 |
|
morał tej bajki jest krótki i wszystkim znany- jak ktoś spróbuje mnie skrzywdzić, zostanie zjebany
|
|
 |
|
Jedno spojrzenie, jeden uśmiech, jeden dotyk, jeden pocałunek i już nie widzę niczego więcej, poza Tobą.
|
|
 |
|
Pokochał mnie za oczy, nie za efekt uzyskany za pomocą cieni i podkręcającej maskary.
Pokochał mnie za włosy, te poranne niesforne kosmyki, nie rezultat długiej walki z suszarką, prostownicą i lakierem do włosów.
Pokochał mnie w tym wygodnym, rozciągniętym dresie, w którym w niedzielę wcinam czekoladowe lody przed telewizorem.
Pokochał mnie za wredne docinki, a nie za wszystkie teksty przygotowane w celu jak najlepszego zaprezentowania się.
Pokochał mnie taką jaka jestem, dlatego wiem, że już na zawsze.
|
|
 |
|
wiesz co jest gorsze od płakania w poduszkę? pustka. taka chwila kiedy po prostu siedzisz i wpatrujesz się w niebo, wiesz, że nie możesz nic zrobić i ogarnia cię to przerażające poczucie bezsilności, które zżera cię od środka. a ty nie robisz nic. po prostu się przyglądasz.
|
|
 |
|
Najgłębsze rany leczy czas.
Niepostrzeżenie dzień po dniu, pamięć oplata zapomnieniem.
Za krokiem krok, jak dobry duch.
Zapomnieć mogę cały świat, gdybym tylko chciała.
|
|
 |
|
chciałabym Cię poznać dotykiem
chciałabym, żebyś przyszedł w nocy, pochylił się nade mną śpiącą
i znowu odszedł jak księżyc.
przestałabym się wpatrywać w nieruchome okno i usnęłabym wtulona w zapach po Tobie..
|
|
 |
|
z całego serca życzę, żeby spadła mu na łeb cegłówka
|
|
 |
|
"nie przejmuj się nim i tak nie zależy mi na jakiejkolwiek znajomości z nim"..szkoda że nie dokończył: "...tak jak na Tobie"
|
|
 |
|
“Jeżeli pewnego dnia zadzwoni do nas nieznajomy mężczyzna, chwilę porozmawia, bez żadnych podtekstów i nie mówiąc niczego wyjątkowego, ale poświęci nam odrobinę uwagi, jaką rzadko kto nam poświęca, to jeszcze tej samej nocy będziemy gotowe pójść z nim do łóżka z miłości. Taka już nasza natura i nie ma w tym nic złego. Serce kobiety z łatwością otwiera się na miłość.”
|
|
 |
|
Kobieta może być przyjaciółką mężczyzny, lecz by uczucie to trwało, niezbędne jest wesprzeć je odrobiną fizycznej antypatii.
|
|
 |
|
nie mogłam uwierzyć, że był w stanie aż tak wyprowadzić mnie z równowagi - tylko dlatego, że spojrzał na mnie po raz pierwszy od paru tygodni. nie mogłam pozwolić na to, by miał nade mną tak wielką władzę. było to żałosne, więcej - było to niezdrowe.
|
|
 |
|
Nie możesz uciec przed słabościami, musisz je zwalczyć lub zginąć. I jeśli tak ma być, czemu nie teraz, tam gdzie stoisz?
|
|
|
|