 |
|
oddalamy się od siebie. Już tak często nie rozmawiamy , może dlatego że nie mamy tematów? A może dlatego, że wystarcza nam chwila spotkania. Jest dziwnie, nigdy tak nie było, chyba tęsknie, tylko nie wiem tak na prawdę za czym. Ostatnio dużo wspominam i szczerze? Nie wiem czy to dobrze, bo wspominam czasy z "byłym". Wtedy nigdy tak nie było jak teraz z Tobą, nie wiem co się dzieje z nami, jest chyba źle, a my nawet nie próbujemy tego naprawiać. Już za dużo razy próbowaliśmy, za dużo razy, wchodziliśmy do tej samej rzeki, więc albo teraz odejdziemy na zawsze, albo będziemy walczyć bo jest o co!
|
|
 |
|
"wiesz nie wiele mogę Ci zaoferować lecz to co mam to bezcenny towar"
|
|
 |
|
Bardzo dobrze, że wszystko się wyjaśniło bo cp bym Ci powiedziała " Wiem, że ją kochasz ale prawdopodobnie będziemy mieć dziecko?" /olkin
|
|
 |
|
Siedziałam z mamą, oglądając film. Usłyszałam dźwięk wiadomości, napisał przyjaciel "U Ciebie, dwudziesta, przyjdę z nim" Lubiłam te oznajmujące wiadomości. Zastanawiałam się jednak co on znowu wymyślil, czasami jego pomysły mnie przerażały. Dostałam drugą wiadomośc "masz korkociąg czy mam przynieść moje narzędzia? " Przyszedł punktualnie o dwudziestej, wparowywując do mojego pokoju z przepysznym winem fresco i rozkładając się na łóżku. Po dłuższej chwili wyciąga dwa tyskie klasyczne " było kulturalnie przy winku, więc teraz opowiadaj co się dzieje" dodał podając mi piwo. Właśnie za to go Uwiebiam / olkin
|
|
 |
|
a najważniejsze być bliskim dla bliskich odpulić od siebie tych wszystkich zawistnych budować twierdze której spoiwem miłość czyny niech będą na jakość a nie na ilość :))
|
|
 |
|
Odchodzisz tylko po to by wracać. Ranisz tylko po to by przepraszać i znów postąpić tak samo.
|
|
 |
|
jeśli nie chcesz być częścią tego, nie musisz krzyczeć
|
|
 |
|
Jeśli mam coś ciąć, to wspomnienia
|
|
 |
|
Ja dzisiaj nie czuję nic, a Ciebie to przeraża
|
|
 |
|
Nalewam drugą szklankę, żeby nie była pusta
Jak pokój, moje serce i słowa w twoich ustach
|
|
 |
|
Sala jest pusta, trzymasz mnie za rękę, ale puszczam twoją dłoń
I nie złapię nigdy więcej. Mocno bije serce, lecz nie wymieniamy zdania
Więc odwracam się na pięcie odchodząc bez pożegnania
|
|
|
|