 |
|
błogosławieni szurnięci, albowiem już tu, na ziemi są w raju.
|
|
 |
|
popełnij zły uczynek dwa razy, a przestaniesz go uważać za grzech.
|
|
 |
|
Kiedy złapiesz dołek, wiesz co robić. Leż i płacz. Albo rozwal misia.
|
|
 |
|
nie piję, nie palę,nie przeklinam... KURWA PAPIEROS WPADŁ MI DO WÓDKI!
|
|
 |
|
ja Cie niegdy nie kochałam, i właśnie dziś jestem tego pewna:)
|
|
 |
|
to nic kiedy plyna łzy, dobrze wiesz ze warto zawsze próbować raz jeszcze
|
|
 |
|
ah niesamowite co się dzieje, ten koniec jest początkiem czegoś nowego, niesamowitego, tak wspaniałego ze tego juz nie ogarniam:)
|
|
 |
|
niecodziennik przemyśleniowo-sarkastyczny
|
|
 |
|
może to dziwne, niemoralne i bezduszne ale jednym z piękniejszych wspomnien jest moj pierwszy papieros. i nie był to zwykły papieros, nie pamiętam nawet jakiej marki, to nie było ważne. jedyne co liczyło się wtedy ze wdychałam dym prosto z ust chłopaka którego śmiało mogę powiedzieć ze kochałam, a miał wtedy dziewczynę. i nie palił studenckich z każdą, zrobił to raz jedyny, ze mną i wszyscy wkoło patrzeli zdumieni "jak oni do siebie pasują" a jego dziewczyna spala pijana na zapleczu. to naprawdę jedno z najpiękniejszych wspomnien. i pomyślisz: "jakie ona ma nudne życie", zamiast: "jak ona musiała go kochac"...
|
|
|
|