 |
|
Chyba znów zaczynam tęsknić. ; (
|
|
 |
|
I te twoje " No czeeść ", po którym robiło mi się gorąco.
|
|
 |
|
'Któregoś dnia zrozumiesz, że zwyczajnie Ci go brakuje, że brakuje Ci rytmu, jakim biło jego serce, sposobu, w jaki mówił, ciepłego oddechu, czy chociażby tego, jak się poruszał... Zaczniesz tęsknić za jego ustami, za dotykiem jego gorących dłoni, za słowami, które wyrywając mu się z gardła wpadały wprost do Twojego ucha... Po prostu zatęsknisz.'
|
|
 |
|
'Chcę, żeby nasze emocje nie były udawane. Żebyśmy mogli zrobić z nich wspaniały album i oglądać go na starość. Żebyś na śniadanie podawał mi kubek kakao z parującą miłością. Żebyś otulał mnie swoimi ramionami, ciepłymi i bezpiecznymi. Żebyś był ze mną. Zawsze.'
|
|
 |
|
'Bo na tym właśnie polega MIŁOŚĆ - na kłóceniu się i godzeniu, na wytykaniu sobie błędów i przebaczaniu, na milczeniu i rozmowie, na słuchaniu i mówieniu, na pewności i zwątpieniu, na byciu razem i byciu daleko od siebie. Jeśli potrafimy pomieścić w sobie i zrozumieć te skrajności to znaczy, że dojrzeliśmy do kochania drugiej osoby i bycia kochanym.'
|
|
 |
|
'Nie doceniłeś mojej miłości, Kochany. Moich starań, spojrzeń pełnych ciepła, uśmiechów pełnych radości.. Nawet nie spróbowałeś..'
|
|
 |
|
Czasem mam wrażenie ze zostanę sama bez ciebie
Ze nie zniesiesz tego co potrafię zrobić w nerwach
Ale pamiętam ze nosisz przebaczenie
Czasem jest tak ze myślę sobie- dziś to koniec
|
|
 |
|
w końcu czarno na białym widać co jest dla niego najważniejsze...
|
|
 |
|
i tylko jedną rzecz dzisiaj wiem, że nic nie wiem i to nie zmienia się
|
|
 |
|
Przez okno samochodu dostrzegła go jeszcze stojącego nad jeziorem, z rękoma w kieszeniach, zgarbionego w podmuchach wiatru. Nie pomachał jej, tylko obserwował jak odjeżdża. To był obraz jaki chciała zapamiętać na zawsze, ten ostatni znikający widok jedynego mężczyzny, którego kochała. Został w tyle, już go nie widziała, ale czuła, że tam stoi, nieporuszony jak te dęby, które go otaczały. Kocham cię, pomyślała. I nigdy więcej cię juz nie zobaczę. Po raz ostatni obejrzała się za siebie. Był już daleko, prawie zniknął między drzewami.W geście pożegnania podniosła rękę i dotknęła szyby. Była zimna. / T.G.
|
|
 |
|
Będzie ze swoją nową panienką, ale z tym sobie poradzi. On nie jest w stanie jej skrzywdzić. Jest ponad to, żaden mężczyzna już jej nie skrzywdzi. / T.G.
|
|
|
|