 |
|
Wczoraj miałam swój najlepszy wieczór w życiu. Naprawdę. Czułam się taka jego, tylko jego. Na dłużej. Poczułam, że nie jest to kolejny przelotni związek, jakich w moim życiu było pełno. Przy nim jestem szczęśliwa, w końcu jest idealny. Facet wyciągnięty żywcem z moich marzeń. Nie wiem czemu czekałam aż trzy lata na niego. W sumie to on na mnie. W każdym razie moglibyśmy być już ze sobą trzy lata, a jesteśmy dopiero ponad miesiąc. Za to znamy się na wylot. Już nie raz był przy mnie, gdy nikogo innego nie było. Kocham go trochę bardziej niż on mnie, ale oby wszystkie nasze plany odzwierciedliły się w rzeczywistości.
|
|
 |
|
Diabeł krzyczy do ucha, a anioł szepcze. I kogo słuchać ?
|
|
 |
|
Nie rozumiem. Jak można z kimś spędzać czas, rozmawiać o uczuciach, dawać nadzieję na bliskość, po czym spotykasz go z inną dziewczyną, jego dziewczyną. Ludzie mówią jedno, a nieświadomie chcą jedynie zapełnić pustkę, lecz kiedy trafi się ktoś inny z łatwością przestają z Tobą rozmawiać, iż już do niczego nie jesteś im potrzebny...
|
|
 |
|
"(...) teraz wiem, co mam, ale skąd mam wiedzieć, co mógłbym mieć."
|
|
 |
|
"Znaleźć wrażliwych ludzi, którzy czują to, co my, jest z pewnością największym szczęściem na ziemi."
|
|
 |
|
Byłam nastawiona pesymistycznie, lecz odrzuciłam niepotrzebne zmartwienia i jestem naładowana optymizmem i siłą do zmian. Każda drobna zmiana powoduję, że jestem krok dalej od przeszłości. Każdy krok w kierunku spełnienia drobnych marzeń powoduje uśmiech na mojej twarzy. Zauważyłam, że lubię sobie komplikować życie, szukam dziury w całym. Istnieje jedno pytanie. Po co ? Cieszmy się tym co mamy, nauczmy się żyć w zgodzie z samym sobą, a wszystko co ma się wydarzyć nadejdzie. Myśl pozytywnie !
|
|
 |
|
Więcej pokus niż czasu by po nie sięgnąć.Więcej niż sumienie zmieści, na pewno. Wiem jedno, nie wiem ile jeszcze przede mną. Diabeł krzyczy do ucha, a anioł szepcze i kogo słuchać.
|
|
 |
|
To, że jakiś ludzi jest mało nie znaczy, że oni wcale nie istnieją.
|
|
 |
|
Jesteśmy ślepi, naiwni i niewierni.
Dziwni a razem z nami setki obietnic.
Nie mówię Ci , siema dziś i nie ma nic i trzeba żyć.
I obiecuję sobie, że nie będę obiecywać nic.
|
|
 |
|
"Pomyśl, jak będziemy się czuć nazajutrz. Pomyśl o ile trudniejsze po wspólnie spędzonej nocy będzie udawanie, że nic do siebie nie czujemy przy innych ludziach, nawet jeśli jedyne co zrobimy to zaśniemy obok siebie. To jak wzięcie małej dawki narkotyku... sprawia jedynie, że chce się więcej."
|
|
 |
|
"Trafię może akurat na tę pustkę w tobie, gdy wystygniesz już po jednej, a drugiej nie zaczniesz jeszcze pożądać. Trafię może na tę pustkę i zapełnię ją, bez twojej nawet woli, bez twojego pragnienia, sama mnie ta pustka twoja przygarnie jako jedyną obecność wokół ciebie i stanę się jedyna w tobie."
|
|
 |
|
Zapomniałeś. To nic. Będę pamiętała za nas oboje./konstruktywistycznie
|
|
|
|