 |
|
"Chciałabym jeszcze odrobiny czułości, bo mimo tego, że serce mam z lodu, tam gdzieś głęboko istnieje taka cząstka mnie, która umiera, a która powinna żyć wiecznie. Mówię o wrażliwości, bo choć oczy są zimne jak skała to iskierka nadziei, która w nich płonie potrafi... no właśnie, co ona potrafi? Kiedyś potrafiła zatrzymać Cię przy mnie, a dziś..."
|
|
 |
|
myślisz o mnie czasem? nie pytam o "często" chodzi mi o takie zwykłe "czasem"
gdy na przykład siedzisz sam, jesz śniadanie czy kolacje
nie, wtedy z pewnością o mnie nie myślisz, bo czemu niby miałbyś to robić?
|
|
 |
|
dam tyle na ile ciebie stać dla mnie jak nie dasz mi szacunku, to cię puszczę kantem, wiesz że cie pragnę,
ale co będzie potem nawet się nie przedstawiłam ty już rozbierasz mnie wzrokiem
|
|
 |
|
Oddałbym serce na rzeźnie i duszę na cierpienia wieczne byle byś znowu była obok.
|
|
 |
|
Daj mi ciepło, otul szeptem Twojego ciała, pozostaw swoje linie papilarne na każdej komórce mojego ciała i kochaj, kochaj tak, że każdy oddech będzie naszą wspólną przyszłością.
|
|
 |
|
Przepraszam go za każdą najmniejszą głupotę, nawet wtedy gdy tylko zawinie głupim marudzeniem. Dmucham na zimne, boję się, że przez taką głupotę mogę go stracić co zniszczyłoby moje serce. Chcę żeby się uśmiechał, chcę podarować mu najpiękniejsze chwile choć wiem, że nie do końca jestem do tego zdolna. Chcę uszczęśliwić go samą obecnością, a przecież to tak niewiele. Boję się, że po raz kolejny moje szczęście minie szybciej niż się zaczęło. Boję się, że będę musiała o nim zapominać. Boję się, że znów wyląduje na lodzie. /agathe96
|
|
 |
|
I w końcu musisz odejść z miejsca, gdzie czułeś się najlepiej. Musisz zostawić coś czego już nigdy niczym nie zastąpisz./esperer
|
|
 |
|
myślałam, że zostaniesz na dłużej, na miesiąc, na rok, na całe zycie, zostałeś na chwile zostawiając burdel w głowie i blizny na sercu / olkin
|
|
 |
|
Doszłam do wniosku, że nie jestem warta jakiejkolwiek miłości. Za dużo razy spieprzyłam coś na czym tak bardzo mi zależało i za dużo razy traciłam ludzi, którzy mieli być przy mnie na zawsze. Może pora zamknąć się w sobie i przestać marzyć o miłości jak z bajki. Może to nie mój czas, może najwyraźniej nie zasługuje na kogoś obok. / agathe96
|
|
 |
|
Zabrałeś ją wczoraj na spacer, tam gdzie zawsze mnie zabierałeś, prawiłeś ciche komplementy tak jak mi wcześniej, pewnie delikatnie całowałeś ją po szyji zblizając się do pocałunku, tak jak robiłeś ze mną, pewnie poniosła was chwila, jak nas wtedy, pewnie było tak wykurwiście romantycznie jak wtedy pamiętasz? pewnie mówiłeś jej że "cchesz żeby ta chwila trwała, teraz jestem obok więc nic Cię nie interesuje" pewnie staliście na moście na który zawsze mnie zabieral. Pewnie był tak zajebiście delikatny a zarazem kuszący. Pewnie przypomniał sobie o mnie widząc wyryte nasze podpisy przy drzewie nie daleko. Pewnie do mnie dzwonił, jenak nie byłam na siłach usłyszeć jego głosu. / olkin
|
|
|
|