosto w oczy i nawet bez tych słów, z ruchu źrenic wnioskować, że to koniec. Chcę żebyś był. Żebyś był tu przy mnie. Żebyś był dla mnie i już nigdy więcej nie próbował tego zmienić. / Endoftime.
|
|
 |
|
chciał nazwać mnie egoistką, lecz nie przeszło mu to przez gardło, być może dlatego, że byłam przy Nim zawsze, w momentach bez skazy i tych poplamionych łzami, byłam Jego Aniołem Stróżem, który czuwał nad Nim zarówno za dnia jak i w nocy, ten Anioł był, jest i będzie silny, lecz ten jeden raz gdy życie zaskoczyło mnie i potknęłam się na własnym błędzie On mi nie pomógł, patrzył tylko i czekał aż sama wstanę i znów będę prowadzić Go przez życie niczym niemowlaka któremu pokazuję się świat, wtedy zrozumiałam, że doszukuję się sensu w czymś co dawno GO straciło, i mimo wszystko cieszę się, że poznałam tego Pana, raduję się moje małe serce na myśl, że komuś pomogłam, lecz jak widać nawet najsilniejsi potrzebują wsparcia, a tego od Niego nie dostałam
|
|
 |
|
Oczywiście, że chciałabym ufać ludziom ale to dosyć trudne gdy kiedyś ktoś zabił we mnie głębsze uczucia. Wyzbyłam się przez to zaufanie na koszt obojętności / i.need.you
|
|
 |
|
Nie mogę już na ciebie patrzeć, po trudno na coś patrzeć gdy spojrzenie dotyka bólu. / i.need.you
|
|
 |
|
Pewnie opuszczenie było łatwą częścią prawda? Nawet nie wiesz co teraz czuję, jak brak mi sił gdy muszę ruszyć naprzód. Pytałeś czy sobie poradzę? Walczę, staram się by było tak samo. Rzeczy jednak nie mogą pozostać niezmienne. Ale trzeba iść naprzód. Nieważne jak bolesne to jest, to jedyny sposób by w końcu dorosnąć. / i.need.you
|
|
 |
|
Już taka jestem. Przeraża mnie bliskość drugiego człowieka. To, że jeśli będzie na tyle blisko zawładnie mną. Strach - potrzeba wycofania się. Przepraszam. / i.need.you
|
|
 |
|
Człowiek który nie robi nic by zmienić coś na czym mu zależy jest naprawdę do bani / i.need.you
|
|
 |
|
Może usiądźmy i porozmawiajmy jak zaczęła się nasza historia / i.need.you
|
|
 |
|
Trzymał i puszczał. Był i odchodził. Umierałam gdy tak robiłeś. / i.need.you
|
|
 |
|
Strasznie było mówić z tobą o uczuciach. Umierałam wtedy mówiąc, że nie kocham / i.need.you
|
|
|
|