głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika thirsty

Rozstanie boli tak bardzo dlatego  że nasze dusze stanowią jedno. Może zawsze tak było i może na zawsze tak pozostanie. Może przed tym wcieleniem żyliśmy po tysiąc razy i w każdym życiu siebie odnajdywaliśmy. I może za każdym razem z tego samego powodu nas rozdzielano.   Pamiętnik

whistle dodano: 13 czerwca 2013

Rozstanie boli tak bardzo dlatego, że nasze dusze stanowią jedno. Może zawsze tak było i może na zawsze tak pozostanie. Może przed tym wcieleniem żyliśmy po tysiąc razy i w każdym życiu siebie odnajdywaliśmy. I może za każdym razem z tego samego powodu nas rozdzielano. / Pamiętnik

kiedy ktoś zapyta mnie czy jestem zadowolona ze swojego życia i z tego co robię   odpowiem  że tak. kiedy spyta mnie o powody  śmiało opowiem o Tobie. bo wiem  że osiągnęłam coś naprawdę wielkiego mimo że nie mam dobrych ocen i czasem pyskuję bo taki mam charakter. za każdym razem kiedy uśmiechniesz się z mojego powodu spokojnie zasypiam wieczorem wiedząc  że zrobiłam dziś coś ważnego. nie chcę być nie skromna ale wiem  że do mnie pierwszej zwróciłby się gdyby miał spory problem albo po prostu chciał się wygadać. jestem dumna z siebie  że taki ktoś jak on zakochał się we mnie i z tego  że dla niego byłam ideałem. nie ważne  że być może już przestałam ale kiedyś byłam dla Niego wszystkim  całym jego życiem.

whistle dodano: 13 czerwca 2013

kiedy ktoś zapyta mnie czy jestem zadowolona ze swojego życia i z tego co robię - odpowiem, że tak. kiedy spyta mnie o powody, śmiało opowiem o Tobie. bo wiem, że osiągnęłam coś naprawdę wielkiego mimo że nie mam dobrych ocen i czasem pyskuję bo taki mam charakter. za każdym razem kiedy uśmiechniesz się z mojego powodu spokojnie zasypiam wieczorem wiedząc, że zrobiłam dziś coś ważnego. nie chcę być nie skromna ale wiem, że do mnie pierwszej zwróciłby się gdyby miał spory problem albo po prostu chciał się wygadać. jestem dumna z siebie, że taki ktoś jak on zakochał się we mnie i z tego, że dla niego byłam ideałem. nie ważne, że być może już przestałam ale kiedyś byłam dla Niego wszystkim, całym jego życiem.

Wyszedłem na balkon i poprosiłem by przyszła do mnie. Pocałowałem Jej wystający obojczyk i poprosiłem by zamknęła oczy. Chwilę niczym koneser win delektowałem się malarstwem Jej twarzy w nocnej marynacie. Podniosłem schowaną  wyciętą gwiazdę z papieru i objąłem Ją od tylu. Kochanie  otwórz już oczy.   Szepnąłem jak najciszej by mój głos współgrał z delikatnym wiatrem i zapachem nocy. Otworzyła oczy  a ja podniosłem gwiazdke  udałem  że zdejmuje Ją z nieba i z uśmiechem powiedziałem: W końcu chciałaś kiedyś poczuć słodycz gwiazd  a ja mówiłem  że zdobędę dla Ciebie cały świat. Łzy szczęścia spłynęły wprost na moją koszule  wtuliłem Ją w siebie bardziej by wiedziała  że nigdy Jej nie puszczę i nie zostawię. A słowa dotrzymuje.

skejter dodano: 13 czerwca 2013

Wyszedłem na balkon i poprosiłem by przyszła do mnie. Pocałowałem Jej wystający obojczyk i poprosiłem by zamknęła oczy. Chwilę niczym koneser win delektowałem się malarstwem Jej twarzy w nocnej marynacie. Podniosłem schowaną, wyciętą gwiazdę z papieru i objąłem Ją od tylu. Kochanie, otwórz już oczy. - Szepnąłem jak najciszej by mój głos współgrał z delikatnym wiatrem i zapachem nocy. Otworzyła oczy, a ja podniosłem gwiazdke, udałem, że zdejmuje Ją z nieba i z uśmiechem powiedziałem: W końcu chciałaś kiedyś poczuć słodycz gwiazd, a ja mówiłem, że zdobędę dla Ciebie cały świat. Łzy szczęścia spłynęły wprost na moją koszule, wtuliłem Ją w siebie bardziej by wiedziała, że nigdy Jej nie puszczę i nie zostawię. A słowa dotrzymuje.

Wiem co robiłem źle. Wiem ile spraw spieprzyłem  ale cię kochałem. Byłem autorem każdej twojej łzy ale miałem w zwyczaju każdą ocierać  bo nie potrafiłem patrzeć na to jak płaczesz. Największą hańbą dla faceta jest patrzenie na łzy ukochanej a jeszcze większą wywoływanie ich. Krzywdziłem cie. Wracałem późno od kumpli  obiecywałem że skończę pakować się w krzywe akcje  ale nie dotrzymywałem słowa. Przepraszam cię za każdy wybuch nerwów  gdy stawałem przed tobą zakrwawiony. Przepraszam za każdego szluga  którego obiecałem nie palić. Wiem jak cierpiałaś gdy kumpel dzwonił że jestem na komisariacie. Wybacz że rodził się w tobie strach o to czy wrócę  gdy wyjdę z mieszkania  nigdy nie chciałem żeby to opierało się na samych zmartwieniach. Wybacz mi to że nie zawsze byłem przy tobie gdy mnie potrzebowałaś. Przepraszam za każdy krzyk  złe słowo. Przepraszam za bezgraniczną i bezwarunkową miłość.

zakochany_skurwiel dodano: 13 czerwca 2013

Wiem co robiłem źle. Wiem ile spraw spieprzyłem, ale cię kochałem. Byłem autorem każdej twojej łzy ale miałem w zwyczaju każdą ocierać, bo nie potrafiłem patrzeć na to jak płaczesz. Największą hańbą dla faceta jest patrzenie na łzy ukochanej a jeszcze większą wywoływanie ich. Krzywdziłem cie. Wracałem późno od kumpli, obiecywałem że skończę pakować się w krzywe akcje, ale nie dotrzymywałem słowa. Przepraszam cię za każdy wybuch nerwów, gdy stawałem przed tobą zakrwawiony. Przepraszam za każdego szluga, którego obiecałem nie palić. Wiem jak cierpiałaś gdy kumpel dzwonił że jestem na komisariacie. Wybacz że rodził się w tobie strach o to czy wrócę, gdy wyjdę z mieszkania, nigdy nie chciałem żeby to opierało się na samych zmartwieniach. Wybacz mi to że nie zawsze byłem przy tobie gdy mnie potrzebowałaś. Przepraszam za każdy krzyk, złe słowo. Przepraszam za bezgraniczną i bezwarunkową miłość.

Bracie  czuję się beznadziejnie. Jakbym był wypruty z uczuć  czuję się jak śmieć  który nie jest nikomu potrzebny. Wszystko się popieprzyło chyba to zauważyłeś? Wymieniłem ci kwiaty na grobie bo tamte były już uschnięte  słońce nieźle przygrzewa chociaż jeszcze wczoraj szalała burz a przez kilka dni nieustannie padał deszcz. Chciałbym ci powiedzieć ile spierdoliłem  swoim życiu. Pewnie patrzysz na mnie i się załamujesz z powodu Karoliny  stary  bez ciebie się pogubiłem. Pewnie byś teraz próbował godzić obie strony chociaż byłeś młodszy to jednak równie doświadczony. Obstawiam że najpierw zrobiłbyś jej wojnę o to jak to wszystko rozegrała a mi o fakt bycia naiwnym i o to ze pozwoliłem jej po raz kolejny odejść. Sam rozumiesz nie mogę jej wybaczyć a ona nie potrafi wybaczyć mi. Tyle pięknych opcji i planów rozsypało się w drobny mak. Mógłbyś tu być  pewnie właśnie odpalałbyś kolejnego szluga i wyrzucał moje puszki po piwie i tłumaczył że jej szczęście jest najważniejsze  że mam odpuścić.

zakochany_skurwiel dodano: 13 czerwca 2013

Bracie, czuję się beznadziejnie. Jakbym był wypruty z uczuć, czuję się jak śmieć, który nie jest nikomu potrzebny. Wszystko się popieprzyło chyba to zauważyłeś? Wymieniłem ci kwiaty na grobie bo tamte były już uschnięte, słońce nieźle przygrzewa chociaż jeszcze wczoraj szalała burz a przez kilka dni nieustannie padał deszcz. Chciałbym ci powiedzieć ile spierdoliłem swoim życiu. Pewnie patrzysz na mnie i się załamujesz z powodu Karoliny, stary, bez ciebie się pogubiłem. Pewnie byś teraz próbował godzić obie strony chociaż byłeś młodszy to jednak równie doświadczony. Obstawiam że najpierw zrobiłbyś jej wojnę o to jak to wszystko rozegrała a mi o fakt bycia naiwnym i o to ze pozwoliłem jej po raz kolejny odejść. Sam rozumiesz nie mogę jej wybaczyć a ona nie potrafi wybaczyć mi. Tyle pięknych opcji i planów rozsypało się w drobny mak. Mógłbyś tu być, pewnie właśnie odpalałbyś kolejnego szluga i wyrzucał moje puszki po piwie i tłumaczył że jej szczęście jest najważniejsze, że mam odpuścić.

nie wiem co już czuję do niego. z jednej strony nie wyobrażam sobie bez niego życia a wizja tego  że mogłoby zabraknąć mnie przeraża. tak bardzo potrzebuje jego słów i gestów  że mnie kocha i to nadal ma sens ale z drugiej   nie czekam już na wiadomości od niego  nie pytam go ciągle jak bardzo mnie kocha ani nie oczekuje od niego niczego więcej. nawet czasem chcę  żeby to wszystko się zakończyło a on odszedł bo może wtedy byłoby lepiej a moje złamane serce po pewnym czasie zregenerowałoby się choć trochę.

whistle dodano: 12 czerwca 2013

nie wiem co już czuję do niego. z jednej strony nie wyobrażam sobie bez niego życia a wizja tego, że mogłoby zabraknąć mnie przeraża. tak bardzo potrzebuje jego słów i gestów, że mnie kocha i to nadal ma sens ale z drugiej - nie czekam już na wiadomości od niego, nie pytam go ciągle jak bardzo mnie kocha ani nie oczekuje od niego niczego więcej. nawet czasem chcę, żeby to wszystko się zakończyło a on odszedł bo może wtedy byłoby lepiej a moje złamane serce po pewnym czasie zregenerowałoby się choć trochę.

Moje. teksty whistle dodał komentarz: Moje. do wpisu 12 czerwca 2013
Moje. teksty whistle dodał komentarz: Moje. do wpisu 12 czerwca 2013
Moje. teksty whistle dodał komentarz: Moje. do wpisu 12 czerwca 2013
Może tak podpisz co ? :  teksty whistle dodał komentarz: Może tak podpisz co ? :) do wpisu 12 czerwca 2013
mam świadomość tego  że wtargnęłam w Twoje życie tak niespodziewanie i przypadkiem. a potem niespodziewanie zostałam w nim na dłużej. najpierw byłam dla Ciebie przyjaciółką  której mogłeś opowiedzieć o wszystkich swoich problemach a potem stałam się kimś więcej. i wiesz  na początku się tego bałam bo przecież nie chciałam się zakochać ani zniszczyć naszych relacji ale stało się. zaczęliśmy być dla siebie wszystkim a rozmowa była priorytetem udanego dnia  mówiliśmy jak bardzo się kochamy i te wszystkie słodkie słówka z których kiedyś miałam ochotę zwrócić jedzenie. minęło sporo czasu  dziś uczucie pozostało ale nie osoby  które się wcześniej  nim darzyły. oboje się zmieniliśmy dlatego nikt nikogo nie oskarża  coraz bardziej się oddalamy. wiem  że pewnego dnia się pożegnamy i jest tylko kwestia czasu aż staniemy naprzeciwko siebie nie mogąc spojrzeć sobie w oczy a potem przejdziemy obojętnie w swoje strony  burząc wszystko co budowaliśmy przez tyle czasu.

whistle dodano: 12 czerwca 2013

mam świadomość tego, że wtargnęłam w Twoje życie tak niespodziewanie i przypadkiem. a potem niespodziewanie zostałam w nim na dłużej. najpierw byłam dla Ciebie przyjaciółką, której mogłeś opowiedzieć o wszystkich swoich problemach a potem stałam się kimś więcej. i wiesz, na początku się tego bałam bo przecież nie chciałam się zakochać ani zniszczyć naszych relacji ale stało się. zaczęliśmy być dla siebie wszystkim a rozmowa była priorytetem udanego dnia, mówiliśmy jak bardzo się kochamy i te wszystkie słodkie słówka z których kiedyś miałam ochotę zwrócić jedzenie. minęło sporo czasu, dziś uczucie pozostało ale nie osoby, które się wcześniej nim darzyły. oboje się zmieniliśmy dlatego nikt nikogo nie oskarża, coraz bardziej się oddalamy. wiem, że pewnego dnia się pożegnamy i jest tylko kwestia czasu aż staniemy naprzeciwko siebie nie mogąc spojrzeć sobie w oczy a potem przejdziemy obojętnie w swoje strony, burząc wszystko co budowaliśmy przez tyle czasu.

Zawsze pozostanie w moim sercu i głowie. Nigdy nie wyrzucę go stamtąd bo mam świadomość jakim uczuciem go darzyłam. Co rok nie ważne czy minie 10 lat albo 30  będę pamiętać dzień w którym się poznaliśmy i uznam wrzesień za miesiąc szczęścia. Nie odważę się usunąć Twojego numeru ani też nie zapomnę o nim bo może kiedyś będę Cię potrzebować w trudnej chwili albo w ostatniej minucie mojego życia kiedy będę już starą  zmarszczoną babcią na szpitalnym łóżku nie przestraszę się kolejnego sygnału i kiedy usłyszę głos po drugiej stronie  który kiedyś tak bardzo kochałam. Ostatnimi siłami powiem jak bardzo byłam szczęśliwa z Tobą i jak dużo pozmieniałeś w moim życiu a na koniec dodam  że będę kochać Cię zawsze tak jak kochałam na Ziemi tak będę i w niebie.

whistle dodano: 12 czerwca 2013

Zawsze pozostanie w moim sercu i głowie. Nigdy nie wyrzucę go stamtąd bo mam świadomość jakim uczuciem go darzyłam. Co rok nie ważne czy minie 10 lat albo 30, będę pamiętać dzień w którym się poznaliśmy i uznam wrzesień za miesiąc szczęścia. Nie odważę się usunąć Twojego numeru ani też nie zapomnę o nim bo może kiedyś będę Cię potrzebować w trudnej chwili albo w ostatniej minucie mojego życia kiedy będę już starą, zmarszczoną babcią na szpitalnym łóżku nie przestraszę się kolejnego sygnału i kiedy usłyszę głos po drugiej stronie, który kiedyś tak bardzo kochałam. Ostatnimi siłami powiem jak bardzo byłam szczęśliwa z Tobą i jak dużo pozmieniałeś w moim życiu a na koniec dodam, że będę kochać Cię zawsze tak jak kochałam na Ziemi tak będę i w niebie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć