 |
|
Po dotarciu przed ołtarz położyli trumnę na specjalnym podeście. Dźwięk organów powoli cichł. Szlochy stawały się coraz głośniejsze. Ceremonia pogrzebowa rozpoczęła się. Szlochania nie ustawały. W homilii ksiądz zadał wiele pytań. Dlaczego to zrobił? Co go do tego zmusiło? Jak mógł tak zranić rodziców, rodzinę i przyjaciół? Dlaczego?! Ceremonia była piękna. Była uroczysta, miała patetyczny nastrój. cdn
|
|
 |
|
Powrót do początku. // Mroczny kościół. Zapach pogrzebowych kwiatów znajdujących się w pomieszczeniu przywoływał na myśl jedno słowo – tragedia. Organy zaczęły grać żałobną melodię. W tle słychać było przytłoczone szlochy. Po chwili do środka weszło sześciu mężczyzn ubranych na czarno niosących czarną lśniącą trumnę. Szli jak żołnierze. Równo. Sztywno. Powoli. cdn
|
|
 |
|
A co Ty czujesz kiedy patrzysz na swoje sznyty? Strach. Ból. Czuję momentalnie woń alkoholu. Widzę twarz ojca. Widzę krew. Widzę żyletkę. Widzę swoje łzy. Hmm, czuję w sercu jeszcze coś. Coś dziwnego. Co takiego? Dumę. Dumę?! Czy Ty jesteś nienormalny?! No tak.
|
|
 |
|
Powrót do początku // Dlaczego przeszłość Cię dobija? Bo bo tak. Bo moje błędy. Co Twoje błędy? To nie jest wytłumaczenie. Wiem, poczekaj. Uff, no więc przeszłość dobija mnie, ponieważ kiedy przypomnę sobie swoje błędy to jakoś nie mam humoru. Wszystkie podjęte przeze mnie złe decyzje, to czego nie zrobiłem, to co źle zrobiłem, wszystko mnie dobija. Ale człowiek na błędach się uczy. Każdy popełnia błędy. Wystarczy wyciągnąć z tego odpowiednie konsekwencje i żyć dalej. Wiem o tym. No więc w czym problem? Wyciągasz te konsekwencje? Tak. No i dlaczego Cię przeszłość dobija? Bo już taki jestem.
|
|
 |
|
Witamy pana. Chcemy zadać panu jedno pytanie. Proszę bardzo. Kiedy powie pan tej jedynej 'kocham Cię' jakiej odpowiedzi pan by oczekiwał? Nie wiem. Jak to? Bo jeszcze jakoś nie zdarzyło mi się abym kogoś ciągnął ku górze. Zdarzały mi się tylko pluszowe misie i kwiaty, diabły rogate i filmy w kinie, całusy małe i duże. / inspiration - 'Zanim pójdę' by happysad
|
|
 |
|
A co czuje ojciec kiedy patrzy na sznyty swego syna? Ojciec? Pff, on ich nie widzi. Jak to? Przecież są bardzo widoczne. Wiem, ale on nie chce ich widzieć.
|
|
 |
|
chciałabym, żeby mój rękaw był na tyle odpowiedni, abyś mógł ocierać nim swoje łzy.
|
|
 |
|
wiesz co? kiedyś myślałam że nie masz uczuć, bo nie potrafiłeś obdarować mnie tą miłością. a teraz? teraz jednak uważam że masz tych uczuć zbyt wiele, skoro potrafisz darzyć nią aż tyle kobiet. - by pała.
|
|
 |
|
proszę o podpisywanie ! ;d
|
|
 |
|
proszę o podpisywanie ! ;d
|
|
 |
|
- ej.. mówił Ci ktoś, kiedyś, że jesteś ładny ? - taak, mówił. - no widzisz, i zrobił Cię w Chuja !
|
|
|
|