głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika tiamo7

pamiętasz jeszcze? kiedy przy pierwszym spotkaniu tak się siebie wstydziliśmy. :     kamilaw34

perspektywaszczescia dodano: 24 listopada 2012

pamiętasz jeszcze? kiedy przy pierwszym spotkaniu tak się siebie wstydziliśmy. : ) | kamilaw34

Za priorytet uważasz dobre samopoczucie  a świadomie dopierdalasz się coraz bardziej z każdym kolejnym przesłuchanym kawałkiem. Nie chcesz już pić  a paradoksalnie wódka jest tym  co najgładziej przeszłoby Ci teraz przez przełyk. I fajki   nienawidzisz palić  cholera  nie znosisz tego dymu  drażni Cię  a mimo to najchętniej wciągnęłabyś do płuc kilka papierosów. Czas chyba w ten piątkowy wieczór przyznać  iż nie wszystko gra.

definicjamiloscii dodano: 23 listopada 2012

Za priorytet uważasz dobre samopoczucie, a świadomie dopierdalasz się coraz bardziej z każdym kolejnym przesłuchanym kawałkiem. Nie chcesz już pić, a paradoksalnie wódka jest tym, co najgładziej przeszłoby Ci teraz przez przełyk. I fajki - nienawidzisz palić, cholera, nie znosisz tego dymu, drażni Cię, a mimo to najchętniej wciągnęłabyś do płuc kilka papierosów. Czas chyba w ten piątkowy wieczór przyznać, iż nie wszystko gra.

Więc jestem samotna. Tak. Dzisiaj  wczoraj i przez ostatni tydzień. I w ogóle. Martwię się o Ciebie  zastanawiam się co będzie dalej  to bez sensu wiem. Nie mam jak Ci pomóc  to fatalne uczucie. Dzisiaj nie będę się uśmiechać. Może jutro. Tak  jutro. Dziś jestem w żałobie  nikt ani nic nie umarło  to żałoba z tęsknoty. Na jeden dzień. Dla Ciebie. Pada deszcz. Jutro pewnie wyjdzie słońce. Dla Ciebie. Wszystko jest dla Ciebie. I ja nawet jestem. Dla Ciebie.   histerycznie

cooookies dodano: 22 listopada 2012

Więc jestem samotna. Tak. Dzisiaj, wczoraj i przez ostatni tydzień. I w ogóle. Martwię się o Ciebie, zastanawiam się co będzie dalej, to bez sensu wiem. Nie mam jak Ci pomóc, to fatalne uczucie. Dzisiaj nie będę się uśmiechać. Może jutro. Tak, jutro. Dziś jestem w żałobie, nikt ani nic nie umarło, to żałoba z tęsknoty. Na jeden dzień. Dla Ciebie. Pada deszcz. Jutro pewnie wyjdzie słońce. Dla Ciebie. Wszystko jest dla Ciebie. I ja nawet jestem. Dla Ciebie. / histerycznie

To straszne  wiem  ale ja nie kłamię  widzisz  widzę niebieskie oczy na ulicy i zatrzymują mi się funkcje życiowe  jedno ich mrugnięcie w moją stronę i umieram  widzę wielki najki i umieram  słyszę głos przeciągający sylaby i umieram  czuję ciężkie  męskie perfumy i umieram  widzę kogoś podobnego do Ciebie i zaczyna mi się podobać  a to nie prawda  bo wcale nie  bo to przez Ciebie  bo to Ty mi się podobasz  więc umieram  umieram  bo jak zwykle okazałam się niewystarczająca.   niecalkiemludzka

cooookies dodano: 22 listopada 2012

To straszne, wiem, ale ja nie kłamię, widzisz, widzę niebieskie oczy na ulicy i zatrzymują mi się funkcje życiowe, jedno ich mrugnięcie w moją stronę i umieram, widzę wielki najki i umieram, słyszę głos przeciągający sylaby i umieram, czuję ciężkie, męskie perfumy i umieram, widzę kogoś podobnego do Ciebie i zaczyna mi się podobać, a to nie prawda, bo wcale nie, bo to przez Ciebie, bo to Ty mi się podobasz, więc umieram, umieram, bo jak zwykle okazałam się niewystarczająca. / niecalkiemludzka

Mam obrzydliwą chęć zwinąć się KOMUŚ na kolanach w kłębek  i DAĆ się temu KOMUŚ głaskać. Z braku możliwości zawinę się do łóżka i DAJCIE wy mi wszyscy pierdolony święty spokój.   impulsive

cooookies dodano: 22 listopada 2012

Mam obrzydliwą chęć zwinąć się KOMUŚ na kolanach w kłębek, i DAĆ się temu KOMUŚ głaskać. Z braku możliwości zawinę się do łóżka i DAJCIE wy mi wszyscy pierdolony święty spokój. / impulsive

I przecież to nie będzie trwało wiecznie  nie między Wami. Przecież wiesz jaka jesteś i wiesz jaki On jest  i to takie oczywiste  że wreszcie popełnicie jakiś ostateczny błąd  który tą całą konstrukcję zniszczy. Do diabła  masz już to przed oczami: swój płacz po nocach i Jego z wódką  Bóg wie gdzie. Będzie ciężko  Twoje serce przejdzie tortury  utrzymasz się ostatkami sił  ale mimo to nie zawracasz z drogi do pełnego zatracenia. Nie  wciąż Go całujesz  jakbyś nie miała świadomości jakie to wszystko jest kruche.

definicjamiloscii dodano: 19 listopada 2012

I przecież to nie będzie trwało wiecznie, nie między Wami. Przecież wiesz jaka jesteś i wiesz jaki On jest, i to takie oczywiste, że wreszcie popełnicie jakiś ostateczny błąd, który tą całą konstrukcję zniszczy. Do diabła, masz już to przed oczami: swój płacz po nocach i Jego z wódką, Bóg wie gdzie. Będzie ciężko, Twoje serce przejdzie tortury, utrzymasz się ostatkami sił, ale mimo to nie zawracasz z drogi do pełnego zatracenia. Nie, wciąż Go całujesz, jakbyś nie miała świadomości jakie to wszystko jest kruche.

Święty Mikołaju  czas na podsumowanie. Nie ukrywajmy  w tym roku wyjątkowo daleko mi od bycia grzeczną. Za dużo procentów  za dużo facetów  za dużo bezwstydności  brak pokory  krzywdy wyrządzane innym. Tak  tak  wiem  mimo to   proszę o tego faceta. Nie pakuj  nie potrzeba  szybciej będzie dostępny. I proszę  cholera  zapobiegając kolejnym wybrykom  daj mi Go  bo w ostateczności zdobędę Go samodzielnie  a nie musi odbyć się to spokojnie. Zobacz  w oczach odbijają mi się banery ze świątecznymi reklamami   wcale nie widzisz tej przeszłości  którą mam wyrysowaną w źrenicach  jasne?

definicjamiloscii dodano: 19 listopada 2012

Święty Mikołaju, czas na podsumowanie. Nie ukrywajmy, w tym roku wyjątkowo daleko mi od bycia grzeczną. Za dużo procentów, za dużo facetów, za dużo bezwstydności, brak pokory, krzywdy wyrządzane innym. Tak, tak, wiem, mimo to - proszę o tego faceta. Nie pakuj, nie potrzeba, szybciej będzie dostępny. I proszę, cholera, zapobiegając kolejnym wybrykom, daj mi Go, bo w ostateczności zdobędę Go samodzielnie, a nie musi odbyć się to spokojnie. Zobacz, w oczach odbijają mi się banery ze świątecznymi reklamami - wcale nie widzisz tej przeszłości, którą mam wyrysowaną w źrenicach, jasne?

Nie było szans. 260 km dojazdu  bilet był pojedynczy więc z góry założyłam  że nikt tak o mnie nie dotransportuje  a za godzinę od dostania informacji o wygranej miałam jeszcze ang. Następnym razem.    teksty definicjamiloscii dodał komentarz: Nie było szans. 260 km dojazdu, bilet był pojedynczy więc z góry założyłam, że nikt tak o mnie nie dotransportuje, a za godzinę od dostania informacji o wygranej miałam jeszcze ang. Następnym razem. ;) do wpisu 18 listopada 2012
Chada ♥ teksty perspektywaszczescia dodał komentarz: Chada ♥ do wpisu 17 listopada 2012
http:  sercenigdyniezapomina.blogspot.com   17   18 ROZDZIAŁ  kilka słów wyjaśnień. Wpadajcie  czytajcie i komentujcie pod rozdziałami   bardzo proszę! To duuuużo daje.

definicjamiloscii dodano: 17 listopada 2012

http://sercenigdyniezapomina.blogspot.com - 17 & 18 ROZDZIAŁ, kilka słów wyjaśnień. Wpadajcie, czytajcie i komentujcie pod rozdziałami - bardzo proszę! To duuuużo daje.

Komentarze zablokowane Link
trzymać kciuki !

perspektywaszczescia dodano: 17 listopada 2012

trzymać kciuki !

Niesamowite jest mieć osobę  której na śniadanie  przed dzień dobry  mówi się właśnie kocham Cię  której na śniadanie robi się kanapkę z własnym sercem. Patrzyłam na Twój uśmiech  który malował Twoją twarz na najpiękniejsze barwy i taki chaos panował w mojej głowie  a w klatce piersiowej serce szamotało się tak agresywnie  omal nie łamiąc żeber. Nierealne? Nie mów  że koloryzuję te fakty. Nie próbuj. Mówię Ci o tym  co czuję.

definicjamiloscii dodano: 17 listopada 2012

Niesamowite jest mieć osobę, której na śniadanie, przed dzień dobry, mówi się właśnie kocham Cię; której na śniadanie robi się kanapkę z własnym sercem. Patrzyłam na Twój uśmiech, który malował Twoją twarz na najpiękniejsze barwy i taki chaos panował w mojej głowie, a w klatce piersiowej serce szamotało się tak agresywnie, omal nie łamiąc żeber. Nierealne? Nie mów, że koloryzuję te fakty. Nie próbuj. Mówię Ci o tym, co czuję.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć