 |
|
Cześć, to ja - emocjonalny wrak, który czeka na cud. Przeglądam listę życia. Tysiące chwil szczęścia w nieszczęściu. Kilka dni miłości w nienawiści. I to ostatnie - jedno jedyne wspomnienie Ciebie. Uśmiech, barwa głosu, oczy i dłonie. Jeśli tak wygląda koniec, to proszę, dobij me uczucia, zdepcz moje marzenia. Przecież nie ma znaczenia to, że cierpienie zadomowiło się we mnie na dobre. Nie ma znaczenia to, że zostałem oszukany, że jestem tu sam jak palec, że ciągle czekam. Nic już się nie liczy. Mam ogromny żal do życia. Każda moja wylana łza to uczucie, jakim Cię darzę. Morze łez, ocean uczuć. Sprzeczność serc. Wszystko do mnie wraca. Tylko nie Ty. Mówią, że nadzieja umiera ostatnia. Cześć, to znów ja. Jutro mam swój pogrzeb. Przyjdziesz?
|
|
 |
|
To serce ciepło bijące, stąd prawdę sączę
na przekór kłamstwu, co w życie wpuściło pnącze
|
|
 |
|
Zazdrość, szczerość czy kurwo o co chodzi, od chuja chujowych gości, z dupy szpądzicielki, farmazonów nośnik, dość ich, nie pozdrawiam
|
|
 |
|
Czekałem tak długo by zatopić się w tą słodycz, prowadź, prowadź mnie tam skarbie, potem spłoń ♥
|
|
 |
|
Ma ciało modelki i buŹkę anioła
I otwiera usta nie tylko jak jest wesoła
|
|
 |
|
Napinka przez net nic ci nie da
Twoje życie towarzyskie to ekstremalna bieda
|
|
 |
|
Niektórym się popierdoliły tryby
Są planktonem, a już chcą pływać jak grube ryby :)
|
|
 |
|
Bryle ci zaparowały, nie wiesz co to skillsy
Zbladłeś jakbyś przy pierdzeniu jebnął kleks w jeansy
|
|
 |
|
Twój cały image jest ściemą, na życie zarabiasz zadkiem
Hejtujesz mnie cipo? Hejtuj swoją matkę
|
|
 |
|
Tylko popatrz ile wokół nas jest kurestwa,
coraz mniej międzyludzkich więzi i braterstwa.
Na rzecz udawanych gestów i pozerstwa
od tego fajansu oddziela mnie gruba kreska ;]
|
|
 |
|
Nie szukaj powodów, powody są głęboko w nas
powody są dwa, jeden to Ty drugi to ja :*
|
|
 |
|
W swoją stronę, śmiało do góry głowa i z fartem
Dobry dowcip i tym razem był kiepskim żartem.
|
|
|
|