głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika tomojasprawa

Już wiem czym jest Przyjaźń. To tęsknota za każdą staconą chwilą  To śmianie się z głupich historii  To płakanie przy każdej rozterce  To rozmowa na wszystkie tematy  te zabawne i te tragiczne. To wiara że bedzie dobrze  To wspólne zataczanie sie przez codzienność. Bo przyjaźń to TY i JA

nusiaxd dodano: 26 luty 2012

Już wiem czym jest Przyjaźń. To tęsknota za każdą staconą chwilą, To śmianie się z głupich historii, To płakanie przy każdej rozterce, To rozmowa na wszystkie tematy, te zabawne i te tragiczne. To wiara,że bedzie dobrze, To wspólne zataczanie sie przez codzienność. Bo przyjaźń to TY i JA

i tylko od czasu do czasu myślę sobie  jak mogłoby nam być cudownie .

nusiaxd dodano: 26 luty 2012

i tylko od czasu do czasu myślę sobie, jak mogłoby nam być cudownie .

Ten cały syf dookoła mnie.

zlodziejczasuiniewczasu dodano: 26 luty 2012

Ten cały syf dookoła mnie.

pchnęłam drzwi ręką. skrupulatnie usuwając z twarzy wszelkie możliwe emocje zamknęłam przed nim wejście. kto by pomyślał  że po tym wszystkim  co przetrwaliśmy  z czym się zmagaliśmy  rozstaniu będzie towarzyszyło tylko głuche skrzypienie.

definicjamiloscii dodano: 26 luty 2012

pchnęłam drzwi ręką. skrupulatnie usuwając z twarzy wszelkie możliwe emocje zamknęłam przed nim wejście. kto by pomyślał, że po tym wszystkim, co przetrwaliśmy, z czym się zmagaliśmy, rozstaniu będzie towarzyszyło tylko głuche skrzypienie.

podupadam zamkniętą w sobie duszą  oczekuję twej dłoni wyciągniętej do mnie  ale słyszę tylko krzyk spadania wielu tysięcy osób...

zlodziejczasuiniewczasu dodano: 24 luty 2012

podupadam zamkniętą w sobie duszą, oczekuję twej dłoni wyciągniętej do mnie, ale słyszę tylko krzyk spadania wielu tysięcy osób...

Możesz myśleć o mnie cokolwiek: Że się poddałam  jestem niestała  niekonsekwentna  mało poważna  cyniczna  chłodna i obojętna. Możesz oskarżyć mnie o co zechcesz. O dziecinność  niesłowność i że nie tak miało być. Możesz dowolnie też mnie nazywać. Dziecinną materialistką  skrajną egoistką. Tylko zanim otworzysz usta  spójrz proszę na moment w kierunku lustra.

nusiaxd dodano: 23 luty 2012

Możesz myśleć o mnie cokolwiek: Że się poddałam, jestem niestała, niekonsekwentna, mało poważna, cyniczna, chłodna i obojętna. Możesz oskarżyć mnie o co zechcesz. O dziecinność, niesłowność i że nie tak miało być. Możesz dowolnie też mnie nazywać. Dziecinną materialistką, skrajną egoistką. Tylko zanim otworzysz usta, spójrz proszę na moment w kierunku lustra.

 Dlaczego się malujesz?   Żeby ładniej wyglądać.   A kiedy to zacznie działać ?   net

nusiaxd dodano: 23 luty 2012

-Dlaczego się malujesz? -Żeby ładniej wyglądać. -A kiedy to zacznie działać ? [ net ]
Autor cytatu: martynaaa.em

I ty ciągle dziwisz się temu iż cię pokochałam. Pytasz dlaczego a ja sama nie wiem jak mam na to pytanie odpowiedzieć. Gdy tylko się poznaliśmy patrząc na telefon i widząc odebraną od ciebie wiadomość cieszyłam się jak dziecko z lizaka. Koleżanki mówiły  gdy o nim mówisz oczy ci się świecą  a ja zaprzeczałam kryjąc w sercu wielkie uczucie. Przy tobie czułam się sobą  dla ciebie chciałam istnieć. Na twój widok moje serce rozpoczynało magiczny taniec. Przy tobie bolały mnie policzki od uśmiechu. Dla ciebie wstawałam do szkoły zamiast wmawiać mamie kolejną chorobę. Ty mnie motywowałeś. Rozśmieszałeś. Dałeś poczucie bezpieczeństwa  poczułam że nie jestem sama. Każdy dzień zaczynałam myślą o tobie. Po raz pierwszy czułam motylki w brzuchu. I już po paru dniach wiedziałam że się zakochałam. Byłam zazdrosna  denerwowała mnie niepewność i brak kontaktu z tobą. To czułam. I nigdy nie zapomnę twojego pierwszego  kocham . 	  bekla

nusiaxd dodano: 23 luty 2012

I ty ciągle dziwisz się temu iż cię pokochałam. Pytasz dlaczego a ja sama nie wiem jak mam na to pytanie odpowiedzieć. Gdy tylko się poznaliśmy patrząc na telefon i widząc odebraną od ciebie wiadomość cieszyłam się jak dziecko z lizaka. Koleżanki mówiły "gdy o nim mówisz oczy ci się świecą" a ja zaprzeczałam kryjąc w sercu wielkie uczucie. Przy tobie czułam się sobą, dla ciebie chciałam istnieć. Na twój widok moje serce rozpoczynało magiczny taniec. Przy tobie bolały mnie policzki od uśmiechu. Dla ciebie wstawałam do szkoły zamiast wmawiać mamie kolejną chorobę. Ty mnie motywowałeś. Rozśmieszałeś. Dałeś poczucie bezpieczeństwa, poczułam że nie jestem sama. Każdy dzień zaczynałam myślą o tobie. Po raz pierwszy czułam motylki w brzuchu. I już po paru dniach wiedziałam że się zakochałam. Byłam zazdrosna, denerwowała mnie niepewność i brak kontaktu z tobą. To czułam. I nigdy nie zapomnę twojego pierwszego "kocham"./ bekla

Najważniejsza sztuka życia: uśmiechać się zawsze i wszędzie  nie żałować tego co było i nie bać się tego co będzie.

nusiaxd dodano: 23 luty 2012

Najważniejsza sztuka życia: uśmiechać się zawsze i wszędzie, nie żałować tego co było i nie bać się tego co będzie.

Jego uśmiech rekompensatą za cierpienie.

nusiaxd dodano: 23 luty 2012

Jego uśmiech rekompensatą za cierpienie.

Ja nie jestem chamska  po prostu nie lubię być miła na siłę.

nusiaxd dodano: 23 luty 2012

Ja nie jestem chamska, po prostu nie lubię być miła na siłę.

a dziś? dziwi Nas trochę fakt  że bawimy się na jednej imprezie  często razem pijąc wódkę. siadamy wtedy przy barze i polewając  wspominamy jak to było gdy tak bardzo się nie cierpieliśmy. gdy zabawa na jednym podwórku była dla Nas katorgą  bo albo On dostał ode mnie kamieniem w łeb  albo ja leżałam co chwila na ziemi  bo podstawiał mi haki  czy też wywracał mnie. śmiejemy się  wspominając jak było za małolata i nie mogąc pojąć tego jakim cudem teraz dogadanie się idzie Nam całkiem dobrze. może dojrzeliśmy  może znaleźliśmy w sobie inne cechy poza tym samym chrakterem   może po prostu poczuliśmy  że wypadałoby się zachowywać jak rodzina  albo może po prostu dobrze Nam się razem wódkę pije.   veriolla

veriolla dodano: 23 luty 2012

a dziś? dziwi Nas trochę fakt, że bawimy się na jednej imprezie, często razem pijąc wódkę. siadamy wtedy przy barze i polewając, wspominamy jak to było gdy tak bardzo się nie cierpieliśmy. gdy zabawa na jednym podwórku była dla Nas katorgą, bo albo On dostał ode mnie kamieniem w łeb, albo ja leżałam co chwila na ziemi, bo podstawiał mi haki, czy też wywracał mnie. śmiejemy się, wspominając jak było za małolata i nie mogąc pojąć tego jakim cudem teraz dogadanie się idzie Nam całkiem dobrze. może dojrzeliśmy, może znaleźliśmy w sobie inne cechy poza tym samym chrakterem - może po prostu poczuliśmy, że wypadałoby się zachowywać jak rodzina, albo może po prostu dobrze Nam się razem wódkę pije. / veriolla

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć