 |
|
Serce wybija wiwat, rap dostarczył mi krew z tlenem.
|
|
 |
|
Najpierw zabiję tych wszystkich egoistów, a potem siebie.
|
|
 |
|
W nocy powinieneś poczuć
Przecież wszystko co robisz
Jest tylko strachem przed tym, że znów się zgubisz
|
|
 |
|
Da ist keiner der dich auffängt, wenn du fällst
Und der der, dir jetzt Mut macht bist du selbst
|
|
 |
|
Nie mam nic do ludzi, którzy mnie zostawili. Nawet szacunku.
|
|
 |
|
Ile popłynęło łez zanim los przywrócił sens,
Ile pustych dni nim uwolniłam się z tamtych chwil,
|
|
 |
|
Kurwy, trochę pokory. Mówicie rap jest zły, to jaki jest terroryzm?
|
|
 |
|
Kiedy chcę, potrafię się zmobilizować do działania. To kwestia obierania celów i ich osiągania. Starania nie wystarczą do wykonania zadania.
|
|
 |
|
Uśmiecham się do ludzi, którzy jeszcze we mnie wierzą.
|
|
 |
|
mimo, że prawdę sypałem Ci w oczy niczym piach, lubiłaś jak najebany stawałem z flachą w Twoich drzwiach :)
|
|
 |
|
nie podniosę ręki, ale dam ją sobie uciąć, gdy będę Ciebie pewny!
|
|
 |
|
to kolejny dzień, w którym brak mi tlenu.. i znowu wszystko musi być przeciwko, jak Bizziemu.. jak Ci mija czas? no bo na pewno lepiej niż jemu, choć on jest jedną z gwiazd, widujesz go jeśli czasem przyglądasz się niebu, ale to Ty masz blask, a ja Ci znowu utrudniłem życie choć mam nadzieje, że jeszcze mnie masz na swoim pulpicie, ja chcę Cie tylko zobaczyć, proszę Cię, weź tu jak najszybciej przyjeżdżaj, cały czas jest aktualne to co Ci mówiłem wtedy w sylwestra, jestem pewny ze pamiętasz, JA TEŻ PAMIĘTAM
|
|
|
|