 |
|
poranna kawa i papieros na balkonie w szortach i za dużej koszulce - idealne rozpoczęcie dnia ...
|
|
 |
|
napiszę długi list, w którym opiszę wszystkie moje uczucia, lęki, niepewności i jak często czuję się Tobie niepotrzebna. potem go zemnę, podrę, rozszarpię, a jego strzępki spalę. nigdy się nie dowiesz, jak bardzo Cię potrzebuję, pragnę i jak bardzo boli mnie Twoja obojętność !
|
|
 |
|
Nie żebym mówiła, że się zawiodłam czy coś .. ale kurde, był ważny !
|
|
 |
|
śmieszy mnie to, że uważasz się za milion razy lepszego niż jesteś. na szczęście milion razy zero i tak daje zero . : )
|
|
 |
|
kiedy krzyczysz, wszyscy cię słyszą. kiedy szepczesz, tylko ci najbliżsi cię słyszą. kiedy milczysz, słyszy cię twój najlepszy przyjaciel .
|
|
 |
|
- i znowu słuchasz tej płyty - tylko tą mam - jak to, przecież jeszcze kilka dni temu miałaś ich tak dużo - kilka dni temu miałam tez jego - ale jaki to ma związek - taki że tylko tej z nim nie słuchałam ..
|
|
 |
|
Fizycznie ? Już mnie nie obchodzisz . Psychicznie ? Moje serce rozpierdala od środka fakt że masz na mnie wyjebane ..
|
|
 |
|
podziękujesz mi kiedyś za wspólne chwile, za wspólne picie i zaciąganie się słabymi fajkami, za jeżdżenie na gapę, w tę i z powrotem, od rozumu do serca .
|
|
 |
|
pamiętasz te czasy kiedy spacery nocą sprawiały nam taką przyjemność ?
|
|
 |
|
Pragnę Twojej obecności, ale to nie znaczy, że bez Ciebie nie istnieję .
|
|
 |
|
Chyba tak musi być. Musimy wić się z rozczarowania i płakać w poduszkę. A potem zdajemy sobie sprawę, że słońce nadal wstaje i że 'nie mogę bez ciebie żyć' było nie do końca prawdziwe. Z żadnej ze stron. Bo żyjemy ..
|
|
 |
|
Tak mi cholernie zależy, że wybaczę ci wszystko. Tak cholernie cie pragnę, że wrócę nawet po setnej zdradzie . ♥
|
|
|
|