 |
|
Przychodzimy na świat sami i odchodzimy sami. I wszystko co się zdarza między tym. Sprawia, że chcemy znaleźć sobie towarzystwo. Potrzebujemy pomocy, wsparcia. W innym przypadku, jesteśmy sami... obcy... odcięci od innych. I zapominamy... jak jesteśmy ze sobą złączeni. Więc wybieramy miłość... wybieramy życie... i na chwilę... czujemy się trochę mniej samotni.
|
|
 |
|
a gdy on obejmuje ją, same zamykają się jej oczy a usta śmieją się ze szczęścia
|
|
 |
|
czasami marzę o tym, aby być bezgranicznie podłą suką bez uczuć. żyjącą chwilą bez patrzenia na konsekwencje. wyznającą miłość, bez picia czegoś na odwagę. zakochującą się bez uczuć. potrafiącą nie przywiązywać siebie samej do drugiego człowieka. nie na tyle, aby wiedzieć co oznacza, tęsknić.
|
|
 |
|
była zmienna. raz szczęśliwa, raz zrozpaczona. pewnej chwili chciała podbić świat, a zaraz się na kogoś złościła. spontaniczna, nieprzewidywalna, twarda ale też naiwna. pesymistka - gdy świat jej się walił, po głębszych przemyśleniach wiedziała, że coś nie wyjdzie. realistka - gdy coś ją denerwowało, broniła swoich racji. optymistka - gdy bardzo czegoś chciała, kwitła w niej nadzieja, że się uda.
|
|
 |
|
nie zakocham się w Tobie, nie wejde kolejny raz w takie samo bagno
|
|
 |
|
To takie cholernie smutne kiedy dobrze wiem, że Ci wcale nie zależy, jednak cały czas lubię się oszukiwać, że coś czujesz. A Ty wcale nie zaprzeczasz, pomagasz mi w tym. Robisz nadzieję... Te wszystkie słodkie słowa, gesty, spojrzenia. Po co to wszystko? Pan jest zbyt skomplikowany, pan nie wie czego chce, pan sobie uciekł... Pan rani ludzi, pan jest taki niesforny, taki niegrzeczny... Pan nie lubi ludzi, pan stroni od miłości. Pan jest za słodki, za śliczny... Pan mnie chyba nie lubi, ale ja pana...
|
|
 |
|
TAK, nie mam serca. Można nie mieć ręki, czy tam nogi. Ja nie mam serca.TAK, nie mam serca. Można nie mieć ręki, czy tam nogi. Ja nie mam serca.
|
|
 |
|
Ustawiłam się w kolejkę po jego serce i przysięgam, w dłuższej kolejce odkąd żyję, nigdy nie stałam.
|
|
 |
|
'rozglądał się po pokoju tak, jak gdyby myślał, że może jednak jesteś, tylko schowałaś się i leżysz na przykład pod kanapą'
|
|
 |
|
wprowadzam nową zasadę: zasadę ograniczonego zaufania-do wszystkich, skoro nawet przyjaciele zawodzą
|
|
|
|