 |
|
Czasami danie komuś drugiej szansy jest jak danie mu drugiej kuli, bo nie trafił cię za pierwszym razem.
|
|
 |
|
Nie wiń wiatru za bałagan, jeżeli to ty zostawiłeś uchylone okno.
|
|
 |
|
* Gdyby tylko nasze oczy ujrzały dusze zamiast ciał, jak bardzo różniłyby się nasze ideały piękna.
|
|
 |
|
* Nie przejmuj się ludźmi, którzy gadają za twoimi plecami. Są za twoimi plecami nie bez powodu.
|
|
 |
|
Przecież to widać. To musi być widać. /black-lips
|
|
 |
|
Dzień kończyły krzyki mew nad wodą mętną. Chciałam krzyczeć z nimi. Dzień zaczynał pisk ptaków godziną piękną, nie chciałam zaczynać z nimi. Żadna woda nie obmyła moich ran, żaden piasek nie zakopał strat. Stoję tam, gdzie stałam. Odrobinę większa, silniejsza, mniej niestała. Dziś nie zdrapię ran. Dziś na nich będę stała. Ptakom i mewom będę śpiewała. One mi. /just_love
|
|
 |
|
Mój najpiękniejszy bólu - wejdź, rozgościć się możesz. I tak nigdy nie odszedłeś, tylko znikasz czasem. Wejdź! Spal mnie, całuj mnie, rań. Tylko rozgość się, zostań. Bez Ciebie przeraża mnie spokój. Nie przyzwyczaiłeś mnie do zmian. /just_love.
|
|
 |
|
Bo na ogół wolimy znane piekło od nieznanego nieba. Zmiana to ryzyko. Nie tylko dlatego, że może się nie udać, ale też dlatego, że oznacza rozstanie z tym co znane. Nowe życie nie zaczyna się od zmiany otoczenia, miejsca czy innych okoliczności zewnętrznych - tylko od zmiany Twojej perspektywy. — inez_balina
|
|
 |
|
Jeśli spędzisz lata obsesyjnie o czymś myśląc stanie się to dla ciebie całym światem - idealnym światem
|
|
 |
|
Przestałam marzyć. Wzięłam życie, jakim jest, chociaż wcale nie jestem z niego zadowolona. Tyle, że poddałam się i nie wiem, czy jeszcze chcę o siebie walczyć./Lizzie
|
|
 |
|
Leki przeciwbólowe pomagały, ale tylko do czasu. Zrezygnowałam z nich, gdy zrozumiałam, że czasami ból, którym się tłumaczyłam nie był spowodowany niczym innym niż zniszczoną psychiką. Na to nie pomagało nic./Lizzie
|
|
|
|