 |
|
''Krzyczę głośno, a tak naprawdę moja dusza milczy.''
|
|
 |
|
''To niewiarygodne, ale jest sens się trudzić, bo koniec końców jakiś sens to mieć musi.''
|
|
 |
|
Dzisiejsze wpisy są moje własne, tak więc mile widziane opinie co do nich ;>
bo nie wiem, czy komuś wogóle się podobają..
|
|
 |
|
Powiedziałaś że Ci nie ufam? Co to wogóle miało znaczyć?! Tyle się znamy a Ty mówisz że nie wiesz o mnie nic?! Co ja mam teraz zrobić? Jak mam się czuć? Słysząc to z twoich ust ?!
|
|
 |
|
Czy myślisz czasem o tym by wszystko wybaczyć? By umieć zapomnieć o wszystkim i dalej być z kimś, dla kogo jesteś wszystkim?
|
|
 |
|
Moje serce wolniej bije.. Nie wiem czy jutrzejszego dnia dożyję... Morze łez wylanych, dni smutnych, nocy nie przespanych...
|
|
 |
|
Miałam doła, nikt nie przyszedł, ręki mi nie podał.. Wzięłam żyletke do rąk i zaczęłam się ciąć.. Krew napływała na ranę, to był ten moment by zaczać pisać testament..
|
|
 |
|
Nie mam siły na nic, nie mam siły by żyć... Już nie chce mi się walczyć, nadzieji pękła nić... Zostawić za sobą wszystko i przestać żyć...
|
|
 |
|
Obiecałam, obiecałam kurwa znowu obiecałam i co?! Poraz kolejny słowa nie dotrzymałam. Znowu to zrobiłam... Znowu zawiniłam... Znowu żyletke w dłoń chwyciłam... Pocięłam się poraz kolejny bo nie wytrzymały mi nerwy...
|
|
 |
|
Co byś zrobiła gdyby mnie już nie było? Czy byś płakała i była sumtna popijajac wino? Bo odeszłam z tego świata zakłamanego? Czy pytała byś wciaż dlaczego? Nie słyszac już słowa z ust żadnego?
|
|
 |
|
Ile dni przepłakanych? Ile nocy nie przespanych? Ile głupich myśli samych? Ile smutku we mnie płonie? Chce byś wzięła mnie w swe dłonie... Chce byś mnie przytuliła... Chce byś w te dni ze mna była... Gdy mi ciężko, gdy mi źle... Bo ja wtedy potrzebuję Cię!
|
|
 |
|
Idąc lasem widzę drogę krętą, skrzyżowanie dróg, która mam pójść? Nie wiem... Niech zdecyduje za mnie Bóg.
|
|
|
|