głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika tolostinyou

wypaliliśmy się   zwyczajnie   nie my pierwsi   nie ostatni   upadliśmy   jak popiół po wczorajszym joincie. Gdzieś popełniliśmy błąd   chyba na samym początku   podając sobie ręce i mówiąc ' hej   miło mi' . nie trudno było o zły krok   w tym wszystkim  aż dziwne że dotarło to do nas tak późno   a może nie chcieliśmy żeby to do nas doszło ? Może mogliśmy temu zapobiec   zaoszczędzić masę niepotrzebnych łez   niepotrzebnych słów i trudnych gestów ? Tylko co nam dziś z tej wiedzy   skoro zdając sobie sprawę z trudności całej sytuacji i tak jedyną rzeczą jakiej pragniemy jest to by znowu być  blisko   nacpanaaa

nacpanaaa dodano: 16 stycznia 2013

wypaliliśmy się , zwyczajnie , nie my pierwsi , nie ostatni , upadliśmy , jak popiół po wczorajszym joincie. Gdzieś popełniliśmy błąd , chyba na samym początku , podając sobie ręce i mówiąc ' hej , miło mi' . nie trudno było o zły krok , w tym wszystkim ,aż dziwne że dotarło to do nas tak późno , a może nie chcieliśmy żeby to do nas doszło ? Może mogliśmy temu zapobiec , zaoszczędzić masę niepotrzebnych łez , niepotrzebnych słów i trudnych gestów ? Tylko co nam dziś z tej wiedzy , skoro zdając sobie sprawę z trudności całej sytuacji i tak jedyną rzeczą jakiej pragniemy jest to by znowu być blisko / nacpanaaa

Pamiętam to jak przez mgłę   parę klubów   kilka loży   litry alkoholu   jakaś kreska w kiblu   bóg jeden wie która z kolei tamtego wieczoru. Jakaś rozmowa z didżejem i taniec może zbyt wyzywający   zazdrosne spojrzenia kilku lasek   ktoś chyba też się bił   możliwe że ktoś z naszych. Pamiętam jego bo był tam   coś do mnie mówił   coś   nie wiem co   cokolwiek  byłam całkiem obojętna. I uśmiechał się tym swoim uśmiechem a ja ciągle byłam odległa. Może chciał mnie pocałować może znowu zbesztać   może oddałam mu się wtedy w kiblu   a może tylko uderzyłam go z liścia ? I możliwe że wspominał o miłości   o naszej  i o tym że tęskni a ja chyba się śmiałam   choć może to był płacz   ból  i uczucie rozpaczy ? I chyba było mi dobrze   chwilami   chwilami znowu słabo   i znowu pociągałam nosem   dla wielu zbyt znacząco.I może chciałabym wiedzieć co tak naprawdę się działo   po tym jak doszczętnie zgubiłam tożsamości i zachłysnęłam się wódką a może tylko zatraciłam w głębi jego oczu ?  nacpanaaa

nacpanaaa dodano: 16 stycznia 2013

Pamiętam to jak przez mgłę , parę klubów , kilka loży , litry alkoholu , jakaś kreska w kiblu , bóg jeden wie która z kolei tamtego wieczoru. Jakaś rozmowa z didżejem i taniec może zbyt wyzywający , zazdrosne spojrzenia kilku lasek , ktoś chyba też się bił , możliwe że ktoś z naszych. Pamiętam jego bo był tam , coś do mnie mówił , coś , nie wiem co , cokolwiek ,byłam całkiem obojętna. I uśmiechał się tym swoim uśmiechem a ja ciągle byłam odległa. Może chciał mnie pocałować może znowu zbesztać , może oddałam mu się wtedy w kiblu , a może tylko uderzyłam go z liścia ? I możliwe że wspominał o miłości , o naszej ,i o tym że tęskni a ja chyba się śmiałam , choć może to był płacz , ból i uczucie rozpaczy ? I chyba było mi dobrze , chwilami , chwilami znowu słabo , i znowu pociągałam nosem , dla wielu zbyt znacząco.I może chciałabym wiedzieć co tak naprawdę się działo , po tym jak doszczętnie zgubiłam tożsamości i zachłysnęłam się wódką a może tylko zatraciłam w głębi jego oczu ?/ nacpanaaa

Może chciałabym żeby to wszystko wyglądało nieco inaczej ? Ale co z tego skoro rano znów budzę się z kacem   kolejna awantura ' kurwa miałaś nie pić'   miałam   miałam   miałam też wyjechać z tego kraju  miałam zmienić swoje życie i skończyć z tobą więc może lepiej że ciągle jest tak samo   skoro jesteś obok i drzesz na mnie ryja widząc mnie naćpaną ? Może lepiej że ciągle tu jestem   ciągle ta sama  zła   nieodpowiedzialna   lekkomyślna   trudna ? Może tak już będzie zawsze   musisz być na to gotowy   jestem uzależniona od zbyt wielu rzeczy i nie wiem czy kiedykolwiek im sprostam . Musisz zdawać sobie sprawę że nie powinieneś ze mną być i ja muszę wreszcie zdać sobie sprawę że powinnam pozwolić Ci odejść mimo iż każda komórka mojego ciała i każda część mojej zniszczonej duszy krzyczą ' zostań  nie możesz mi tego zrobić'   nacpanaaa

nacpanaaa dodano: 16 stycznia 2013

Może chciałabym żeby to wszystko wyglądało nieco inaczej ? Ale co z tego skoro rano znów budzę się z kacem , kolejna awantura ' kurwa miałaś nie pić' , miałam , miałam , miałam też wyjechać z tego kraju, miałam zmienić swoje życie i skończyć z tobą więc może lepiej że ciągle jest tak samo , skoro jesteś obok i drzesz na mnie ryja widząc mnie naćpaną ? Może lepiej że ciągle tu jestem , ciągle ta sama, zła , nieodpowiedzialna , lekkomyślna , trudna ? Może tak już będzie zawsze , musisz być na to gotowy , jestem uzależniona od zbyt wielu rzeczy i nie wiem czy kiedykolwiek im sprostam . Musisz zdawać sobie sprawę że nie powinieneś ze mną być i ja muszę wreszcie zdać sobie sprawę że powinnam pozwolić Ci odejść mimo iż każda komórka mojego ciała i każda część mojej zniszczonej duszy krzyczą ' zostań, nie możesz mi tego zrobić' / nacpanaaa

no niestety nie mogę zaprzeczyć a pro po zła siedzącego w mojej osobie aczkolwiek mogę się usprawiedliwić stwierdzając iż nie mogłam pisać bo moblo jak zwykle nawalało    teksty nacpanaaa dodał komentarz: no niestety nie mogę zaprzeczyć a pro po zła siedzącego w mojej osobie aczkolwiek mogę się usprawiedliwić stwierdzając iż nie mogłam pisać bo moblo jak zwykle nawalało ;/ do wpisu 16 stycznia 2013
Jesteśmy niepokojący. Zachowujemy się wątpliwie nieszablonowo  pewnie odbiegamy od wzorców. Nie chodzimy za rękę  potrafimy nie odzywać się do siebie całymi dniami – nie z powodu kłótni  tylko ot tak – z braku czasu  bo akurat pochłania nas coś szalenie emocjonującego. Nie siedzimy godzinami przytuleni wpatrując się sobie w oczy  wystarczy że wyjdziemy na strych zapalić blanta i między kolejnymi buchami stwierdzimy swobodnie że jesteśmy dla siebie wszystkim. I czasami się niszczymy  pozwalamy sobie upadać i wcale nie spieszy nam się do wyciągania ręki w formie pomocy – autodestrukcja– musimy sobie na to pozwalać – paradoksalnie tylko po to żeby przetrwać w tym zainfekowanym znieczulicą świecie.   nerv

nervella dodano: 16 stycznia 2013

Jesteśmy niepokojący. Zachowujemy się wątpliwie nieszablonowo, pewnie odbiegamy od wzorców. Nie chodzimy za rękę, potrafimy nie odzywać się do siebie całymi dniami – nie z powodu kłótni, tylko ot tak – z braku czasu, bo akurat pochłania nas coś szalenie emocjonującego. Nie siedzimy godzinami przytuleni wpatrując się sobie w oczy, wystarczy,że wyjdziemy na strych zapalić blanta i między kolejnymi buchami stwierdzimy swobodnie,że jesteśmy dla siebie wszystkim. I czasami się niszczymy, pozwalamy sobie upadać i wcale nie spieszy nam się do wyciągania ręki w formie pomocy – autodestrukcja– musimy sobie na to pozwalać – paradoksalnie tylko po to żeby przetrwać w tym zainfekowanym znieczulicą świecie. / nerv

Każą rezygnować z marzeń. Każą być silną bo przecież to nie wyrok śmierci. Każą mieć nadzieję i podejmować trud walki bo podobno zwycięstwo i satysfakcja z wygranej smakują lepiej. Każą wierzyć  że będzie dobrze choć nie dają szansy na choć trochę mniejszy ból. Wmawiają najcudowniejsze scenariusze choć i tak główny reżyser mojego życia zaplanował to inaczej. Po swojemu.. na czarnej kartce wielkimi literami napisał : ból  smutek  łzy.  ciamciaa ♥

ciamciaramciaa dodano: 16 stycznia 2013

Każą rezygnować z marzeń. Każą być silną bo przecież to nie wyrok śmierci. Każą mieć nadzieję i podejmować trud walki bo podobno zwycięstwo i satysfakcja z wygranej smakują lepiej. Każą wierzyć, że będzie dobrze choć nie dają szansy na choć trochę mniejszy ból. Wmawiają najcudowniejsze scenariusze choć i tak główny reżyser mojego życia zaplanował to inaczej. Po swojemu.. na czarnej kartce wielkimi literami napisał : ból, smutek, łzy.[ ciamciaa ♥ ]

nie zbieram wrażeń pierdolę wspomnienia

nervella dodano: 15 stycznia 2013

nie zbieram wrażeń,pierdolę wspomnienia `

znalazłam swoje szczęście. po dwóch latach życia dla zasady odnalazłam swoje meritum. mój sens ma metr osiemdziesiąt dwa  szare oczy i ciemne włosy  złożony jest z pierdolonych sprzeczności  które potrafią doprowadzić mnie na granice szaleństwa  ma umiejętność słuchania i proste rzeczy przedstawia w nieznany mi dotąd sposób. sens mojego istnienia często się spóźnia i parzy najlepszą pod słońcem herbatę. wrzuca mnie w śnieżne zaspy tylko po to żeby później słodko przepraszać. mój sens czasami siedzi w oknie z szyderczym uśmiechem i jointem w ręce. i chyba nie potrafiłabym już żyć bez niego.   nerv

nervella dodano: 15 stycznia 2013

znalazłam swoje szczęście. po dwóch latach życia dla zasady odnalazłam swoje meritum. mój sens ma metr osiemdziesiąt dwa, szare oczy i ciemne włosy, złożony jest z pierdolonych sprzeczności, które potrafią doprowadzić mnie na granice szaleństwa, ma umiejętność słuchania i proste rzeczy przedstawia w nieznany mi dotąd sposób. sens mojego istnienia często się spóźnia i parzy najlepszą pod słońcem herbatę. wrzuca mnie w śnieżne zaspy tylko po to,żeby później słodko przepraszać. mój sens czasami siedzi w oknie z szyderczym uśmiechem i jointem w ręce. i chyba nie potrafiłabym już żyć bez niego. / nerv

co jest ?    teksty nacpanaaa dodał komentarz: co jest ? ;* do wpisu 15 stycznia 2013
Tylko miłość do niego  sprawia  że jestem czymś więcej  niż stertą mięśni  tkanek i narządów  przytwierdzonych do szkieletu.

niecalkiemludzka dodano: 14 stycznia 2013

Tylko miłość do niego, sprawia, że jestem czymś więcej, niż stertą mięśni, tkanek i narządów, przytwierdzonych do szkieletu.

dziękuje!    teksty niecalkiemludzka dodał komentarz: dziękuje! ;* do wpisu 14 stycznia 2013
: ! teksty niecalkiemludzka dodał komentarz: :*! do wpisu 14 stycznia 2013
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć