 |
|
W tą bezksiężycową noc wyznam ci moje wszystkie winy. Będziesz moim księdzem, a ja grzesznikiem, który zbyt się brzydzi samego siebie, by ujawnić swoją twarz. / fadetoblack
|
|
 |
|
Cierpliwość uczy wytrwałości. / fadetoblack
|
|
 |
|
Jestem pulsującą raną po postrzale. Brak mi lekarza, który wyjąłby kulę - powód mojego bólu - i zaszył ranę tak, by nie pozostała po niej żadna blizna. / fadetoblack
|
|
 |
|
Tak wiele chciałabym Ci powiedzieć, jeszcze więcej napisać, ale gdy po głębszym zastanowieniu patrzę na obraz liter na kartce, stwierdzam, że nie potrafię wyznać Ci tego co czuję. Jak wielką pustkę zostawiłeś po sobie. I mimo, że łudziłam się, że wrócisz, Ty nie masz zamiaru. Dla Ciebie to definitywny koniec, nie istnieje dla Ciebie. Nie ma nas, nie ma mnie. Nie masz mnie, nie mam Cię. To tak boli.
|
|
 |
|
I nagle zdała sobie sprawe, że była zabawką w rękach małego chłopca.
|
|
 |
|
Obudziłam się z resztkami wczorajszego wieczoru na ustach, to tęsknota, która rozpierdala mnie od środka, wiesz?
|
|
 |
|
Chcę ciebie w moim życiu. To moje jedyne pragnienie. / fadetoblack
|
|
 |
|
Ostatnia kartka pamiętnika zapisana. Moje życie skończyło się w tym momencie. Teraz pozostaje już tylko wegetacja, do czasu aż diabeł sobie o mnie przypomni i otworzy przed moją duszą piekielne wrota. / fadetoblack
|
|
 |
|
Kocham Go tak cholernie, tak mocno, że aż boli, tak boli, że to przeszywa moje ciało. A w bólu nie jest najgorszy ból, ale to, że mogłoby nie boleć, ale ja wybrałam.. Najgorszą z możliwych scenariuszy. Mam nadzieję, że kiedyś patrząc na moje stare smsy do Ciebie, przypomnisz sobie, jak nam było wspaniale. Żegnaj, a może powinnam napisać, żegnajcie. To koniec, definitywny koniec.
|
|
 |
|
Wariuje człowieku bez Ciebie, coś Ty ze mną zrobił.?
|
|
 |
|
Mówiąc, mieszasz mojąkrew z trucizną. Dotykając, robisz głębokie rany na moim ciele. Będąc, zakopujesz mnie żywcem. / fadetoblack
|
|
|
|