 |
|
Lubiłem jej plecy. Siedziała mi na kolanach, a ja nie mogłem się napatrzeć. Byłem jak gówniarz, który pierwszy raz ma przed sobą kobietę. Kobietę, która ma mnie wszystkiego nauczyć. Całowałem każdy skrawek jej ciała, każdy obejrzałem, posmakowałem. Nikt nigdy nie działał tak na mnie. Nikt, poza nią. Moglibyśmy się kochać w każdej chwili, zupełnie nie zwracając uwagi, że może nas ktoś nakryć. Chuj im do tego./ moblowicz.
|
|
 |
|
-Good luck in tomorrow match from your Fan Club:) - MM: Thanks, baby! :) /my lovely ♡
|
|
 |
|
Mam zapaść, lekarz pyta co ćpałem. Skurwiel nie wierzy,że serce można zatrzymać żalem. / Rover.
|
|
 |
|
Chcę go ściskać i trzymać w objęciach, bo żyjąc by umrzeć, chcę umierać ze szczęścia.
|
|
 |
|
chwile ulotne są zazwyczaj tymi najlepszymi /happylove
|
|
 |
|
kombinacja słów, gestów, uderzeń serc. kompozycja, na którą nie ma nut. żadnego przepisu, który zdradziłby ci wszystkie składniki czy instrukcję obchodzenia się z czyimś sercem. jedyna rada - traktuj je tak, jakbyś chciał, aby traktowano twoje. /happylove
|
|
 |
|
wyłączyć racjonalne myślenie czy też może kierowanie się uczuciami to inaczej po prostu zastanawiać się nad tym czy pozbyć się serca i żyć z samym rozumem, czy też pozbyć się mózgu i żyć z samym sercem.. to niemożliwe. jedno nie działa bez drugiego - prosty mechanizm. czasem po prostu ufamy, któremuś bardziej. /happylove
|
|
 |
|
trzeba mieć wrażliwość księżniczki i odporność kurwy.
|
|
 |
|
w życiu nie można liczyć na nikogo, a
rodzina to już totalna zaraza.
|
|
 |
|
w lustrze nawet dziś nie wyglądała dobrze, bo wiesz
czasem jest tak, że wewnątrz wyglądasz jak bagno,
a z zewnątrz całkiem przyzwoicie. nie dziś.
|
|
 |
|
Kochała deszcz. kiedy tylko, zobaczyła, że za oknem mży, siadała niezdarnie na parapecie, zwijając się w kłębek jak kilkuletnie dziecko. nasłuchiwała odgłosu kropel, uderzających o szybę. wierzyła, że każde z uderzeń ma jakiś magiczny przekaz. chce jej coś powiedzieć. coś uświadomić. tak jak ludzie. jednak, ani deszczu ani ludzi nie była w stanie zrozumieć.
|
|
|
|