głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika tomojezycie

nie lubię cię  nie szanuję  chcę uciec od miłości  którą cię obdarzyłam.

koffi dodano: 20 listopada 2011

nie lubię cię, nie szanuję, chcę uciec od miłości, którą cię obdarzyłam.

pewnie kiedyś dorosnę i przestanę liczyć na palcach  przestanę uśmiechać się figlarnie i snuć podteksty  zacznę myśleć coraz częściej  że mi nie wypada i przestanę też tęsknić. pisać zdania zacznę z wielkiej litery i nauczę się stawiać przecinki w odpowiednich miejscach  ale jeszcze nie teraz...

koffi dodano: 20 listopada 2011

pewnie kiedyś dorosnę i przestanę liczyć na palcach, przestanę uśmiechać się figlarnie i snuć podteksty, zacznę myśleć coraz częściej, że mi nie wypada i przestanę też tęsknić. pisać zdania zacznę z wielkiej litery i nauczę się stawiać przecinki w odpowiednich miejscach, ale jeszcze nie teraz...

piłeś kiedyś kawę z łzami? dziwnie namiętna jest.

koffi dodano: 20 listopada 2011

piłeś kiedyś kawę z łzami? dziwnie namiętna jest.

co bym chciała na mikołaj  pod choinkę  na urodziny? nic  ponieważ nic nie zastąpi mi przyjaciółek  które rok temu jeszcze były.. nic nie zastąpi mi jego dłoni  uśmiechu i tych oczu  nic nie zastąpi mi spacerów nad ranem  nic nie zastąpi tamtych chwil szczęścia  bo wiesz.. trudno byłoby Ci to wszystko zapakować tato pod choinkę.

koffi dodano: 19 listopada 2011

co bym chciała na mikołaj, pod choinkę, na urodziny? nic, ponieważ nic nie zastąpi mi przyjaciółek, które rok temu jeszcze były.. nic nie zastąpi mi jego dłoni, uśmiechu i tych oczu, nic nie zastąpi mi spacerów nad ranem, nic nie zastąpi tamtych chwil szczęścia, bo wiesz.. trudno byłoby Ci to wszystko zapakować tato pod choinkę.

wracałam do domu  było już dosyć późno. słuchając muzyki spacerkiem szłam przez mój ulubiony park. to właśnie w nim spędzałam najwięcej czasu z Tobą. zawsze przypominały mi się wspólnie spędzone chwile  których tak cholernie mi brakowało. nawet nie masz pojęcia jak bardzo byłeś ważny i jak doceniałam Twoją obecność. zrobiło mi się smutno na samą myśl  że nie mogę już powiedzieć Ci jak bardzo Cię kocham  nie mogę przytulić  nie mogę pocałować  podokuczać.. nie mogę nic. jestem bezsilna.  ej!  zaczepiła mnie osoba w kapturze. było ciemno  mało co było widać drogę  po której szłam  a co dopiero osobę  która coś ode mnie chce. przestraszyłam się  ponieważ nikogo dookoła nie było.  stój  nie idź! musimy porozmawiać!  usłyszałam poważny ton głosu  zaledwie krzyk.. wyjęłam słuchawkę z ucha i w tym momencie przeżyłam szok..   gazowana   część 1 .

gazowana dodano: 19 listopada 2011

wracałam do domu, było już dosyć późno. słuchając muzyki spacerkiem szłam przez mój ulubiony park. to właśnie w nim spędzałam najwięcej czasu z Tobą. zawsze przypominały mi się wspólnie spędzone chwile, których tak cholernie mi brakowało. nawet nie masz pojęcia jak bardzo byłeś ważny i jak doceniałam Twoją obecność. zrobiło mi się smutno na samą myśl, że nie mogę już powiedzieć Ci jak bardzo Cię kocham, nie mogę przytulić, nie mogę pocałować, podokuczać.. nie mogę nic. jestem bezsilna. -ej! -zaczepiła mnie osoba w kapturze. było ciemno, mało co było widać drogę, po której szłam, a co dopiero osobę, która coś ode mnie chce. przestraszyłam się, ponieważ nikogo dookoła nie było. -stój, nie idź! musimy porozmawiać!- usłyszałam poważny ton głosu, zaledwie krzyk.. wyjęłam słuchawkę z ucha i w tym momencie przeżyłam szok.. | gazowana , część 1 .

dlaczego?

koffi dodano: 19 listopada 2011

dlaczego?

i życzę Ci byś nie musiała oglądać się wstecz by móc być szczęśliwą i cieszyć się z drobiazgów.

koffi dodano: 19 listopada 2011

i życzę Ci byś nie musiała oglądać się wstecz by móc być szczęśliwą i cieszyć się z drobiazgów.

biliśmy. przeminęliśmy. kolejna zima...

koffi dodano: 19 listopada 2011

biliśmy. przeminęliśmy. kolejna zima...

nasza miłość wyblakła. uczucia już nie są takie same jak na początku. 'ja Ciebie bardziej' zamieniło się w 'nie chcę Cię znać'. pocałunki stały się odpychaniem siebie nawzajem. godzinne rozmowy zamieniły się w kłótnie. tysiące motylków w brzuchu odleciało  czasem wpadnie jeden  jak iskra nadziei. w sumie już jej nie mam.. nie wierzę w Twoje słowa. nie wierzę w to  że jeszcze kiedyś nam się uda. nie wierzę w Twoje obietnice i w to  że mnie kochałeś.   gazowana

gazowana dodano: 19 listopada 2011

nasza miłość wyblakła. uczucia już nie są takie same jak na początku. 'ja Ciebie bardziej' zamieniło się w 'nie chcę Cię znać'. pocałunki stały się odpychaniem siebie nawzajem. godzinne rozmowy zamieniły się w kłótnie. tysiące motylków w brzuchu odleciało, czasem wpadnie jeden, jak iskra nadziei. w sumie już jej nie mam.. nie wierzę w Twoje słowa. nie wierzę w to, że jeszcze kiedyś nam się uda. nie wierzę w Twoje obietnice i w to, że mnie kochałeś. | gazowana

kamień spadł mi z serca  jak jesienny liść z drzewa  lajtowo kurwa  no nie?   gazowana

gazowana dodano: 19 listopada 2011

kamień spadł mi z serca, jak jesienny liść z drzewa, lajtowo kurwa, no nie? | gazowana

nie powinieneś pozwolić mi cierpieć.   gazowana

gazowana dodano: 19 listopada 2011

nie powinieneś pozwolić mi cierpieć. | gazowana

i nie zrobię nic z tym  że wiem o wiele za dużo  niż bym chciała.   gazowana

gazowana dodano: 18 listopada 2011

i nie zrobię nic z tym, że wiem o wiele za dużo, niż bym chciała. | gazowana

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć